Strona 1 z 2

[2,0 ABK] blok

: 24 wrz 2009, 11:05
autor: Klamek
witam, zaczne od początku. silnik zaczął brać duże ilości oleju, około litra na 150 km. wymieniono uszczelniacze zaworowe - niewiele pomogło. więc diagnoza - wymiana pierścieni. olej zaczął brać w ilości 1litra na 100 km! po rozebraniu okazuje sie ze tuleje są porysowane... Panowie poradźcie, co robić z tym fantem...

teraz juz wiem ze z moim blokiem nic sie nie da zrobić (nie podlega regeneracji). głowica w dobrym stanie, korbowód też, jedynie blok odmawia współpracy.

czy jak wymienie sam blok (reszta zostaje moja) coś to pomoże? różnie mówią: blok sie spasowuje z tłokami i nic to nie da. myślałem o tym http://www.allegro.pl/item744226087_aud ... lnika.html

plan mam taki żeby wymienić blok lub blok z cylindrami - dobrze kombinuje?

i teraz mam jeszcze jedno pytanie - czy "nowe" tłoki spasuja sie z moim korbowodem?

jednocześnie prosiłbym o info gdzie kupie potrzebne mi części (nie naskrobie w dział giełda bo nie naspamowałem 25)

z góry serdeczne dzięki za dobre rady

: 24 wrz 2009, 11:40
autor: Audi 80 Polska
Lepiej chyba kupić kompletny duł albo chociaż z tłokami ponieważ każdy tłok indywidualnie dociera się z gładzią cylindra. Tłoki nówki ze sklepu trochę mogą cię kosztować a składnie używanych tłoków i bloku z dwóch różnych silników nie przyniesie za dobrych rezultatów.
Klamek pisze:teraz mam jeszcze jedno pytanie - czy "nowe" tłoki spasuja sie z moim korbowodami?
Prędzej niż "stare" tłoki z "nowym" blokiem.

: 24 wrz 2009, 11:46
autor: ivaszko
spróbuj kupić kompletny blok z tłokami i wałem załóż głowice i osprzęt i po sprawie.
Kombinacje z cyklu nowe tołki stare cylindry i wał przeważnie nie zdają egzaminu.

: 24 wrz 2009, 19:29
autor: czarekj
Kup używany, ale sprawny "dół" silnika - czyli blok z wałem i tłokami. Twoje kombinacje nie wróżą dobrze.

: 25 wrz 2009, 09:58
autor: Łysy_18
Nigdy nie warto kombinować. Kup kompletny dól górę i osprzęt załóż od siebie i powinno ładnie śmigać.

: 25 wrz 2009, 13:56
autor: widmo
kompletny dół załatw (blok z tłokami, wałem, wałkiem pośrednim , pompą oleju, miską). Szkoda Twoich pieniedzy na Sam blok do tego tłoki piercienie, tuleje, pewnie dojdą panewki i wtedy kasa leci jak podatki w polsce .....
pozatym nie masz żadnej pewnosci że jak przeożysz graty do samego bloku (wał, tłoki, wałek pośredni itp) ze sie to przyjmie i bedzie hulać.

: 26 wrz 2009, 19:11
autor: Klamek
dziękuje Kolegom za uwage. na razie intensywnie mysle..... :roll: o efektach naskrobie jak tylko zakończe "egzorcyzmy"

: 27 wrz 2009, 13:49
autor: Gruszka
A niby dlaczego musi pakować cały dół? zmieniasz blok to zakładasz nowe tłoki i pierścienie i do tego nowe sworznie na korby i śmigasz w czym przeszkadza inny blok? nie rozumiem bo mój koleś bez problemy do starego silnika załorzył nowy blok a pozostałość to części ze starego silnika tylko tłoki i pierścionki nowe wraz ze sworzniami. A dlaczego blok nie podlega szlifowi? mocno przejechany?

: 27 wrz 2009, 14:15
autor: Dziki
Wymieniałem blok, tłoki z korbami bez wału, robiłem to w 2.0 2E czyli bliźniacza jednostka z pod maski VW. Autko śmiga do holandii i spowrotem i oleju nie bierze a powodem wymiany było "rozlecenie sie" świecy i dostanie sie do 4 cylindra efektem czego było kilka nie ciekawych rys na gładzi cylindra. blok z tłokami 150zł +przesyłka 100zł <ok> dziwnie tylko sie kurier popatrzył na mnie jak próbował podnieść przesyłke :mrgreen:

: 27 wrz 2009, 20:12
autor: Darecki3037
nowe tłoki to wydatek 4x250zł więc się nie opłaca kupować osobno bloku i potem reszty gratów do niego. Najlepiej trafić cały silnik w dobrej cenie z możliwością gwarancji rozruchowej i nie kombinować.

