Widzę, że B3 tez wchodzi w grę, więc może lepiej więcej w nich szukać niż w B4? Wydają się jakoś takie bardziej...zadbane? Może to jest powód:
adamze27 pisze:sztywna tylna kanapa,b4 pozwala wozić dłuższe graty
W każdym bądź razie w czasie jak szukałem auta to B3 zazwyczaj wydawały się najmniej zniszczone, czasem wręcz bardzo zadbane i do tego jeszcze w normalnej cenie, co rzadziej można o B4 powiedzieć. O Avancie to nie wspomnę...
ABK akurat niezależnie od wersji niełatwo trafić zadbane, silnik bardzo dobry na co dzień pomimo swoich kilku bolączek.
Kermit1987 pisze:ale nie ma co się zniechęcać bo to akurat proste i solidne auta
Pełna zgoda, bardzo tutaj ważne jest, aby auto nie było składane z kilku czy po poważnych blacharskich przygodach - dla mnie tutaj dyskwalifikacją jest wymiana progów, naprawy po dachowaniu, w jakikolwiek sposób naruszone podłużnice, szpachlowane duże połacie blach. Naprawa mechaniki w B3/B4 bez dużych ingerencji blacharza to sama przyjemność.

Wszak ocynk to wręcz uderzający argument. porównywalne lub lepsze zabezpieczenie miały chyba tylko 100 C3/C4 i Volvo 850.
[ Dodano: 2019-03-25, 10:39 ]
cyssiek pisze:w sumie polecam mimo tego że impreza nieopłacalna

Akurat to czasami jest trudne do ocenienia. W końcu te auta jak wspomniałem wyżej bardzo niechętnie rdzewieją, a części nie są drogie - to bardzo przesądza. Myślę też, że każdy egzemplarz ma te granicę opłacalności jako indywidualną jak i też podejście właściciela ma duży wpływ. Na pewno ładne B4 "gotowiec" nie jest tanie w zakupie.
[ Dodano: 2019-03-25, 10:49 ]
hm i taka mała rada jeszcze jak chcesz jeździć w dalsze trasy to lepiej nie oszczędzać na zakupie bo się okaże że trzeba będzie sporo włożyć by tym w dalsze trasy latać. Nie jeden już się na tym przejechał.
Z tym też się zgadzam, jak się eliminuje usterkę po usterce to się czasem niezła kwota zbiera.
Wkoło komina to inaczej nieco można inwestować, a w trasy to w ogóle druga sprawa i nie warto bagatelizować symptomów, bo się źle może skończyć. No i chyba nie trzeba wspominać, że w obu przypadkach wkładanie tanich części nie ma sensu.

Tak wspominam, bo na początku czasami takie kupowałem i traciłem nie 2 razy, ale czasem i 3-4 razy tyle.
Z mojej strony jak nie potrzeba wielkich możliwości ładunkowych to znaleźć jak najładniejsze i najmniej robione blacharsko B3 na monowtrysku nie patrząc na wyposażenie, jedynie by był szyberdach i wspomaganie kierownicy.