ślepak - problemów z tym klubowiczem ciąg dalszy.
: 04 sie 2009, 12:08
Z przykrością zakładam ten temat, gdyż nie lubię robić komuś koło pióra, ale Kolega ślepak swoim zachowaniem jak najbardziej się o to prosi.
Nie tak dawno Kolega Kunik poskarżył się na niego publicznie, co możecie poczytać tutaj:
https://audi80.pl/alluwaga-na-tego-k ... t31636.htm
To ja zamówiłem u ślepaka blendę od 90 i lusterko wewnętrzne. Postanowiłem wtedy nie zabierać głosu w tej sprawie, tylko poczekać na rozwój sytuacji, próbując dogadać się ze ślepakiem osobiście. Mimo złożonej przez niego obietnicy uregulowania długu, pieniędzy nie otrzymałem do dziś! SMSy i PW zwyczajnie zlewa (na forum regularnie się loguje, co widać). Numery telefonów, które podał głuche, albo nie odbiera, mimo iż wcześniej bez najmniejszych problemów dało radę się z nim skontaktować. Wczoraj udało mi się do niego dodzwonić na inny zdobyty numer (założę się że przypadkiem odebrał) i podczas bardzo krótkiej rozmowy (ponoć prowadził auto) powiedział, że jak dojedzie na miejsce to przelew zrobi. Na moim koncie wciąż ani śladu. Czasy Gierka minęły, więc przelewy szybko dochodzą.
Na początek poproszę ludzi z trójmiasta, którzy go osobiście znają, a wiem, że są tu tacy, o pomoc w tej sprawie i przemówienie mu do rozsądku, póki jeszcze problem w zarodku.
ślepak - nie jestem instytucją charytatywną, a jeśli nie zamierzasz uregulować długu, będę wytaczał cięższe działa. Swoją nieuczciwością na własną prośbę tworzysz sobie coraz większe problemy! Po co Ci to?
Poproszę też Kolegę Kunika o zabranie głosu w tej sprawie.
Edit...
Frano
Nie tak dawno Kolega Kunik poskarżył się na niego publicznie, co możecie poczytać tutaj:
https://audi80.pl/alluwaga-na-tego-k ... t31636.htm
To ja zamówiłem u ślepaka blendę od 90 i lusterko wewnętrzne. Postanowiłem wtedy nie zabierać głosu w tej sprawie, tylko poczekać na rozwój sytuacji, próbując dogadać się ze ślepakiem osobiście. Mimo złożonej przez niego obietnicy uregulowania długu, pieniędzy nie otrzymałem do dziś! SMSy i PW zwyczajnie zlewa (na forum regularnie się loguje, co widać). Numery telefonów, które podał głuche, albo nie odbiera, mimo iż wcześniej bez najmniejszych problemów dało radę się z nim skontaktować. Wczoraj udało mi się do niego dodzwonić na inny zdobyty numer (założę się że przypadkiem odebrał) i podczas bardzo krótkiej rozmowy (ponoć prowadził auto) powiedział, że jak dojedzie na miejsce to przelew zrobi. Na moim koncie wciąż ani śladu. Czasy Gierka minęły, więc przelewy szybko dochodzą.
Na początek poproszę ludzi z trójmiasta, którzy go osobiście znają, a wiem, że są tu tacy, o pomoc w tej sprawie i przemówienie mu do rozsądku, póki jeszcze problem w zarodku.
ślepak - nie jestem instytucją charytatywną, a jeśli nie zamierzasz uregulować długu, będę wytaczał cięższe działa. Swoją nieuczciwością na własną prośbę tworzysz sobie coraz większe problemy! Po co Ci to?
Poproszę też Kolegę Kunika o zabranie głosu w tej sprawie.
Edit...
Frano