Strona 1 z 2

[1Z] AVANTsprzęgło padło?

: 29 paź 2010, 22:06
autor: jastom
Dziś stałem sobie w korku i przy zielonym chcę ruszyć, sprzęgło do podłogi i ... tam zostało! Nie wiem co się stało. Wychowałem sie na autach co to można i tak bieg włączyć mimo pękniętej linki, a tu lipa! Bez zapłonu można biegi wrzucać, ale po uruchomieniu blokada totalna. Co to się wydarzyło, co mówić mechanikom, z jakimi kosztami się liczyć?
Stało się to nagle, wcześniej żadnych objawów.

: 30 paź 2010, 05:21
autor: rafal.skromny
kolego sprawdz pod autem czy wezyk od pompki sprzegla nie pekl jest taki sam jak przy hamulcach tylko ze sa tam laczenia gumowe tez musisz poprostu sprawdzic czy niema wycieków zadnych ale najpierw sprawdz stan plynu chamulcowego...bo to jest wspólny zbiorniczek.Jak cos zobaczysz bedziesz cos wiedzial to pisz na tyle co bede wiedzial Ci pomoge a jedynki bez sprzegla nie wrzócisz chocby niewiem co i na siłe nie ciag lewarkiem bo cos jeszcze mozesz narobic nie dobrego.Pozdrówka

: 30 paź 2010, 06:56
autor: Niki20
Panowie a jeżeli sprzęgło nie odbija do końca to będzie wina pompki czy może czegoś innego?? Jak cofnę pedał nogą to wtedy odskoczy.

: 30 paź 2010, 08:35
autor: jastom
dzięki za porady . Będę coś działał.
Tego wężyka nie zobaczę pewnie z góry?
Wczoraj było już ciemno, więc nic w zasadzie nie widziałem.

[ Dodano: 2010-10-30, 11:22 ]
dziś pedał się podniósł i jakoś dojechałem do domu.
Na pewno jest wyciek, bo kapie sobie powoli pod spodem. Od dołu nie widziałem, bo nie mam gdzie i jak.
płynu trochę ubyło, dolałem i póki co działa. Najprawdopodobniej pękł ten wężyk.
Chyba, że wyciek może być gdzie indziej?
Może do wymiany cała pompka.
Może też być sprzęgło do wymiany, bo to oryginał jeszcze, a łapało gdzieś w połowie a może i niżej.

: 30 paź 2010, 21:22
autor: rafal.skromny
nie martw sie o sprzeglo bo jak kapie Ci plyn to wezyk albo wysprzeglik tak wiec szybko do mechanika jakiegos pozadnego niech Ci to zrobi bo nie ma kultury jazdy i napewno Cie to dreczy...niech Ci to zrobi i bedziesz mial spokój.A juz wiesz co jest grane.pozdro

[ Dodano: 2010-10-30, 21:24 ]
niki 20 a robiłes cos przy sprzegle?Jesli tak to odpowietrz dobrze i moze tez masz delikatny wyciek zobacz sobie na zbiorniczek z plynem chamulcowym czy stan jest dobry czy plynu nie ubywa.

: 30 paź 2010, 21:44
autor: Niki20
Ze sprzęgłem nic nie robiłem i płyn jest. Zastanawiam się czy to może być wina pompki... :?: Pedał zaczyna odbijać normalnie jak silnik się nagrzewa...

: 30 paź 2010, 23:46
autor: rafal.skromny
o kolego takiego tematu jeszcze nie przerabiałem a tak na logike biorac to albo pompka zle ptacuje a moze wysprzeglik nie odbija do konca...ale tgo nie jestem pewien...

: 04 lis 2010, 13:40
autor: jastom
Dziś przetarłem syf w okolicach wężyka metalowego, który jest przykręcany do wysprzęglika i w okolicach odpowietrznika. Przepompowałem sprzęgłem wiele razy i żadnego wycieku nie widzę. Wcześniej trochę próbowałem ów metalowy wężyk dokręcić i tak myśle sobie, że może tam był wyciek?
Ale pewności nie mam. Nie wiem po prostu co się stało, że już nie kapie, płynu chyba też od dolewki nie ubyło. Zastanawiające. Jutro prowadzę go do mechanika. Nie chcę kupować całej pompki z przewodami i wysprzęglikiem, bo po co się w koszta pchać. Choć mechanik zalecił, żebym wszystko kupił.
Nie dziwne, ze przestało kapać?
Czy naprawdę najlepiej wszystko wymieniać?

: 04 lis 2010, 18:07
autor: luk448
Niki20 pisze:Panowie a jeżeli sprzęgło nie odbija do końca to będzie wina pompki czy może czegoś innego?? Jak cofnę pedał nogą to wtedy odskoczy.
Niki winę za to ponosi pęknięta sprężyna centralna w docisku.Niestety docisk raczej na śmietnik.Radzikowski nawet się tego nie podjął w naprawie-regeneracji.

[ Dodano: 2010-11-04, 18:14 ]
Niki20 pisze:Ze sprzęgłem nic nie robiłem i płyn jest. Zastanawiam się czy to może być wina pompki... :?: Pedał zaczyna odbijać normalnie jak silnik się nagrzewa...
A to nie wiem nie doczytałem do końca.Ja miałem u siebie tak że pedał nie wracal sam trzeba bylo go nogą podnosić.Przyczynę napisałem wyżej.

: 04 lis 2010, 20:01
autor: fredi99vv
Kolego Jastom, wymień wpierw pompe sprzęgła(lub zregeneruj) :!:
,bo prawdopodobnie uszczelki w niej umarły i miesz płyn w sobie, zamiast go pompować do wsprzęglnika :idea: dlatego nie ma wycieku :idea:i nie ubywa płynu ham. :!:

:arrow: jesli padłby wysprzęglnik to ciekłoby z łaczenia skrzyni biegów z silnikiem a nie po skrzyni :idea:

Pompa sprzęgła niewytwarza takiego ciśnienia zeby rozerwać przewód elastyczny :!: (tylko uszkodzenie mechaniczne da mu rade :idea:

: 04 lis 2010, 21:29
autor: Niki20
luk448, sprzęgło będzie robione koło wiosny tak że wszystko powinno być ok. ;-)

dzięki wielkie. <piwo>

: 05 lis 2010, 08:24
autor: luk448
Niki20, przy okazji roboty sprzęgła dołóż ok 200 zł i wymień uszczelniacz na wale,sprawdź szczotki w rozruszniku,wymień uszczelki na łączeniu kolektora i wydechu.Warto to zrobić za jednym razem gdy już wszystko rozkręcone.Acha i w cale przekładni nie trzeba ruszać-skrzynia wychodzi bez jej demontażu.Mowa o NG.

: 05 lis 2010, 08:56
autor: jastom
dzięki fredy. Zaraz zaprowadze go do mechaniorów, niech obejrzą. Moze tak być, że cieknie na łączeniu skrzyni i silnika, gdyż mokro ogólnie tam jest.

: 05 lis 2010, 08:58
autor: luk448
jastom, jeśli tam masz mokro to raczej uszczelniacz na wale.

: 05 lis 2010, 09:12
autor: jastom
acha, to tez możliwe. powiem tak, jak mi pedał sprzęgła utonął, to regularnie sobie pod spodem kapało, dokładnie skąd nie wiem, bo mam osłonę. Teraz wygląda na to, że przestało kapać, sytuacja z utonięciem się nie powtórzyła. Nie wiem czy nakrętka od metalowego przewodu przy wysprzęgliku byłaby poluzowana i po dokręceniu (choć jakoś specjalnie ruchu tam nie było) przestało przeciekać?