Strona 1 z 3
[Skradziony] Audi 80 B4 1.9 TDI - Warszawa
: 08 kwie 2010, 12:36
autor: budzik
Witam wszystkich . Chcę poprosić każdego kto może mi pomóc o jakiekolwiek informacje na temat skradzionego Audi z Warszawy z ulicy Broniewskiego. Kradzież miała miejsce w nocy z 07.04.2010/08.04 pomiędzy godziną 20.30 a 6.15. Za informacje które bezpośrednio przyczynią się do odnalezienia auta lub wykrycia sprawcy wyznaczam nagrodę pieniężną.
Opis auta:
Auto jest koloru ciemna zieleń, z relingami na dachu. Koła na stalowych felgach ale tylko na 2 tylnich kołach były kołpaki oryginalne, a z przodu gołe felgi. Z tyłu pod lampą od strony kierowcy było wgniecenie i odprysk lakieru (poprzednia właścicielka cofając uderzyła w schody) .Pokrowce na fotele koloru szaroczarnego. dywaniki nowe gumowe ale nie oryginały- pod dywanikiem kierowcy dziura na wykładzinie (albo wytarte od butów, albo kiedyś coś się tam paliło). 1:grill jak na zdjęciu:
http://moto.allegro.pl/it...na.html#gallery
2:pokaże może jeszcze jakie miałem radio, może gdzieś się wam takie trafi w oczy
http://www.allegro.pl/ite...dx_c_5970r.html Ta czarna plastikowa obwódka w moim radio była połamana z prawej strony
3: brewki miałem identyczne jak niżej na zdjęciu bo właśnie w takim kolorze miałem samochód:
http://moto.allegro.pl/it...na.html#gallery
Jeszcze raz bardzo mocno proszę o pomoc
Kolor tytułu wątku zmieniłem na czerwony żeby był lepiej widoczny.
: 08 kwie 2010, 12:42
autor: Kubik
Jak masz jakieś fotki autka to wrzuć tutaj.
: 08 kwie 2010, 12:46
autor: budzik
Wiem, że byłoby to bardzo pomocne, ale nie mam zdjęć swojego audi:( Nie wiem czy mi wolno ale mógłbym wkleić zdjęcie jakiejś innej która wyglądałą jak moja. dodam jeszcze, że nie miałem orginalnej atrapy na chłodnice tylko czarną siatkę bez żadnego znaczka a pokrowce na fotele były szaro czarne
: 08 kwie 2010, 12:54
autor: luk448
budzik, będę się rozglądał.Podaj nr.rejestracyjny skradzionego pojazdu.Jeśli kradzież miała miejsce w nocy to spróbuj pojeździć po okolicy.Może po prostu jakieś barany chciały się tylko przejechać i nie daleko porzucili autko.I koniecznie wrzuć zdjęcia bo to może Nam-formułowiczom ułatwić sprawę.Ponadto z racje tego że jest to dość ruchliwa ulica proponuje sprawdzić obrazy z kamer monitoringu skrzyżowań i z prywatnych firm.Którędyś auto musiało jechać.Kamer co raz więcej więc można tak czasami znaleźć całą drogę jaką przebył sk...złodziej.Ech co za kraj...

nie ma kar dla złodziei...
[ Dodano: 2010-04-08, 12:55 ]
budzik, nie wklejaj zdjęcia innego auta.Może to tylko znacznie skomplikować całą sprawę.
: 08 kwie 2010, 12:59
autor: budzik
Numer rejestracyjny CWA 85KK. co do kamer: wezwałem policję i uświadomiłem ich, że na parkingu (parking przy nulicy Broniewskiego, niedaleko sklepu Simply) jest kamera i można by spojrzeć czy coś nagrała. Oni natomiast powiedzieli, że mam się uspokoić i oni się wszystkim zajmą. A jest taka możliwość żebym sam jakoś dostał się do nagrań z tej kamery? Jak mogę się za to zabrać?
[ Dodano: 2010-04-08, 13:00 ]
A co do zdjęcia to niestety tak jak mówiłem - nie zdążyłem swojego samochodu sfotografować

: 08 kwie 2010, 13:37
autor: luk448
budzik, a długo masz-miałeś owe auto?Spróbuj pisemnie poinformować Komendę która się zajmuje Twoją sprawą o tej kamerze i żeby to przejrzeli bo na tzw.gębę to wiesz bywa różnie a na pisemnie pismo bądź co bądź będą musieli się jakoś ustosunkować na piśmie do Ciebie i może faktycznie zerkną na te kamery.A w okolicy nie ma żadnych firm,sklepów które też mają kamery?Zawsze to z ochroną bądź dozorcą można się dogadać i mogą zerknąć.Piszesz że nie zdążyłeś zrobić foto auta więc jeśli je dopiero kupiłeś to szukaj auta u poprzedniego właściciela.