: 27 wrz 2009, 20:41
autor: Klamek
tuleje w bloku są strasznie porysowne - tak stwierdził mechanik.... ufam mu bo dobry znajomy i nie wystawił by mnie.
dalej - blok pojechał do specjalisty - zrobienie nad wymiaru nie opłaca mi sie - robocizna i 400 za tłok :shock: pozatym juz kupiłem peirścienie :-/ i nie moge ich zwrócić bo juz mineło troche czasu
drugi silnik to wydatek rzędu 1000 - 1500 +koszta transportu - i pomimo gwarancji rozruchowej nie mam pewności ze bedzie ok - i teraz hipotetycznie jak bym kupił taki silnik, zamontowanie kosztuje (sam sobie nie poradze) i okaże sie ze taka sama kicha co wtedy? oddam go? czyli wymontowanie i kurier....

nadal myśle.... :roll:

: 27 wrz 2009, 20:57
autor: Gruszka
Jak bym mieszkał bliżej to bym ci pomógł <ok> <ok> jak by nie patrzeć piękna sprawa na jesienne wieczory, dobrze grzany garaż i radyjko i robota aż się pali, browarek i kręcisz - zmiana silniora to żaden problem i filozofia co innego swap innej jednostki, to wyższa szkoła jazdy ale zmiana na tą samą jednostkę napędową to pikuś (pan pikuś). Chłopaki z klubu którzy mieszkaja w okolicy i może znaja się na wymianie powinni się zgrać i pomóc ci zmienić jednostkę w ramach spociku. :roll: :roll: A tak naprawde to troche duży koszt części po szlifie cilindrów. Decyzja należy do ciebie. Ja bym pakowałnowy silnior bo nawet jak nie wyjdzie lub po paru miechach siądzie jednostka to i tak mniejszy koszt niż szlif i części do niego. :roll:

: 27 wrz 2009, 21:11
autor: Audi 80 Polska
A może twój znajomy mechanik nie ma jakiegoś znajomego właściciela szrotu który by przyjął zwrot jakby coś z silnikiem było nie tak. Albo poszukaj samego kompletnego dołu silnika ze zdjętą głowicą wtedy będzie łatwiej ocenić stan silnika. Remont - koszt części + robocizna większa niż przy samym przełożeniu silnika i wyjdzie spora sumka. Podejrzewam że w cenie kapitalnego remontu znalazłoby się jakiegoś całego anglika rozbitka albo rozbitka nie-anglika na chodzie. U mnie we wsi chłopak kupił Calibre z zajechanym motorem, świeciła lampka od oleju na wolnych obrotach. Zaprowadził od mechanika, diagnoza trzeba wymienić silnik. Ale nie mógł znaleźć takiego silnika (były podobne 16V ale z Vectry i mechanik nie chciał się podejmować). Mechanik wziął 3tyś. zł. za wymianę panewek i szlif jednego cylindra.

: 28 wrz 2009, 10:44
autor: Klamek
gruszka, to miłe co mówisz... żdko kiedy ożna spotkac osobe z Twoim poglądem - dzieki. Garaż mam, ogrzewanie doraźne jest, patefon tez się znajdzie
<fiu fiu>

Aldi - Opole to wiocha! jest pare szrotów ale tak ubogich ze strach sie bać. jest dość dobrze w Suchodańcu, ale aktualnie nic szczególnego dla mnie...

anglika? nigdy nie miałem styczności z przywozem aut itp. temat musiałbym zgłębiać

: 28 wrz 2009, 11:02
autor: widmo
Darecki3037 pisze:nowe tłoki to wydatek 4x250zł więc się nie opłaca kupować osobno bloku i potem reszty gratów do niego. Najlepiej trafić cały silnik w dobrej cenie z możliwością gwarancji rozruchowej i nie kombinować.
Dokładnie tak bym zrobił ! Dlatego Polać mu <pijaczek>

W moim ABT było bardzo podobnie.

Rozleciały sie panewki korbowodowe na pierwszym cylindrze.
Silnik odpalał ale pracował jak traktor. Jeden wielki metaliczny stukot.
Okazało sie ze zmieliło całkowicie panewki.
W misce był jeden wielki szlam olejowo-panewkowy :mrgreen:

Silnika nie remontowałem tylko wysłałem na Wieczny Spoczynek, a do siebie kupiłem inny przywieziony z Niemiec.
Silnik z '93 roku, w 100% bez gazu, przebieg udokumentowany 150 kkm bo sam z auta wyjmowałem a licznik nie był ruszany. Czysty i bez wycieków.
Koszt 100 Euro + paliwo z Krakowa w obie strony 300zł

Obecnie silnik pracuje idealnie, nie ma problemów z kompresją czy odpalaniem, oleju dolewam raz na 2-3 miesiące w ilości 200ml (szklanka)
Na 10kkm bierze max 0,5 litra co jest w idealnej normie.

Dlatego Nie pakowałbym bezsensownie kasy w remont starego silnika bo to na chłopski rozum nie opłacalne. Żeby to miało sens to musiałbyś oddać blok do Tulejowania (zmiana tuleji cylindrów) do tego szlify + nowe tłoki + pierscienie + panewki + szworznie cylindrów + robocizna
Jak dla mnie koszt takiej operacji to w czesciach wyjdzie koło 2000zł

a za około 1000zł kupisz naprawdę zadbane ABK z gwarancją rozruchową.