Strona 1 z 5
Ciekawostka - jaki model audi80 najlepszy na tor ?
: 10 paź 2011, 21:08
autor: Pio80tr
Witam,
Proszę o udział w quize... proszę o podpowiedzi
Które waszym zdaniem Audi 80, 90 lub Coupe osiągnęłoby najlepsze czasy na torze samochodowym? Powiedzmy Tor Poznań
Zakładamy oczywiście, że auto będzie prowadził zawsze ten sam kierowca, tor suchy.
Acha pytam o auta z następującego zakresu:
Audi 80 B2, B3, B4
Audi 90 B2, B3
Audi Coupe B2, B3, B4
Silnik dowolny, napęd ośka lub quattro
Auta w seryjnym podstawowym wyposażeniu tzn. nie odelrzone i na zwykłych gumach. Tak jak fabryka wyklepała.
Ps. RS2, S2 wykluczam jako zbyt oczywiste no i poza zasięgiem cenowym.
Najlepiej parę odpowiedzi z krótkim uzasadnieniem. Wiem, wiem audice to generalnie nie auta wyścigowe ale
z góry dziękuje za spełninie mojej dziwacznej prośby.
ps. dane techniczne u kolegów na stronie
http://www.audiklub.org/dane.html
: 11 paź 2011, 07:13
autor: Leo
ciężki wybór, myślę, że 90 7A sprawne wykręciłoby najlepszy czas, z tym ,że po 10 okrążeniach na torze Poznań silnik by się zatarł...
a dlaczego? Bo ma najlepszy przebieg momentu do ściganka na torze no i lżejsza buda ... Czy ośka czy quattro? Hmm, myślę, że jak ktoś potrafiłby quattro wykorzystać to wtedy quattro byłoby szybsze, ale to trzeba jechać na krawędzi, aby w zakrętach z quattro korzystać.
: 11 paź 2011, 08:24
autor: deejay.ftb
niewykluczone ze cos pokroju B2 GTE z moturem DZ lub PV (R4/1781ccm/katalogowo 110-112BHP) nie zostaloby daleko z tylu, o ile w ogole.
z powodu? masy wyjsciowej, wynoszacej ledwie ale ponizej 1000kg (dla oski) i motura R4 ktory jako krotszy i lzejszy ma szanse powodowac mniejsza podsterownosc.
: 11 paź 2011, 08:38
autor: Pio80tr
Przyznam się, że myslałem w podobnym kierunku,
Audi Coupe w budzie B3 z silnikiem 7A ewentualnie ze względu na lepszą dostępność NG.
Czyli jak najlżesze auto, nawet właśnie nie quattro tylko ośka. Bo quattro wazy 100kg więcej i trzeba mieć umiejętności aby z tego skorzystać.
Zmartwiłeś mnie jedynie z tą trwałością silnika na 10 kółek :cry: rzeczywiście jest tak źle?
: 11 paź 2011, 09:03
autor: Leo
no bo żeby polatać po torze z takimi przeciążeniami bocznymi i nie bać się że olej odpłynie spod smoka to trzeba zainwestować w suchą miskę olejową. 10.000 zł.
właśnie to mnie powstrrzymuje przed wybraniem się na tor S2jką...
: 11 paź 2011, 13:38
autor: 300zx
Nie jestem w tej materii ekspertem tylko tak sobie głośno myślę... Jakoś Pucharowe Picanto (seryjny silnik i miska) latają po Poznaniu (i nie tylko) od dawna i nie mają takich problemów. Przeciążenia i predkości są zapewnie mniejsze, ale to chyba nie robi aż takiej różnicy. Auta te mają customowy bilstein i seryjne opony przystosowane do sportu (zszorstkowane), więc całkiem przyczepne te auto jest. Ponoć bardziej w zakrętach trzyma niż seryjne Porsche 911 Carrera (997).
: 11 paź 2011, 13:43
autor: Leo
nie porównuj silników poprzecznych do ustawionych wzdłużnie, to raz a dwa - konstrukcja miski.... wszystkie 20v czy to turbo czy nie, cierpią z tego powodu.
znam kilka przypadków, dzięki którym użytkownicy na takich tora pożegnali się z panewkami.
: 11 paź 2011, 14:04
autor: Pio80tr
Leo pisze:nie porównuj silników poprzecznych do ustawionych wzdłużnie, to raz a dwa - konstrukcja miski.... wszystkie 20v czy to turbo czy nie, cierpią z tego powodu.
znam kilka przypadków, dzięki którym użytkownicy na takich tora pożegnali się z panewkami.
A czy silnika 10v czyli np. NG będzie nękał ten sam problem?
Czytałem że ludzie dolewją czasami 0,5l oleju ponad miarę aby w jakimś tam stopniu zabezpieczeć się przed problemem.
: 11 paź 2011, 14:06
autor: 300zx
Dzięki, za info

Jak już wspomniałem ekspertem nie jestem.
: 11 paź 2011, 14:47
autor: Leo
Pio80tr pisze:Leo pisze:nie porównuj silników poprzecznych do ustawionych wzdłużnie, to raz a dwa - konstrukcja miski.... wszystkie 20v czy to turbo czy nie, cierpią z tego powodu.
znam kilka przypadków, dzięki którym użytkownicy na takich tora pożegnali się z panewkami.
A czy silnika 10v czyli np. NG będzie nękał ten sam problem?
Czytałem że ludzie dolewją czasami 0,5l oleju ponad miarę aby w jakimś tam stopniu zabezpieczeć się przed problemem.
tak, to się stosuje. Ale to półśrodek, bo to można zastosować tylko, jak się ma zewnętrzną odmę i dzięki temu nie zalejesz silnika olejem z odmy jak nią wyrzuci. A jak wyrzuci odmą to za chwilę masz mniej oleju w silniku i to samo.
10v też będzie na to wrażliwy.
: 11 paź 2011, 15:05
autor: Key100l
Leo a taka mała modyfikacja, która pozwoliłaby olej z odmy wpuścić z powrotem odmą do silnika miałaby w ogóle racje bytu?? Tak tylko myślę bo u kolegi w 7A właśnie dużo oleju szło na ziemie na dużych przechyłach

: 11 paź 2011, 15:21
autor: Leo
ależ oczywiście, że jest, sam mam tak zrobione

ale z innych względów niż zużycie silnika
powrót z catch can'a wpinasz do wyjścia odpowietrzenia skrzyni korbowej, poniżej miejsca gdzie wchodzi bagnet do sprawdzania oleju.
: 11 paź 2011, 15:28
autor: Audi 80 Polska
Chyba w BMW jest taki myk że jest pompa, która pompuje olej do smoka z drugie końca miski.
: 11 paź 2011, 16:06
autor: chmiel25
aldi pisze:Chyba w BMW jest taki myk że jest pompa, która pompuje olej do smoka z drugie końca miski.
Tak ale tylko w wersjach M z tego co pamietam.
: 11 paź 2011, 16:07
autor: deejay.ftb
owszem, co prawda nie wiem jak bylo wczesniej i na ile jest to rozpowszechnione, ja pierwszy raz przeczytalem o tym w opisie silnika Z3 M Roadster.