: 08 kwie 2010, 13:43
autor: Jelly
budzik pisze:Numer rejestracyjny CWA 85KK. co do kamer: wezwałem policję i uświadomiłem ich, że na parkingu (parking przy nulicy Broniewskiego, niedaleko sklepu Simply) jest kamera i można by spojrzeć czy coś nagrała. Oni natomiast powiedzieli, że mam się uspokoić i oni się wszystkim zajmą. A jest taka możliwość żebym sam jakoś dostał się do nagrań z tej kamery? Jak mogę się za to zabrać?
[ Dodano: 2010-04-08, 13:00 ]
A co do zdjęcia to niestety tak jak mówiłem - nie zdążyłem swojego samochodu sfotografować

Kolego moim zdaniem możesz zapomnieć o tym że cokolwiek zrobia, szczególnie jeśli chodzi o przegladanie filmów itp. Zajmij sie sprawą sam. Uderz do sklepu i pogadaj bo ktos na pewno wie kto obsluguje kamery, uderz do gościa, daj mu na flaszke i mysle że bedzie skory do współpracy i pomocy. Jak na filmach coś znajdziesz wtedy możesz "podpowiedzieć" policji, oby sie sprawą ktoś "kumaty" zajął komu jeszcze zależy.
A dlaczego uważam że sie sprawanie zajmą to 2 przyklady:
1. Jakiś czas temu moja ciotka została okradziona na cmantarzu obok którego jest budynek ZUS (kamer maja mase). Policja oczywiscie powiedziala że kamery przejrzała i że nic na nich nie ma, bo nie maja takiego zasięgu. Otórz ciotka akurat w tymże ZUSie pracuje i jak z ochrona sama przejrzała filmy to wszytsko było doskonale zarejestrowane, choć nie w to miejsce była kameta skierowana ale w rogu wszystko było widać. I po tym jak ich tam sprowadziła i pokazała, dopiero sie do roboty wzieli i gościa złapali.
2. Sam ostatnio miałem nieprzyjemną przygodę bo pod kinem rozcięto mi 2 opony, wezwałem policję a oni po przyjeździe od razu stwierdzili ze kamera na pewno nie sięga "tak daleko" a bylo od niej max.20m, ale "poszli sprawdzić" wrócili po 10 minutach mowiąc że na kamerach oczywiście "nic nie ma" bo to za daleko, ale jak sam poszedlem pogadalem itp. to jakoś auto było widać, fakt że nikogo sie rozpoznać nie dało, bo kamera sie obracała ale sam fakt jasno przedstawia to ze policji sie po prostu nie chce, wiec moja rada - postaraj sie sam zadziałać a może uda sie coś ustalić. Życze powodzenia i odzyskania autka!
: 08 kwie 2010, 13:47
autor: budzik
Auto mam od września ubiegłego roku a poprzedni właściciel mieszka w woj. pomorskim i nie miał zielonego pojęcia gdzie ja teraz mieszkam. Teraz już wie bo dzwoniłem do niego z pytaniem o zdjęcia, bo myślałem , że może on jest w ich posiadaniu. Niestety podobnie jak ja nie czuł potrzeby robienia ich. To nie tak, że samochód miałem kilka dni i dlatego nie zdążyłem zrobić fotek. Ja najzwyczajniej w świecie nie planowałem ich narazie robić gdyż nie czułem takiej potrzeby, a na dodatek nie miałem aparatu. I teraz mogę sobie pluć w brodę bo jednak jak się okazało byłyby przydatne. :cry:
: 08 kwie 2010, 13:52
autor: Rosper85
za takie coś powinno się nogi wyrywać u samej d...... tak jak wszyscy piszą, sam spróbuj zadziałać z kamerą... no i oczywiście jeśli dopiero kupiłeś auto... to istnieje prawdopodobieństwo, że były właściciel maczał w tym swoje paluchy, auto jakby nie było, znał lepiej niż Ty. mógł mieć też jeszcze jeden koomplet kluczy o którym Ci nie powiedział.. ja bym raczej poszukiwania zaczął od poprzedniego właściciela, oczywiście kamery będą na pewno pomocne, jeśli coś się z nich da wywnioskować...
