Strona 1 z 2

jak to w końcu jest z tymi fotoradarami

: 09 cze 2011, 22:01
autor: hudy
panowie na pewno wielu z was kiedyś zostało nagranych przez policjantów w mniej lub bardziej widocznych radiowozach.ja tydzień temu również zostałem nagrany i straciłem wszelką wiarę w jakąkolwiek sprawiedliwość na tym świecie.wyobraźcie sobie że jechałem w Bytomiu na obwodnicy (to chyba obwodnica).widziałem jak policja włącza się do ruchu z prawej strony wiec trochę zwolniłem.po chwili pojawił się znak ograniczenia prędkości 60 wiec zwolniłem do ok 65-68 i jechałem lewa strona by wyprzedzić dwa tiry.po chwili koguty,zatrzymanie i wyobraźcie sobie że policjant mi mówi że jechałem 90km/h.patrze na nagranie a tu faktycznie 90km/h.mandat przyjąłem bo nie opłaca mi się za 150zł jeździć po sadach a i tak bym sprawy nie wygrał.mówię im że widziałem że włączają się do ruchu więc chyba nie był bym takim debilem by jechać 90 na 60 a tym bardziej i na zegarach i na gps-e miałem 65km/h. jak to jest w końcu z tymi wideo rejestratorami.jak udowodnić oszustwo bo inaczej nie mogę tego nazwać.jak by co to uważajcie w tym rejonie na oznakowaną Alfe romeo i jak ja zauważycie to jedźcie dużo mniej niż jest dopuszczalne...

: 09 cze 2011, 22:38
autor: goldi j51
Nie zapomnij że oni mają kamerę również z tyłu która filmuje z bardzo dużej odległości
to że zwolniłeś widząc ich włączających się do ruchu to nie znaczy że nie złapali cie na kamerę wcześniej tak ja to widzę

: 10 cze 2011, 07:43
autor: luk_OP_Q89
hudy pisze:jak udowodnić oszustwo bo inaczej nie mogę tego nazwać.jak by co to uważajcie w tym rejonie na oznakowaną Alfe romeo i jak ja zauważycie to jedźcie dużo mniej niż jest dopuszczalne...
Nic nie zrobisz.Nowy sprzęt ,świeże homologacje.
Prawdziwym oszustwem jest postępowanie obsługi auta z wideorejestratorem (nie mylic z fotoradarem) , powinni zatrzymac kierowcę natychmiast po zarejestrowaniu przewinienia a nie jechac za gościem 30min starając się uzbierac wynik z dwójką z przodu.Potem się tłumaczą że wczesniej nie mogli zatrzymac ale to sciema.

: 10 cze 2011, 13:53
autor: hudy
tzn ja nie zapieprzałem nie wiadomo ile tylko zgodnie z przepisami.na tej drodze jest ograniczenie do 80 i tyle jechałem.w tym momencie oni włączyli się do ruchu i jechali za mną ok 300 metrów.wtedy pojawił się znak 60 wiec zwolniłem do niecałych 70 bo chciałem te dwa tiry wyprzedzić bo nie miałem możliwości zjechać na prawy pas a pomyślałem że nie będę blokował lewego bo się o to przypieprzą.po czym zatrzymali mnie mówiąc że mierzyli mnie przez 70 metrów i miałem 90.ale skąd jak nawet wcześniej tyle nie jechałem.oszustwo i tyle a nawet człowiek nie ma możliwości obrony...

: 10 cze 2011, 20:07
autor: ysiul
hudy pisze:oszustwo i tyle a nawet człowiek nie ma możliwości obrony...
no niestety, jedynym sposobem jest omijać ich jak najszerszym łukiem. Aha jeszcze jedno mi się przypomniało żeby pomiar był wiarygodny muszą utrzymywać przez kilka sekund stałą odległość między ich samochodem a tym którego mierzą prędkość, no a wiadomo zawsze to nie jest możliwe i przekłamanie gotowe. :evil:

: 10 cze 2011, 20:21
autor: hudy
ysiul pisze:żeby pomiar był wiarygodny muszą utrzymywać przez kilka sekund stałą odległość między ich samochodem a tym którego mierzą prędkość
no widzisz a policjant powiedział że tak szybko jechałem że musieli mnie chwile gonić no a nagrywanie mieli już załączone...niestety jak by koszty odmówienia mandatu nie były aż tak wysokie to by wszytko inaczej wyglądało...

: 10 cze 2011, 20:48
autor: grze
Tu by się przydał jakiś rzecznik praw konsumentów :-P

: 10 cze 2011, 21:25
autor: hudy
grze pisze:Tu by się przydał jakiś rzecznik praw konsumentów :-P

najlepiej jak by jeździł w każdym radiowozie <ok>

: 10 cze 2011, 22:00
autor: Motostacja pl
hudy pisze:najlepiej jak by jeździł w każdym radiowozie
Hehe. I pałą przez łeb nieuczciwym policjantom.

: 10 cze 2011, 22:27
autor: hudy
Labiel pisze:Hehe. I pałą przez łeb nieuczciwym policjantom.
to by każdy z guzem chodził <ok>

: 11 cze 2011, 09:29
autor: grze
Nie wiem jak to możliwe. Nikt tego nie kontroluje czy jak? :roll:

: 11 cze 2011, 10:58
autor: OGr
przecież to oni mają kontrolować :-)

: 11 cze 2011, 13:44
autor: hudy
no niestety kontrolują tylko nie za dobrze.w życiu bym nie uwierzył jak by ktoś mi powiedział że taki wideorejestrator może kłamać dopóki sam na własnej skórze się o tym nie przekonałem.na liczniku 65 na gps-e 67 a na ich sprzęcie 90 <ok> ale cóż 150zł zapłaciłem bo koszty sadowe + dojazd + jakiś ekspert by kosztował dużo dużo więcej...

: 11 cze 2011, 20:52
autor: ysiul
grze pisze:Tu by się przydał jakiś rzecznik praw konsumentów
No niestety on jest tak przydatny jak dziura w płocie. Kiedyś kupiłem lakier bezbarwny w sklepie i kazało się że zapłaciłem za 500ml(tak było na paragonie) a w rzeczywistości na opakowaniu pisało 300ml. i Dzwonie do owego rzecznika a ten mi mówi: "To niech Pan pójdzie i powie w sklepie że to coś nie tak jest" kiedy już mu powiedziałem że to zrobiłem na to on "proszę napisać pismo o zwrot nadpłaconych pieniążków". No to sory bardzo po co on jest żeby takie dobre rady dawać :?: Tyle to bym sobie w necie znalazł.

: 11 cze 2011, 22:57
autor: hudy
ysiul pisze: No to sory bardzo po co on jest żeby takie dobre rady dawać :?: Tyle to bym sobie w necie znalazł.
wujek dobra rada <ok>