Strona 1 z 12
[ALL] Ekonomiczna jazda
: 05 cze 2007, 16:13
autor: Goraht
Od pewnego czasu nurtuje mnie pewne pytanie. Mianowicie jak jeździć ekonomicznie. Niektórym z Was może się ono wydać dość banalne, ale chciałbym do tego podejść poważnie. Naczytałem sie ostatnio tego i owego na internecie, ale wszelkie opisy porady, które znalazłem, były dość uniwersalne... Chciałbym się dowiedzieć jak to konkretnie jest w naszych samochodach, w naszych silnikach. W moim przypadku to Audi 80 B3 (1.8S PM LPG).
Macie może jakieś własne spostrzeżenia? Praktyczne porady? Przykładowo: W jakim zakresie obrotów silnik ma największą moc? Nigdzie nie mogłem znaleźć wykresu mocy od obrotów... W jakim zakresie obrotów mamy najmniejsze spalanie w cyklu miejskim, a jak to wygląda na trasie? Jakie różnice w technice ekonomicznej jazdy mamy między jazdą na gazie, a jazdą na benzynie (zakres "ekonomicznych" obrotów nie przesuwa się lekko w górę?)?
Jeśli temat ten był poruszany to przepraszam, ale nie udało mi się takowego znaleźć.
: 05 cze 2007, 16:20
autor: jmm
Hamuj silnikiem

: 05 cze 2007, 17:24
autor: Motostacja pl
Był juz na forum taki temat, i z tego co pamietam to nawet bardzo ciekawe rzeczy były tam poruszane.
Jesli chodzi o mnie to starałem sie przez pewien czas jeździć ekonomicznie, ale mi nie wyszło. Zresztą na kródkich trasach nie da sie jeździć ekonomicznie, a znowu jak na długiej prostej mam jechać cały czas 90 km/h to ja dziękuję. Wolę juz wlać ten literek wiecej, a mieć przyjemność z jazdy.
: 05 cze 2007, 17:39
autor: Goraht
Labiel pisze:Był juz na forum taki temat, i z tego co pamietam to nawet bardzo ciekawe rzeczy były tam poruszane.
Taaaak... Jeśli myślimy o tym samym, był to temat
Technika Jazdy ->
viewtopic.php?t=3546
Tam jednak wszystko kręciło się w okół hamowania silnikiem, a wniosek całej dyskusji był taki (i pewnie słuszny):
jmm pisze:Hamuj silnikiem

Mnie interesuje podejście bardziej merytoryczne do sprawy obrotów silnika. Nikt mi do tej pory nie był w stanie powiedzieć przy ilu obrotach spalę najmniej na autostradzie czy na drodze krajowej oraz w jakim zakresie obrotów jeździć w mieście...
: 05 cze 2007, 17:45
autor: Skuciok
viewtopic.php?t=3546&highlight=technika+jazdy
uzewnętrzniałem się tam ostro... jest tam ciekawych kilka rzeczy...
jak dokończe pisać pracę mgr. to może ją tu gdzieś tu umieszczę bo moja praca mgr jest właśnie z obliczania zużycia paliwa przez pojazd.... zresztą za chwilę to gdzieś wrzucę i udostępnie
edit:
jak znajdziesz gdzieś charakterystykę uniwersalną swojego silnika to będziesz wiedział wszystko
[ Dodano: 2007-06-05, 18:57 ]
no jeśli kogoś bardzo interesuje teoria to zapraszam na moją stronkę... na razie bardzo uboga ale jak będzie czas to coś tam wymyślę....
http://adam.hulboj.googlepages.com/
: 05 cze 2007, 19:19
autor: jmm
Najekektywniejszy zakres obrotów z punktu widzenia teorii znajduję się między obrotami momentu maksymalnego a obrotami maksymalnej mocy, wówczas to silnik osiaga maksymalną sprawność.
Jednakże z doświadczenia wiem, że najekonomiczniej moj audik jedzie przy 80-90, poniżej albo powyzej tej prędkości nie zależnie na którym biegu spala więcej.
A jak miałbym go trzymac miedzy 4500 a 6000+ to bym się na mandaty nie wypłacił :lol:
: 05 cze 2007, 19:31
autor: Skuciok
jmm pisze:Najekektywniejszy zakres obrotów z punktu widzenia teorii znajduję się między obrotami momentu maksymalnego a obrotami maksymalnej mocy, wówczas to silnik osiaga maksymalną sprawność.
nie jest to prawdą....
silnik jest ekonomiczny wcześniej niż na max momencie obrotowym...
ważne żeby go dociążać wtedy uzyskuje najniższe spalanie jednostkowe....
: 05 cze 2007, 19:46
autor: PABLO
Ja też się staram jeździć spokojnie i ekonomicznie ale jakoś mi to nie wychodzi... 140KM + Quattro kusi :lol:
: 05 cze 2007, 20:35
autor: barteq289
[quote="jmm"]
Jednakże z doświadczenia wiem, że najekonomiczniej moj audik jedzie przy 80-90, poniżej albo powyzej tej prędkości nie zależnie na którym biegu spala więcej.
tez to zauwazylem!! przy tych predkosciach pali mi 10.5 lpg a przy predkosciach rzedu 110-120km/h juz 11.3l/100km
: 05 cze 2007, 20:57
autor: jmm
Skuciok pisze:jmm pisze:Najekektywniejszy zakres obrotów z punktu widzenia teorii znajduję się między obrotami momentu maksymalnego a obrotami maksymalnej mocy, wówczas to silnik osiaga maksymalną sprawność.
nie jest to prawdą....
silnik jest ekonomiczny wcześniej niż na max momencie obrotowym...
ważne żeby go dociążać wtedy uzyskuje najniższe spalanie jednostkowe....
Ja nigdzie nie napisałem, że jest ekonomiczny, uzyskuje wtedy największą efektywność pracy, a nie ekonomiczność

