Strona 1 z 1

[B3 1.6TD] Wojna z biegami na zimnym silniku

: 10 cze 2010, 00:38
autor: Crotomz
Witam!
Wiem, że ta kwestia była już niejednokrotnie poruszana na forum, jednak nigdzie do tej pory nie znalazłem rozwiązania mojego problemu, mówiąc szczerze nie wiem nawet za bardzo w czym on leży :mrgreen:

Otóż zaczęło się to parę ładnych lat temu, od problemu z wbiciem wstecznego na zimnym silniku. Stopniowo się to nasilało, aż z czasem zupełnie nie dało się go wrzucić. Potem to samo stało się z jedynką i od tego czasu choroba nie postępuje ;-)

Na chwilę obecną sytuacja wygląda tak:
:arrow: Na wyłączonym silniku biegi wchodzą idealnie, po uruchomieniu też, ale tylko przez pierwsze 2 sekundy :-P
Efektem tego, muszę włączać wsteczny przed uruchomieniem silnika żeby w ogóle wydostać się z garażu :-)
:arrow: Dobrze jest, póki auto się toczy.
Tzn. po wyjechaniu na tym wstecznym, trzeba od razu wrzucić jedynkę, póki auto się całkowicie nie zatrzyma, inaczej kaplica. W ostateczności trzeba ruszyć minimalnie z dwójki i szybko przerzucić na jedynkę, wtedy wchodzi jak w masło.
:arrow: Występuje pewna losowość w tym wrzucaniu biegów na zimnym, tzn. wciskam sprzęgło na postoju i próbuję
1 raz - nie wchodzi
2 raz - nie wchodzi
3 raz - wchodzi idealnie
4 raz - znów nie wchodzi, itd. zupełnie losowo...
Jak już pisałem dotyczy to głównie 1 i R, bardzo rzadko się zdarza żeby dwójka nie chciała wejść
:arrow: Po przejechaniu kilku kilometrów problem ustępuje i biegi wchodzą normalnie, sporadycznie z lekkim chrupnięciem przy dwójce.

Problem jest dużo większy przy niskich temperaturach na zewnątrz, niemniej w lecie też występuje.
Nie jest to olej! Olej został wymieniony, jest dokładnie taki jak ma być, a problem ani troszkę się nie zmniejszył. Sprzęgło niby też jest w porządku, od tych paru lat nic się z nim specjalnego nie dzieje. Słyszałem już 1001 teorii na temat tego co to może być, nawet paru zacnych mechaników rozłożyło ręce "Panie, to by trza wszysko rozebroć i łobejrzeć" Oczywiście nie za darmo i bez gwarancji naprawienia :-/
Szczerze mówiąc przyzwyczaiłem się już do tej ciągłej walki, ale mimo to chciałbym poznać przyczynę :-)
Może ktoś z was ma pomysł co to może być? ;-)

: 10 cze 2010, 10:01
autor: bloku
Ja bym stawiał na docisk oraz tarcze sprzęgła - najprawdopodobniej może być tak że tarcza nie trzyma lub jej średnica jest zbyt duża.

: 10 cze 2010, 10:07
autor: Kokolino
Dokładnie stawiam na to samo co bloku, mam identyczny objaw z tym że ja jeszcze moge wrzucić te biegi a zima to najpierw albo trójka i dopierow pozostałe.
W niedługim czasie zamierzam wymienić sprzęgło to napisze jak sie ma po wymianie. <ok>

: 20 cze 2010, 14:44
autor: djandres
na 100 % sprzęgło wysiada docisk i tarcze i łożysko oporowe do wymiany . po wymianie powinno pomoc

[ Dodano: 2010-06-20, 14:44 ]
jeszcze mozesz wlac świeży do skrzyni bo nie wiadomo co bylo wczesniej wlewane

: 20 cze 2010, 14:56
autor: trepek
Tylko pamiętaj, że do skrzyni leje się pełnego syntetyka, chyba 75W-90 ale to trzeba sprawdzić. Napewno pełen syntetyk, i ta informacja jest podkreślona oraz z wykrzyknikiem w danych serwisowych Audi.

: 04 lip 2010, 10:04
autor: piotrek 250279
a u mnie cos takiego zaczelo sie dziac,i okazalo sie ze rozlecial sie ten plastik co jest na lewarku pod tym workiem. Ja to drutem powiazalem i jest ok , tylko wsteczny wchodzi bez wciskania.Zapomnialem o tym calkiem ze musze to wymienic , teraz jak natrafilem na ten temat to mi sie przypomnialo :oops:

: 04 lip 2010, 12:11
autor: Kokolino
Jak pisałem wcześniej. Jestem świerzo po wymianie sprzęgła. Nie dość że chodzi teraz bardzo lekko i płynnie to z biegami nie ma najmniejszego problemu. Zimny czy ciepły wchodzą jednakowo.