: 08 kwie 2010, 13:58
autor: budzik
jelly właśnie tego się obawiam-opieszałości i pobieżnego załatwienia mojej sprawy. Zgodnie z twoją radą ubieram się i idę do sklepu popytać. Szczerze mówiąc cała sprawa jeszcze do mnie nie dociera chyba. Nikt nie jest w stanie wyobrazić sobie ile kosztowało mnie by się takiego samochodu dorobić. Pracowałem na niego przez 2 miesiące pracując po 19 godzin dziennie, i gdyby nie pomoc finansowa mojej mamy do tej pory chyba musiałbym tak zapier...ać. Teraz nie będę już w stanie tego odpracować. Generalnie zaczyna mnie to przerastać. Wiem, że to tylko samochód, że to rzecz nabyta itd, i to wszystko się zgadza. Ale naprawdę stawałem na głowie żeby na niego odłożyć (co skończyło się prawie pobytem w szpitalu bo z wysiłku i zmęczenia kilkakrotnie mdlałem, co gorsza wracając autem służbowym z pracy do domu. Naprawdę nie wiele brakowało żebym już tu nie siedział, bo tylko dzięki dziurze w jezdni ominąłem drzewo). Nie wiem. Życie trochę za bardzo daje mi po dupie.
: 08 kwie 2010, 14:01
autor: luk448
budzik, nie ma co polegać tylko na pracy Policji.Niestety samemu musisz szukać auta.
Jelly, dobrze napisał popytaj o monitoring w okolicznych sklepach.Idź na spacer po okolicy,zwłaszcza tu gdzie są ulicę i porozglądaj się gdzie są kamery.Potem uderzaj do osób nadzorujących je.Takie auta są kradzione chyba z dwóch powodów:ktoś chce się nim kawałek przejechać gdy zabolały go nogi i potem je porzuca gdzieś w mało uczęszczanej drodze i po to by je rozebrać na części i potem sprzedać niestety.

Przeglądaj także Allegro w poszukiwaniu części z auta.Można i na giełdę się wybrać i podpytać handlarzy że np.potrzebujesz silnik ze skrzynią i całym osprzętem do Audi.Może natrafisz na jakiś ślad.
: 08 kwie 2010, 14:05
autor: budzik
Tak tak, już wychodzę na poszukiwania. Wam dziękuję bardzo póki co za wszystkie rady. może to nie wiele bo tylko słowa przelane przy pomocy klawiatury na monitor ale ja to bardzo doceniam. A jeśli sprawa zakończy się w satysfakcjonujący mnie sposób wszystkich Was zaproszę na uczczenie zwycięstwa. I mam nadzieję, że będę musiał spełnić powyższą obietnicę. Lecę do sklepu, jak wrócę przekażę co udało mi się załatwić.
: 08 kwie 2010, 14:35
autor: Rosper85
powodzenia :!:
: 08 kwie 2010, 15:16
autor: budzik
Przeszedłem całą okolicę i zajrzałem wszędzie gdzie widziałem kamery. niestety żadna z nich nie obejmuje zasięgiem parkingu. Pomysły póki co mi się skończyły :cry:
[ Dodano: 2010-04-08, 15:56 ]
pokaże może jeszcze jakie miałem radio, może gdzieś się wam takie trafi w oczy
http://www.allegro.pl/item981288888_son ... 5970r.html Ta czarna plastikowa obwódka w moim radio była połamana z prawej strony
grill był taki:
http://moto.allegro.pl/item957503046_gr ... ml#gallery
i brewki miałem identyczne jak niżej na zdjęciu bo właśnie w takim kolorze miałem samochód:
http://moto.allegro.pl/item972123700_br ... ml#gallery
[ Dodano: 2010-04-08, 20:02 ]
Tak swoją drogą to bardzo miło, że spośród 302 forumowiczów z warszawy aż 4 się zgłosiło (na 85 odwiedzin). Aż co 75 forumowicz odpowiedział na mój post. Nic tylko pozazdrościć posiadaczom innych marek aut takiej solidarności
: 08 kwie 2010, 20:27
autor: maniek2312
kolego na prawdę współczuje ci,aż mnie ciarki przeszły jak by ktoś mi taki numer zrobił.rozszarpał bym go,daj znać jak tam sprawy stoją pużniej . pozdrawiam i powodzenia