Strona 1 z 2

[80 1.9 TDI 1Z] Nie wchodzą biegi

: 10 mar 2010, 17:51
autor: h4ze
Witam, ręce mi opadają :-/ Audica od 2 tygodni się sypie... niestety dziś ostatecznie odmówiła współpracy. Po wymianie przegubów, zauważyłem że po naciśnięciu sprzęgła słychać odgłosy tarcia, robi się głośniej po wrzuceniu biegu. U mechanika wymieniłem płyn od sprzęgła po czym jeździłem kilka dni aż do dzisiaj. Biegi wrzucają się tylko na wyłączonym silniku, silnik mogę uruchomić tylko na luzie inaczej szarpie i gaśnie. Porażka. Kluczyki już u mechanika, jutro rano mają go zabrać :-( co o tym myślicie?

: 10 mar 2010, 19:55
autor: Grześko
Sprzęgło się posypało.

: 10 mar 2010, 20:48
autor: BorysTDI
Dokładnie. Szkoda kolego że zbagatelizowałeś to "sypanie" od dwóch tygodni. No ale tak czy siak wydatek rzędu 600-700zika się szykuje, o ile robisz pod siebie :->

: 10 mar 2010, 21:03
autor: h4ze
Trudno, zrobić trzeba... :cry:

: 10 mar 2010, 21:39
autor: Arczizioom
Ja miałem niedawno podobny przypadek iż nie mogłem wrzucić żadnego biegu na szczęście koszta nie były takie jak się obawiałem ponieważ padł tylko docisk wymiana i docisk wyniosły mnie 220zł

: 10 mar 2010, 22:17
autor: Mortiis
Ja miałem to samo, skprzęgło się posypało koszt to około 600zł komplet z sachsa plus robocizna, ja sam wymieniałem więc tylko za sprzęgło zapłaciłem :)

: 12 mar 2010, 19:27
autor: h4ze
Po wymianie sprzęgła Audica śmiga jak nowa 8-) Pozdrawiam

: 12 mar 2010, 20:57
autor: limal19
umnie jak sprzeglo padlo to wymienilem na luka kompletne sprzeglo koszt 350 zl plus odrazy wysprzeglik poszedl pod mlotek nastepna 100 zl, a obiaw byl taki przed wymiana ze wbijajac 2 bieg zgrzytalo a przy wcisnietym sprzegle pylo szumienie ,a po wymianie jest superancko i delikatnie chodzi :mrgreen:

: 12 mar 2010, 22:34
autor: h4ze
To co również zauważyłem, znikł efekt szarpania na 4 i 5 przy dodawaniu gazu. Gdzieś na forum czytałem, że to wina pompy lub jej ustawień lub czegoś innego, kto by się spodziewał, że po wymianie sprzęgła jak ręką odjął ;-) Ja za Sachsa dałem 550 pln + robocina w Wawie 400 pln z wymianą jeszcze czegoś tam i holowaniem :lol:

: 15 mar 2010, 23:13
autor: grU
Witam, jako, że nie chcę tworzyć nowego tematu podepnę się pod ten.
Model to 1994 1z

Otóż dzisiejszej nocy wystąpił taki mankament, gdy po wrzuceniu z 1-2 (z obrotów ok 2,5 tys) i puszczenia sprzęgła samochód toczył się jak na luzie. Reaguje na gaz, obroty wchodzą, lecz nie mogę wrzucić żadnego biegu, na 1,2,3 nie ma żadnej różnicy, dopiero przy 4,5 zaczyna być jakiś opór i lekki zgrzyt, lecz auto nie jedzie odmawia posłuszeństwa. Muszę powiedzieć, że nigdy taki problem nie wystąpił oraz to, że sprzęgło chodziło bardzo dobrze, nie szarpał nie było wyczuwalnego luzu chodził jak szwajcarski zegarek. Biegi wchodzą jak przedtem, co do tego jest bez zmian.
Czy jest to sprawka sprzęgła? Jeśli tak to czeka mnie przykry wydatek :-(

: 16 mar 2010, 00:19
autor: xjaoex
grU, myślę że nie obędzie się bez wyjęcia skrzyni, ale z tego co napisałeś to stawiałbym na sprzęgło.. ale tak jak napisałem wydaje mi się że skrzynie trzeba wyjąć

: 16 mar 2010, 07:57
autor: grU
No cóż przekonamy się, dzisiaj niunia już stoi u mechanika, ale wydaje mi się, że po prostu jakaś cześć się przesunęła, bo nic wcześniej by nie wskazywało na to, że wymiana sprzęgła będzie potrzebna.

: 16 mar 2010, 18:45
autor: h4ze
Zapalales na 3,4,5 ?

: 16 mar 2010, 21:21
autor: grU
winą była połamana prawa półoś która przesuneła skrzynie, dlatego nie schodziły na siebie tarcze. Już wszystko wymienione i działa jak ta lala.

: 16 mar 2010, 22:45
autor: xjaoex
grU, no to dobrze że okazało się że to nie sprzęgło.. to bezawaryjnej jazdy życzę <ok>