: 24 wrz 2010, 20:29
autor: Crotomz
Dzięki wszystkim za porady, trochę wody upłynęło ;-) i już byłem gotowy na wymianę sprzęgła, a tu mechanik w warsztacie specjalizującym się w skrzyniach stwierdził, że to na 100% nie sprzęgło a skrzynia. Może obejrzeć i spróbować naprawić, albo dać nową (po regeneracji of coz) za 500 zł.
Cóż, ściągnąć skrzynię trzeba będzie tak czy tak, przy okazji obejrzy się sprzęgło.
Nie wiem jednak czy jest sens to naprawiać, zwłaszcza, że dodatkowo cieknie z uszczelniacza przy cięgnie.

: 02 paź 2010, 21:22
autor: ziemor
Crotomz pisze: Cóż, ściągnąć skrzynię trzeba będzie tak czy tak, przy okazji obejrzy się sprzęgło.
Nie wiem jednak czy jest sens to naprawiać, zwłaszcza, że dodatkowo cieknie z uszczelniacza przy cięgnie.

Przygotuj się na ewentualną wymianę sprzęgła z łożyskiem oporowym
Jak już wywalisz skrzynię to obowiązkowo zimer na wale daj nowy i na półosiach też ! za jednym zamachem masz to z głowy - auto mamy stare i nie wiadomo za ile lat to puści - a tak masz następne 20 lat spokój

: 07 paź 2010, 20:52
autor: Crotomz
Przygotuj się na ewentualną wymianę sprzęgła z łożyskiem oporowym
Właśnie na awarie sprzęgła nic nie wskazuje, bierze normalnie, nie ślizga się, nie ma żadnych dziwnych dźwięków. Jednak koszt nowego, porządnego sprzęgła to tyle co cała ta skrzynia :roll:
Ale wiecie co? Coś mi mówi, że to mogą być padnięte synchronizatory. Jest to naprawialne?

: 08 paź 2010, 10:37
autor: ziemor
Crotomz pisze:
Przygotuj się na ewentualną wymianę sprzęgła z łożyskiem oporowym
Właśnie na awarie sprzęgła nic nie wskazuje, bierze normalnie, nie ślizga się, nie ma żadnych dziwnych dźwięków. Jednak koszt nowego, porządnego sprzęgła to tyle co cała ta skrzynia :roll:
Ale wiecie co? Coś mi mówi, że to mogą być padnięte synchronizatory. Jest to naprawialne?
Rozumiem że nie masz kasy
Ja miałem do wymiany tylko zimer na wale - sprzęgło chodziło dobrze ale :

Jak mechanik wyją sprzęgło to było już mocno wyjechane a łożysko oporowe chodziło na sucho i też było wyklekotane więc niestey trzeba było to wymienić i teraz wiem że 200.000 km powinienem miec spokój , co więcej po wymianie auto chodzi ciszej (to łożysko oporowe musiał troszkę szumieć) dalej nie wiem co mechanik zrobił przy okazji z tym sprzęgłem ale ono chodzi lżej niż przedtem

Co do synchronizatorów to nie wiem ale u mnie na zimnym silniku 2 bieg ciężko wchodzi

: 17 paź 2010, 22:28
autor: Crotomz
Dobrze, że coś mnie tknęło i przed zdjęciem skrzyni zawitałem jeszcze raz do rzeczonego warsztatu. Inny pan mechanik stwierdził, że oni tych skrzyń w ogóle nie rozbierają bo nie da się ich potem złożyć z powrotem, a "nowych" nie mają, trzeba złożyć zamówienie i czekać, ale nie wiadomo jak długo, bo te skrzynie jest bardzo ciężko zdobyć (w ten sam dzień znalazłem 3 na allegro :roll: ). Mechanik, z którym rozmawiałem wcześniej, na mój widok dostawał kosmicznego przyspieszenia i mimo 3 prób wyjaśnienia sprawy zawsze znikał w czeluściach hali.
Uznałem wiec, że cyrk wolę oglądać w namiocie cyrkowym i nie chcę mieć z tymi panami więcej nic wspólnego i będę ogarniał temat na wiosnę.

: 07 maja 2013, 17:32
autor: Franczesco
witam kolegow podepne sie pod ten temat poniewaz mam problem z wrzucanie biegow malo wazne czy silnik jest zimny czy cieply. Moj problem wyglada tak ze po wymianie wysprzeglika i po regeneracji pompy sprzegla pierwszy i drugi bieg wchodzily normalnie 3 i 4 byl zgrzyt po wrzuceniu 5 czasami nie dalo sie jej wylaczyc a wsteczny prawie zawsze nie chcial wejsc i powiem szczerze ze szukam juz od tygodnia czasu odpowiedzi i nie potrafie nic znalesc byl bym bardzo wdzieczny jak ktos by mi pomogl w ustaleniu co jest z moja ukochana z gory dzieki

: 29 sie 2013, 23:32
autor: arwam
ja stawiam na pokrzywioną tarczę,

: 31 sie 2013, 09:31
autor: borysekman
Ja miałem podobną sytuację jak poluzował się ten pręt od lewarka biegów co jest przykręcany do wałka skrzyni ( pod samochodem ). Nie mogłem wstecznego wbić ani 2 i 5 biegu.