Strona 1 z 4

[All] Technika jazdy - ślizgawka

: 28 sty 2007, 22:01
autor: foxbat
Właśnie wróciłem z parkingu pod hipermarketem na którym godzinkę kręciłem różne poślizgi. pierwszy raz robiłem to autkiem , które mam obecnie więc było trochę inaczej niż w poprzednie zimy. Ogólnie było strasznie fajnie i nie mogę się doczekać następnych i większych opadów śniegu.
Są spore różnice w ślizganiu się B4 Avantem i moim poprzednim B2. Podstawowa różnica to oczywiście ABS - mocno zmienia zachowanie autka na śniegu ale wyczaiłem że nie zwalnia od myslenia i w sumie w pewnych sytuacjach przydałoby się go wyłączać - myslę powoli nad dorobieniem przycisku do wyłączania...
B4 prowadzi się raczej bardziej precyzyjnie - lepiej niż B2 reaguje na ruchy kierownicą(w B4 mam wspomaganie, w B2 nie było) i zaciąganie ręcznego, i to mimo tego że mam w nim z tyłu letnie laczki (w B2 zimą zawsze miałem cały komplet opon zimowych założony)
Minusem jest to że tak jakoś gorzej wyczuwa się nawierzchnię - może przez to że jest wspomaganie? albo lepsze wygłuszenie i mniej słychać co się dzieje z kołami? pod tym względem odczucie a B2 były bardziej bezpośrednie...

: 28 sty 2007, 22:31
autor: mrx1983
chcesz fajna zajawke to zrob 360 stopni :-D
rozpedzasz sie skrecasz i zaciagasz reczny,w momencie jak zaczynaszsie obracac to tak po zrobieniu 90 stopni musisz zrobic jak najszybciej takie czynnosci:
-wciskasz hamulec nozny zeby zablokowac kola
-sprzeglo i wbijasz bieg wsteczny
-puszczasz sprzeglo i hamulec nozny i opor gaz ,reczny zostaje
jak zrobisz okolo 270 stopni wciskasz sprzeglo,wbijasz dwojke, puszczasz reczny i ogien :-D
jak to opanujesz to pozniej jest zajebista zajafka :-)
na poczatku moze nie wychodzic,kwestia wycwiczenia :-D
jest to troche trudny manewr ale do wycwiczenia,pamietaj tylko o zablokowaniu kol przy wrzucaniu wstecznego bo inaczej rozwalisz skrzynie biegow :-)
powodzenia i milej zabawy ;-)

: 29 sty 2007, 00:05
autor: wiedzmin
widze ze mnie nie jedynego wkurza czasem ABS.

Co do zabawy to Audik ustepuje mojemu poprzednikowi.. tył naped z automatem ... to była dopiero zabawa .. ale i tym da sie poszaleć:)

: 29 sty 2007, 18:01
autor: foxbat
jest to troche trudny manewr ale do wycwiczenia,pamietaj tylko o zablokowaniu kol przy wrzucaniu wstecznego bo inaczej rozwalisz skrzynie biegow :-)
Niestety muszę pierw dorobić wyłączanie ABS...Ale jeżeli Odpowiednio bym się rozpędził, labo podczas ślizgu dał odpowiednią moc na kołach, to chyba i tak bym się porządnie obrócił? W sumie do tej pory nie próbowałem obrotów o 360st., skupiałem się raczej na wyprowadzaniu z poślizgów i opanowaniu działania ustrojstwa pod nazwą ABS - bo póki co w moim aucie wyłączyć się tego nie da...

: 29 sty 2007, 22:20
autor: jmm
Wyciągnij bezpiecznik od ABSu i po problemie ;-)

: 30 sty 2007, 15:40
autor: ClNEK
a ja teraz na sliskim musze miec wylaczony caly czas abs bo jak zaczyna dzialac to mi nie wiem jeszcze czemu radio gasnie i swiatla przygasaja, moze jakies zwarcie, naszczescie mam wylacznik i po problemie :)

a co do obrotu 360 stopni to powinno sie go robic bez wlanczania wstecznego tylko trzeba sporo wieksza predkosc i na lodzie to nie za bardzo jest szansa zrobic bo auto leci gdzie popadnie :)

: 30 sty 2007, 15:48
autor: mrx1983
ClNEK pisze:a co do obrotu 360 stopni to powinno sie go robic bez wlanczania wstecznego tylko trzeba sporo wieksza predkosc i na lodzie to nie za bardzo jest szansa zrobic bo auto leci gdzie popadnie :)
ja robie to na palcu dlugosci 15 metrow wiec nie wpadne 100 km/h bo wpadne na plot,wiec po to wsteczny :-D i oczywiscie jak masz przod naped :-)

: 30 sty 2007, 18:13
autor: Audifan
Ze znajomymi taką zabawe nazywamy "snow drift" Ja też w weekend bawiłem się na sniegu :D Znalazłem duży parking i robilismy różne poślizgi. Parking dośc długi brak krawężników studzienek i latarni więc mozna było się nieźle rozpedzić. Najpierw jeździłem mniejszym autem a potem moją B4 i róznica bardzo duża małym żuca jak popadnie a B4 cięzka sunie lekko po śniegu :D Droga koło parkingu była pokryta troche śniegiem i w pewnym momencie miałem jakieś 40km/h (przyczepność) na śniegu wdepnołem do spodu i mieszałem biegami aż do 4 coś koło 150km/h (brak przyczepności) i jak koła złapały asfalt to przyspieszenie ogromne żołądek mi do gardła podszedł :lol: Żeby tak moje audi miało takie przyspieszenie jak w trakcie poślizgu kół wskazówka predkościomierza prawie wyskakuje :mrgreen: Co do obrotów proponuje ustawić się tyłem do długiego parkingu wbić wsteczny i spód a po osiągnięciu dużej prędkości skrecić koła zaciągnąć ręczny i cały czas spód. :lol: niezapomniane wazenie. Można świetnie poćwiczyć poślizgi zawsze się to może przydać w sytuacji awaryjnej :idea:

: 05 lut 2007, 23:10
autor: topor
hej:) mam pomysl, moze jakis nowy temat z krotkimi filmikami sztuczek itp naszych audianek w roli glownej;p

: 06 lut 2007, 00:14
autor: mrx1983
topor pisze:hej:) mam pomysl, moze jakis nowy temat z krotkimi filmikami sztuczek itp naszych audianek w roli glownej;p
mozna by,tylko ja juz sniegu nie mam :-(

: 06 lut 2007, 00:17
autor: topor
ja mam nadzieje ze snieg jeszcze soadnie... ja moim audikiem jescze nie mialem szansy posmigac po sniegu, :cry:

: 06 lut 2007, 00:31
autor: mrx1983
mi powiem ci szczerze juz sie znudzilo :-(

: 06 lut 2007, 10:31
autor: jmm
mrx1983 pisze:mi powiem ci szczerze juz sie znudzilo :-(
bo ośka sucks :-P

: 06 lut 2007, 10:41
autor: mrx1983
niestety :-(

: 06 lut 2007, 19:48
autor: cosmonaut
pomijajac fakt ze z przednim napedem to se mozna podriftowac... :mrgreen: to fajna zabawa jest dopiero na drogach (a nie na parkingu). ja jezdze po wioskach, gdzie po 1. rzadziej odśnieżają a po 2 sa fajne zakrety. (z daleka od rowow :lol: )