Strona 1 z 1

[80 B4 ABK manual] Łożysko igiełkowe w kole zamachowym.

: 06 mar 2010, 11:56
autor: Piotr1510
Witam,
Wczoraj wymieniałem sprzęgło (komplet) + wszystkie możliwe uszczelnienia. Powodem do wymiany był słyszalny szum przy puszczaniu sprzęgła - im bardziej rozgrzanego, tym większy. Myślałem, ze jest to wina zużytej tarczy (nity trące o docisk i zamach), gdyż sprzęgło dawąło już też inne dodatkowe objawy zużycia jak szarpanie na przyklad. Po rozebraniu okazalo się ze tarcza jest nieco popękana, lecz nity siedzą jeszcze głęboko, a łożysko igiełkowe podpierające wałek skrzyni biegów w kole zamachowym jest zdemolowane - jest tylko pół koszyczka i kilka igiełek. Wszystko spoko, tylko jako iż jestemna obczyźnie, a wymiana byla robiona w znienawidzonym pośpiechu nadchodzących dni, a do tego późno w nocy - złożyliśmy całość bez tego łożyska igiełkowego. Sprzęgło pracuje cichutko bez wibracji i szarpnięć. Ogólnie żadnych zastrzeżeń. I tu pytanie/prośba o poradę: czy jest ryzyko jazdy bez łożyska - za jakiekolwiek rady jestem wdzięczny.

Dodatkowo, mechanik zdecydował się na skręcenie całości bez tego łożyska, gdyż powiedział że w nowszych audi tego łozyska w ogóle nie ma i walek skrzyni kończy sie tuż za wieloklienem...

Z góry dziękuję

: 06 mar 2010, 13:05
autor: Jasiu
Witam.
No jest oczywiście po sprawie,załozona skrzynia i tyle.
Brak tego łożyska nie powinien mieć zasadniczego wpływu na pracę sprzęgła jeśli łożysko na wałku sprzęgłowym znajdujace się w skrzyni jest w dobrym stanie.
Myślę że powinno jakiś czas byc wszystko OK.
W skrzyniach biegów które mają krótki wałek sprzęgłowy i niemają łozyska w wale korbowym silnika , łożysko na wałku sprzęgłowym jest poprostu wzmocnione.
W naszych Audiczkach wałki są troszeczkę dłuższe i żeby usunąć ewentualne drgania wałka, podparte sa właśnie łożyskiem w wale korbowym.
I to by było na tyle.
Jasiu.

[ Dodano: 2010-03-06, 13:07 ]
Mimo wszystko mieliście odwagę złożyć to wszystko bez tego łożyska!

: 06 mar 2010, 19:10
autor: Piotr1510
dziękuje a odpowiedź. W Polsce powiedzieli za wymiane sprzęgła 250 zł, więc rozważam to, ze jak przyjade na święta założą to łożysko + nowy uszczelniacz...tylko że ponowna robota i 150 eur na darmo wydane... nie uspokoileś mneiostatnim zdaniem ;) ale lepsza prawda i mniej problemów dzięki