: 05 cze 2007, 21:17
autor: Skuciok
racja nigdzie nie jest napisane o ekonomiczności w twojej wypowiedzi, zwracam honor
ale skoro wątek jest o ekonomicznej jeździe to mogłem sie pomylić

tak na serio... to zacząłem mniej więcej stosować to co sam w teorii opisałem... i spalania rzędu 7,4-7,8 normalnie a w dłuższej trasie 7 na silniku dwulitrowym to jest rewelka.... i do osiągnięcia....
ja zauważyłem że najmniej pali w prędkościach rzędu 90-120.... ale jazda taka że mocne przyspieszenia, a potem 5 i lekko...
: 13 cze 2007, 07:14
autor: misiek440
miałem kilka autek z ekonomizerem i z doświadzenia wiim że najważniejsze jest utrzymanie silnikna na wmiare równych obrotach przy stałej prędkościale żeby silnik nie bł przeciązon ani żeby też nim nie szarpało co do audi straj sie jeździć na pierwszej przepustnicy(czuć pod pedałem gazu) bez gwałtownych przyspieszeń ja utrzymuje obroty w grnicach2400- 3200 obrotów i wydaje mi sie zeto najsensowniejszy zakres
: 13 cze 2007, 20:21
autor: rafi
hmmm.... ciekawie piszecie.
z jednej strony to dobrze jezdzic ekonomicznie ale nie ma sie wtedy frajdy z jazdy

ja probuje.... ale roznie z tym bywa!!! hehe
uwazam ze jesli sie ma audi - to do czegos zobowiazuje. autko musi poczuc ze jedzie!!!!
powtorze za kolegami:
ekonomiczna jazada jest w zakresie predkosci 90-120 km/h mocne przyspieszenie
(bez przesadyzmu) a potem 5-tka i delikatnie. Po miescie - hamowac silnikiem i delikatna jazda.
: 13 cze 2007, 20:43
autor: jmm
A ja zrobiłem test, wczoraj jezdzilem ekonomicznie po miesice, a dzisaj cisnąłem ile wlezie i spalanko na kompie wyszło identyczne :lol: :mrgreen:
: 13 cze 2007, 21:32
autor: PawelG
ja też jakkolwiek jeżdże to 7. czy trasa czy miasto, czy but czy korek to 7. fakt że w trasie to nie schodzę z 3,5rpm a w krakowie to trudno ekonomicznie jeździć - bo jak tu mówić o jeździe jak stoisz w korku :lol:
co do hamowania silnikiem, zamiast jazdy na luzie to należy jeszcze wziąć pod uwagę, że na luzie można się toczyć calkiem spory kawałek, a na biegu to zaraz się zwalnia, więc jakby to przekalkulować... można zaoszczędzić jakieś 50 - 60gr na 100km :lol: