[80 b3 1.6 M] naprawa skrzyni biegow
: 13 sty 2009, 23:58
czesc wszystkim.
rozpoczynam drugi temat dotyczacy mojego złoma. nie jestem pewien czy ten post nie zostanie usuniety po prostu za glupote ale warto sprubowac.
posiadam audi 80 b3 90rok, 1.6 52kW benzyna, sedan, maunalna, ze wspomaganiem i sprawa wyglada nastepujaco...
od kad go kupilem mam wyciek ze skrzyni biegow i znudzilo mi sie dopelnianie jej co 2 tygodnie olejem. aktualnie nie mam juz w niej ani kropli i nie widze wiekszego sensu w uzupelnianiu go... a dla czego:
od poczatku nie wchodzila mi jedynka, tzn tak ale miala problemy czsaem, i wsteczny ale on mial problemow wiecej ^^. z czasem mimo dolewania oleju ( w momencie kiedy przestawal kapac z pol literka, czasami zapominalem o dolaniu
) wycieraly sie tryby coraz bardziej i aktualnie ledwo co jedynka wchodzi a wsteczny to raz na 3 razy nacisniecia sprzegla - no nie tak dokladnie tylko bardziej suffle ^^, a reszta biegow czasami nie trybi za pierwszym razem- tez zaczynaja sie opory...
no i chcialem spytac grzecznie, bez wysluchiwania zbednych komentarzy na temat tego ze ktos kto sie tego nie uczyl albo od dziecinstwa nie grzebal przy samochodzie z tatusiem to nie powinien sie za to brac, ze powinien od razu cos z tym zrobic i takie tam ^^ mnie osobiscie srednio stac na naprawe skrzyni u "tanich" mechanikow czy jej calkowita wymiane:P i dla tego tu zarzucam postem...
na zdania temu podobne... "ooo staryyy juz po skrzyni", "chyba juz nic jej nie pomoze" mowie NIE!XD nie ma tak na tym swiecie ze cos czemus juz nie pomoze. zawsze da sie cos zrobic. tylko czasami jest tak ze koszt naprawy przewyzsza koszt uzywanej, dobrej, wraz z montarzemXD... to wtedy wiadomo ze nie ma wyjscia, jedynie co to jeszcze opchnac za drobne albo na zlom sprzedac... -_-' albo porzucic ... T_T eh nie mogl bym.
..., czy ktos moglby mi opisac lub namalowac "podstawy rozbierania skrzyn biegow dla topornych" lub cos w tych granicach?
chodzi mi o praktyczne tego strony a nie tam teoria blahblah^^:
-jak powinno wygladac polaczenie skrzyni z silnikiem
-jakich smarow uzyc, gdzie uzyc a gdzie nie,
-gdzie ma byc ciasno cos skrecone a gdzie powinien byc luz... no takie tam
-na co powinienem zwrocic szczegolna uwage... itd itd,
no nie wiem od czego tu zaczac, ogolnie sam bym to z checia rozebral ale srednio wiem jak sie do tego zabrac. kanalu tez nie mam ale za to znajomy ma ... ogrzewany^^ ale tez nie chce mu zbytnio zawracac glowy z reszta, czasami dla niektorych jest tak ze czas i wiedza kosztuje wiec...
(lubie chomikowac pieniazki i jestem zgredem) zostaje garaz wuja... ale teraz w zime to niesamowicie zimno tam jest... ale z reszta... i tak gdybym sie sam do tego zabral prawdopodobnie zginal bym pod ciezarem skrzyni upadajacej na glowe w nieoczekiwanym momencieXD...
jakies pomysly?
problemy:
- kapie olej gdzies ze skrzyni
- ledwo dziala wsteczny, jedynka i postepujace problemy reszty biegow
- a wlasnie wałek jakis tam lata poprzenie ustawiony do kierunku jazdy... z jednej strony tylko, posuw ma od lewej do prawej z poltora cm, a z drugiej... albo go nie ma, albo nie ma wcale luzu... jakos tak^^
(mimo glupkowatego pisma post jest na powaznie:P)
Kolego jak piszesz to uzywaj kropek,przecinków i zaczynaj zdanie z duzej litery bo cięzko sie to czyta
rozpoczynam drugi temat dotyczacy mojego złoma. nie jestem pewien czy ten post nie zostanie usuniety po prostu za glupote ale warto sprubowac.
posiadam audi 80 b3 90rok, 1.6 52kW benzyna, sedan, maunalna, ze wspomaganiem i sprawa wyglada nastepujaco...
od kad go kupilem mam wyciek ze skrzyni biegow i znudzilo mi sie dopelnianie jej co 2 tygodnie olejem. aktualnie nie mam juz w niej ani kropli i nie widze wiekszego sensu w uzupelnianiu go... a dla czego:
od poczatku nie wchodzila mi jedynka, tzn tak ale miala problemy czsaem, i wsteczny ale on mial problemow wiecej ^^. z czasem mimo dolewania oleju ( w momencie kiedy przestawal kapac z pol literka, czasami zapominalem o dolaniu
no i chcialem spytac grzecznie, bez wysluchiwania zbednych komentarzy na temat tego ze ktos kto sie tego nie uczyl albo od dziecinstwa nie grzebal przy samochodzie z tatusiem to nie powinien sie za to brac, ze powinien od razu cos z tym zrobic i takie tam ^^ mnie osobiscie srednio stac na naprawe skrzyni u "tanich" mechanikow czy jej calkowita wymiane:P i dla tego tu zarzucam postem...
na zdania temu podobne... "ooo staryyy juz po skrzyni", "chyba juz nic jej nie pomoze" mowie NIE!XD nie ma tak na tym swiecie ze cos czemus juz nie pomoze. zawsze da sie cos zrobic. tylko czasami jest tak ze koszt naprawy przewyzsza koszt uzywanej, dobrej, wraz z montarzemXD... to wtedy wiadomo ze nie ma wyjscia, jedynie co to jeszcze opchnac za drobne albo na zlom sprzedac... -_-' albo porzucic ... T_T eh nie mogl bym.
..., czy ktos moglby mi opisac lub namalowac "podstawy rozbierania skrzyn biegow dla topornych" lub cos w tych granicach?
chodzi mi o praktyczne tego strony a nie tam teoria blahblah^^:
-jak powinno wygladac polaczenie skrzyni z silnikiem
-jakich smarow uzyc, gdzie uzyc a gdzie nie,
-gdzie ma byc ciasno cos skrecone a gdzie powinien byc luz... no takie tam
-na co powinienem zwrocic szczegolna uwage... itd itd,
no nie wiem od czego tu zaczac, ogolnie sam bym to z checia rozebral ale srednio wiem jak sie do tego zabrac. kanalu tez nie mam ale za to znajomy ma ... ogrzewany^^ ale tez nie chce mu zbytnio zawracac glowy z reszta, czasami dla niektorych jest tak ze czas i wiedza kosztuje wiec...
jakies pomysly?
problemy:
- kapie olej gdzies ze skrzyni
- ledwo dziala wsteczny, jedynka i postepujace problemy reszty biegow
- a wlasnie wałek jakis tam lata poprzenie ustawiony do kierunku jazdy... z jednej strony tylko, posuw ma od lewej do prawej z poltora cm, a z drugiej... albo go nie ma, albo nie ma wcale luzu... jakos tak^^
(mimo glupkowatego pisma post jest na powaznie:P)
Kolego jak piszesz to uzywaj kropek,przecinków i zaczynaj zdanie z duzej litery bo cięzko sie to czyta
