Muszę się pożalic
: 10 paź 2009, 23:26
:cry: Nie wiem od czego zacząć bo mnie coś dzisiaj trafi.
Od rana problemy, wyszedłem o 6.30 bo miałem jechać na uczelnie. Niestety mamut nie odpalił, padł rozrusznik. Od dłuższego czasu dawał znać o sobie bendix ( tak się to chyba pisze) to znaczy kręci ale nie wysuwa tej zębatki do koła zamachowego. Spoko moja wina że nie zrobiłem tego od razu. :oops: Zadzwoniłem po kumpla i w drogę. O godz. 11.00 wcześniej już wspomniany egzamin z wytrzymałki. W między czasie okazuje się ża jakaś cipa z mojego roku rozmawiała z doktorkiem dzień wcześniej i powiedział jej że nie będzie zadań tylko teoria, a ta nikomu nie powiedziała, bo po co. Egzamin poszedł nieźle, ale brakło mi 1/2 punkta żeby zaliczyć, bo nie napisałem w odpowiedzi na temat kratownic że połączenia belek są przegubowe, a opis na pół kartki z rysunkami, przekrojami etc. Pan doktor powiedział że odpowiedź bardzo dobra ale brakło tego jednego słowa. :evil: Kolejne zajęcia okazuje się że oblałem też hydrologie, napisałem na wszystkie pytania, ale kiedyś podpadłem pani doktor bo powiedziałem że na ostatnim zjeździe mamy krótsze zajęcia i się obraziła, udowodniła swoją wyższość. Na koniec pożarłem się z żoną. To się nazywa pełen sukces. Nie pozostaje mi nic innego jak napić się za zdrowie córki Doc'a
Od rana problemy, wyszedłem o 6.30 bo miałem jechać na uczelnie. Niestety mamut nie odpalił, padł rozrusznik. Od dłuższego czasu dawał znać o sobie bendix ( tak się to chyba pisze) to znaczy kręci ale nie wysuwa tej zębatki do koła zamachowego. Spoko moja wina że nie zrobiłem tego od razu. :oops: Zadzwoniłem po kumpla i w drogę. O godz. 11.00 wcześniej już wspomniany egzamin z wytrzymałki. W między czasie okazuje się ża jakaś cipa z mojego roku rozmawiała z doktorkiem dzień wcześniej i powiedział jej że nie będzie zadań tylko teoria, a ta nikomu nie powiedziała, bo po co. Egzamin poszedł nieźle, ale brakło mi 1/2 punkta żeby zaliczyć, bo nie napisałem w odpowiedzi na temat kratownic że połączenia belek są przegubowe, a opis na pół kartki z rysunkami, przekrojami etc. Pan doktor powiedział że odpowiedź bardzo dobra ale brakło tego jednego słowa. :evil: Kolejne zajęcia okazuje się że oblałem też hydrologie, napisałem na wszystkie pytania, ale kiedyś podpadłem pani doktor bo powiedziałem że na ostatnim zjeździe mamy krótsze zajęcia i się obraziła, udowodniła swoją wyższość. Na koniec pożarłem się z żoną. To się nazywa pełen sukces. Nie pozostaje mi nic innego jak napić się za zdrowie córki Doc'a