Strona 1 z 2
Valvoline MaxLife 5W40 Podróba ?
: 09 gru 2017, 02:10
autor: xRead
: 09 gru 2017, 08:01
autor: Pieterb
xRead, ewidentnie dwie różne etykietki i wątpię by obie były ori. Tzn, jeden z nich musi być podróbą. Jest możliwy błąd w druku ale z reguły takie znane firmy bardzo mocno tego pilnują by etykietki były identyczne w każdej partii.
Nawet zakładając że jest produkowany/pakowany do baniek w dwóch krajach to i tak powinny być takie same bo dostają ori plik etykiety do druku, wraz ze specyfikacją.
Sam mam gdzieś jeszcze jedną bańkę co prawda po 10W ale uważam ją z podróbę.
: 09 gru 2017, 08:14
autor: Dawid1995
Podejrzewam, że podróbką jest ten, z wybitymi numerami z datą produkcji czarnym drukiem. Wszystkie oleje VALVOLINE mają zółty kolor liter. Początkowo myślałem, że może zmienili kolor, ponieważ olej po prawej stronie ma późniejszą datę produkcji. Zweryfikowałem to i nawet bańki z października/listopada mają zółtą szatę graficzną, również te rozpoczynające się literami LHX ,więc coś tutaj jest nie tak.

: 09 gru 2017, 08:56
autor: Pieterb
Dawid1995 pisze:Wszystkie oleje VALVOLINE mają zółty kolor liter.
zaraz o których literach mówisz?
: 09 gru 2017, 08:59
autor: Dawid1995
zółtych, na dole na odwrocie bańki. Z datą produkcji
: 09 gru 2017, 11:42
autor: xRead
Dokładnie, byłem wymieniłem na sklepie miał dwie z czarnymi reszta żółte
: 09 gru 2017, 20:29
autor: MUNIOR
Pięknie ...coś mi sie wydaje że trzeba bedzie sobie odpuścić ten olej skoro takie rzeczy się wyrabiają

mam kilka pustych baniek i wszystkie mają datę żółtym kolorem ...wiec chyba były ori.Zaraz oszusci zaczną ori puste bańki kupować i po tym też nie rozpozna..chyba sie na lotosa przerzucę ...przynajmniej będzie pewnosć że w bańce jest to za co sie płaci

: 10 gru 2017, 09:04
autor: Pieterb
Moja ta co podejrzewałem że jest podrobą też ma żółty nadruk. Teraz pytanie na ile można się tym sugerować, hmmm
: 10 gru 2017, 14:22
autor: xRead
A skąd podejrzenia podróby ? Najlepiej trzeba by było porównać kolor i zapach oleju
: 10 gru 2017, 17:53
autor: Pieterb
xRead pisze:A skąd podejrzenia podróby ?
to tylko moje podejrzenia - możliwe że i nie słuszne. Opisywałem to w jakimś temacie, więc nie będę się dublował.
: 10 gru 2017, 20:35
autor: jarowlkp
to mnie chłopaki załamaliście , wierzyłem ze Valvo jako jeden z ostatnich olei nie będzie podrabiany a tu proszę taka historia wszystko podrabiają.
: 10 gru 2017, 22:45
autor: DaMaGe
---
: 10 gru 2017, 23:03
autor: Jarewa
Napiszcie do producenta przedstawiciela to da wam jasną odpowiedź.
Ten kolor może być spowodowane tym że inna rozlewnia.
: 10 gru 2017, 23:12
autor: ArKoSo
Dołączę się do tematu. Również padłem ofiarą Valvoline którego kiedyś polecił mi sam @xRead.
Pierwszym zakupem był 5l max life którego zalanie spowodowało klepanie zaworu (jednego) temat również zakładałem tutaj na forum z tym co mogło wpłynąć na to, że tak zaczęło klepać zwłaszcza, ze nie klepało non stop. Po 10 tyś zmieniłem na shell hx 7 5w40 na 1tys km na przepłukanie a teraz zalałem maxlife z 4l bańki i jak na razie mam spokój oraz silniczek pracuje wiele lepiej.
A teraz a propo samych olei, idąc tokiem myślenia @xRead ja nie trafiłem na żadnym z olei na czarny napis lecz ten 5l który sprawił mi małe problemy ma te żółte napisy na środku natomiast aktualny ma bliżej lewej strony ale nadal nie są tak blisko lewej strony jak u kolegi ale na pewno jest już z lepszej "rozlewni".
Teraz pytanie czy można się tym sugerować oraz czy podróbki nie stają się doskonalszymi podróbkami oraz czy nie lepiej kupić jakiś olej na stacji typu shell czy przypadkiem sama stacja paliw nie ma podrobionych olei...
https://www.fotosik.pl/zdjecie/ffb54bb4b8a12cee
https://www.fotosik.pl/zdjecie/d297412ffb88b05b
https://www.fotosik.pl/zdjecie/496ffc5c43f9ec0b
https://www.fotosik.pl/zdjecie/3799e2a1a6d5ee9a
: 11 gru 2017, 06:00
autor: Jarewa
W przypadku 5L ciekawe czy to nie tak samo jak z castrolem że na rynek niemiecki bo tam dystrybucja castrola byłą 5L a w polsce 4L. Oczywiście w przypadku castrola niemiecki olej był inny niż na polski rynek niby taka sama nazwa ale miały inne właściwości i pewnie tym dystrybutor oznaczył na jaki rynek.
Jak to się u nas mówi produkt dla drugiego sortu. Bo nie od dzis wiadomo że towary dla polski są gorszej jakości niż na rynek niemiecki.