[ACQ AAH] Ustawienie dyferencjału, wału i mostu
: 25 sty 2021, 09:06
Panowie!!
Szperałem, ale nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi na mój problem, a mianowicie: Czy jest jakaś procedura serwisowa wg. której ustawia się wał i tylny most względem skrzyni biegów?
Mój problem polega na tym, że po regeneracji tylnych sanek i wymianie podpory wału, samochód wchodzi w drgania w zakresie 50-80km/h.
Ale, może opiszę problem od początku:
Wymieniłem skrzynie biegów bo poprzednia huczała, sanki tylne zostały zregenerowane i podczas spawania trochę się "pościągały" i trzeba było się nagimnastykować żeby je wsadzić na miejsce. Most wszedł na poduszki bez najmniejszego problemu. Wszystkie gumy zostały wymienione (tuleje sanek, wahaczy, stabilizatora, końcówki drążków, sworznie, poduszki mostu itp, no wszystko, łącznie z drążkami reakcyjnymi).
Podpora wału została wymieniona na tą od kolegi 20vturbo. Po przejechaniu 10km guma na podporze się zerwała, ale nie było czuć wibracji. Mechanik we własnym zakresie zamówił drugą, twardszą. Ta trzyma, ale samochód zaczął wibrować.
Diagnoza - wał (ale czy na pewno?). Gość od wałów twierdzi, że to na bank to, bo przy każdej wymianie podpory konieczne jest wyważenie.
Wal oddałem do regeneracji i wyważania, ale teraz pozostaje kwestia ustawiania wszystkiego tak jak być powinno.
I tu moje pytanie, czy jest procedura opisująca ustawienie wału względem skrzyni i mostu, bo na wale jest jakaś regulacja)
Co Wy na to wszystko?
Szperałem, ale nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi na mój problem, a mianowicie: Czy jest jakaś procedura serwisowa wg. której ustawia się wał i tylny most względem skrzyni biegów?
Mój problem polega na tym, że po regeneracji tylnych sanek i wymianie podpory wału, samochód wchodzi w drgania w zakresie 50-80km/h.
Ale, może opiszę problem od początku:
Wymieniłem skrzynie biegów bo poprzednia huczała, sanki tylne zostały zregenerowane i podczas spawania trochę się "pościągały" i trzeba było się nagimnastykować żeby je wsadzić na miejsce. Most wszedł na poduszki bez najmniejszego problemu. Wszystkie gumy zostały wymienione (tuleje sanek, wahaczy, stabilizatora, końcówki drążków, sworznie, poduszki mostu itp, no wszystko, łącznie z drążkami reakcyjnymi).
Podpora wału została wymieniona na tą od kolegi 20vturbo. Po przejechaniu 10km guma na podporze się zerwała, ale nie było czuć wibracji. Mechanik we własnym zakresie zamówił drugą, twardszą. Ta trzyma, ale samochód zaczął wibrować.
Diagnoza - wał (ale czy na pewno?). Gość od wałów twierdzi, że to na bank to, bo przy każdej wymianie podpory konieczne jest wyważenie.
Wal oddałem do regeneracji i wyważania, ale teraz pozostaje kwestia ustawiania wszystkiego tak jak być powinno.
I tu moje pytanie, czy jest procedura opisująca ustawienie wału względem skrzyni i mostu, bo na wale jest jakaś regulacja)
Co Wy na to wszystko?