Tak sobie ostatnio przeglądałem allegro i trafiłem na takie coś, mianowićie miernik grubości lakieru. I tu nasuwa się pytanie... czy nie jest to tak jak w przypadku "magnetyzerów", jakiś czas był na to szał, sprzedający przebijali się w opisach przedmiotu jak i cenach. Może ktoś z Was już korzysta z tego urządzenia. Poważnie pytam, wiem że powiecie, że lepiej dołożyć i kupić taki za 200 zł, z którego będe zapewne zadowolony. http://allegro.pl/item866363415_miernik ... at500.html
Posiadam w.w miernik. Pomógł w zakupie 5 aut a przebadał 3 razy więcej.
Bardzo dobre pomocne narzędzie. Po długotrwałym użytkowaniu możliwe nieco wydłużenie sprężynki :mrgreen: Może nie jest perfekt dokładny ale jest wystarczający.
Szczerze polecam!!!
: 25 sty 2010, 00:13
autor: vwkasG40
tester na zasadzie magnesu, pqatent stary jak świat
takim testerem można sprawdzić czy pod lakierem jest szpachla czy też nie
tylko ładna obudowa i tyle
czy jest jakaś podziałka grubości lakieru?? nw mikrometrach??
: 25 sty 2010, 00:27
autor: Audi 80 Polska
Kupisz lepszy i cały czas będą od ciebie pożyczać. U mnie gdzieś się przywraca taki z diodami i obok jest podziałka do nich, fajna rzecz ale nie miałem okazji porównać z takim "analogowym" miernikiem.
Ktoś mówił że są tacy agenci co szukają szpachli magnesami z drzwiczek od szafek
: 25 sty 2010, 07:07
autor: flgmnft
Moj mechanik to ma, tzn podobny. Powiem tyle ze jak Sprawdzilem Audika to szpachle znalazlem jedynie tam gdzie mialem kierunek w blotniku 8-). Cala reszta samochodu ok Smialo mozesz kupic, tez sie zastanawiam na takim bo to nie fortuna.
Chyba taki ma kupiony http://allegro.pl/item888887003_miernik ... tanio.html
: 25 sty 2010, 09:27
autor: luk_OP_Q89
Do rozpoznania "otynkowanego" elementu wystarczy i cena adekwatna do precyzji urządzenia.
Porządny miernik podaje w mikrometrach i oprócz tego czy jest tam kilo szpachli czy nie , można określić czy element był lakierowany czy cieniowany czy przepolerowany prawie do podkładu.
Wysokiej klasy miernik(do blach stalowych i aluminiowych),precyzyjny potrafi kosztować ok.3tyś.zł.
: 25 sty 2010, 12:22
autor: Arczizioom
Sam ów tester posiadam i powiem panowie iż spisuje się nadzwyczaj dobrze przy tej cenie. Szpachle wykrywa bez najmniejszych problemów a co do lakierowanych elementów ma małe problemy ale w większości przypadków daje się zauważyć róznice.
: 25 sty 2010, 12:49
autor: pecet
Ja bym się wstydził takie coś wyjąć przy sprzedającym Kupiłem kiedyś elektroniczny z sondą. pokazuje w um, łatwo wykryć czy było coś malowane drugi raz o szpachli nie wspominając, przy tym bardzo wygodny w użyciu, przykładasz, po sekundzie masz odczyt, a dzięki sondzie można zbadać też trudno dostępne elementy. Mysle że te 200-300zł to nie tak dużo, pozatym po kupnie auta można miernik sprzedać, tak że w sumie wydasz tyle samo jak na ten badziewny 'długopisik'.
: 25 sty 2010, 14:40
autor: marcinGD
Moim zdaniem takowy tester w zupelnosci wystarczy, chyba ze zmieniasz samochody jak rekawiczki, albo jest to twoje narzedzie pracy i korzystasz z niego co chwile. Jezeli tester potrzebny ci raz na Ruski rok to nie widze sensu wydawac 200-300zl jezeli mozna kupic za 25zl i tak czy inaczej bedzie wiadomo czy przy najbliszym mocniejszym zamknieciu drzwi nie posypie sie kilogram szpachli :mrgreen:
: 25 sty 2010, 14:54
autor: MIODEK
Nie spodziewałem się takiego odzewu. Z tego co piszecie to w pewnym stopniu spełnia on swoją funkcję, i o to chodzi <ok>
Kupisz lepszy i cały czas będą od ciebie pożyczać.
Dokładnie. Już poznałem się na VaGu... Nie mam zamiaru nikogo prosić, dlatego też kupiłem Interfejs, do tego dokupię laptopa i będzie z czapki <ok>
vwkasG40 pisze:czy jest jakaś podziałka grubości lakieru?? nw mikrometrach??
Żaden miernik magnetyczny nie mierzy w mikrometrach, ponieważ wynik pomiaru w dużej mierze zależy od gęstości blachy. Wiadomo, że im blacha ma wyższą gęstość tym bardziej przyciąga magnes i jeśli teraz na 2 kawałkach blachy o różnej gęstości mamy identyczną grubość powłoki lakierniczej to miernik magnetyczny zawsze poda różne wskazania. Różne na tyle, na ile różna jest gęstość blach – czyli im mniejsza różnica w gęstości tym odchylenie we wskazaniu niższe.
Dlatego bardzo mądrym posunięciem było naniesienie na AT500 skali nie w mikrometrach, ale ze zwyczajnymi cyframi, które mają stanowić punkt odniesienia dla innych pomiarów.
Wiadomo mierniki cyfrowe są dokładniejsze i bardziej pewne, no ale z drugiej strony czego tu oczekiwać za kwotę 30 zł
pecet pisze:badziewny 'długopisik'
E tam od razu badziewny, zawsze to można sąsiadów podenerwować, badając ich auta <cieszy>
PozdrOooo
: 18 lut 2010, 20:51
autor: vwkasG40
miernik lepszy jak magnes ale... kwota też śmieszna i wygląd w miarę
: 18 lut 2010, 21:12
autor: MIODEK
Miernik noszę cały czas przy sobie... i powiem Wam, że spełnia swoje zadanie... czyli wykrywa szpachlę i grubszą warstwę lakieru <ok> Jak ktoś chce mieć dokładniejszy pomiar to kupi zestaw za ~ 200 zł :->
Ja używam tego miernika http://www.allegro.pl/item919259253_mie ... szawa.html
Prawda jest taka jeżeli auto miało dzwona i został założony nowy element np.błotnik
to czujnik lakieru pokarze ci jakby ten błotnik był oryginalny i nie był wogle malowany z reguły blacharze już się nie bawią w szpachlowanie elementów albo czyszczą element do gołej blachy albo zakładają nowy element a wtedy tylko oko lakiernika rozpozna czy był dany element malowany podsumowując czujnik jest przydatną rzeczą i nie raz mi pomógł aby nie kupić złomu