Strona 1 z 1
[AAZ B4 1.9TD] Zmiana biegów
: 21 sie 2007, 13:01
autor: grinch
Witam :->
Mam małe pytanko dotyczące zmiany biegów w audi B4 z silnikiem 1.9TD
A mianowicie chodzi mi o to przy jakich prędkościach oraz obrotach jest najlepiej zmieniać
biegi oczywiście chodzi mi o moment najlepszy dla silnika :lol:
Może pytanko może zdawać się dziwne dla niektórych :-o i pomyślicie iż Grinch nie umie
zmieniać biegów i chce się dowiedzie jak to się robi (OD RAZU POWIEM ZE NIE NAJGORZEJ MI Z TYM IDZIE 8-) )

Pozdrawiam Michał (Grinch)®
[ Dodano: 2007-08-22, 12:27 ]
No co jest nikt nie wypowie się w tym temacie :cry: ??
Przecież nie tylko ja mam audi AAZ 1.9TD :roll:

:roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:
: 24 sie 2007, 18:02
autor: bieniek1984
no w AAZ ja zmnienialem przy 2000 tys ale chyba moment najleprzy jest triche nizej
: 24 sie 2007, 20:13
autor: rafa76
Witam no wlasnie poruszyles temat niby prosty ale 1.9TD z 75konikami nie ma lekko u mnie gdy przelacze z 2 na 3bieg kolo 45 km to w kabinie buczy znaczy ze ma za ciezko ale gonic go np.nierozgrzaneo wiecej to chyba niezdrowe? :-|
: 25 sie 2007, 20:54
autor: cobra
z reguły to zimnego silnika nie powinno się piłować powyżej 2,5tyś obr/min. Jesli temperatura wskoczy na te umowne 70st to spokojnie możesz go pogonić do 4000. Natomiast moim zdaniem najoszczędniejsze obroty do zmiany to coś w okolicach 3000, tak do 3500max.
Wracając do tematu naszego obrotka z AAZ (co wiąże się też z obecnym tematem), zobacz tutaj:
http://allegro.pl/item229161537_zegar_l ... tomie.html :lol: 350zł za licznik...hmmm, ma koleś łeb na karku :mrgreen:
: 26 sie 2007, 19:50
autor: grinch

No wreszcie poruszyliście dalej ten temat :mrgreen:
No więc tak wygląda moja zmiana biegów :mrgreen:
1-2 tego nie będę opisywał
2-3 35 km/h
3-4 50 km/h
4-5 65km/h

No i Teraz Bardzo ważne pytanie czy taka zmiana biegów jest dobra :?: :?: :?: :?:
: 26 sie 2007, 21:04
autor: cobra
moim zdaniem trochę za nisko... warto pociągnąć jeszcze trochę, przynajmniej na 3 i 4...
4 i 5 wrzucasz przy 2000rpm... za mało... bo gdy wrzucasz na wyższy to obroty spadają załóżmy te 500rpm... a na piątym biegu ciągnąć te 60km to masakra
[80 B4 1.9 TDi]
: 27 sie 2007, 07:48
autor: alf
Witaj grinch
ja u siebie zmieniam biegi j/n:
2-3 = lekko powyżej 40 km/h
3-4 = ok. 65 km/h
4-5 = ok. 90 km/h
Przy takiej opcji płynnie przechodzą biegi, silnik się nie dłwi i nie wkręca na zbyt wysokie obroty (nie szarpie) i przyjemnie mruczy.
Pozdrawiam.
: 27 sie 2007, 18:42
autor: grinch
3-4 = ok. 65 km/h
4-5 = ok. 90 km/h
No myślę że chyba z 4 na 5 przy 95km/h to lekka przesada
Staram sie zawsze tak od 2 po 3-4-5 zmieniać biegi tak przy 2 tys obrotów :roll: Czy tak powinno to wyglądać przy tym silniku :?: :?: :?: :?: :?: :?:
[ Dodano: 2007-08-28, 15:53 ]

Znowu przestój w temacie :?: :?: :?: :?: :?: :?:
:roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:
: 26 sie 2008, 10:19
autor: Jakobs20
grinch pisze:1-2 tego nie będę opisywał
2-3 35 km/h
3-4 50 km/h
4-5 65km/h
Sory ale przy takiej zmianie biegów to poloneza nie da rady wyprzedzic

: 26 sie 2008, 10:40
autor: Motostacja pl
Diesle w przeciwieństwie do benzyniaków mają swoje optimum dość szerokie od 2-3 tyś i tak właśnie staram sie jeździć. Nie ma co auta za bardzo mulić zmianą biegu przy 2 tyś. Dajcie mu sie trochę wkręcić i dojść do 3 tyś. Bo przy takim muleniu spali wam więcej.
Na zimnym silniku to faktycznie nie ma co piłować i delikatnie go kręcić do tych 2,5 tyś ale potem to raczej nie dopuszczam do tego aby obroty spadały poniżej 2tyś.
: 26 sie 2008, 12:26
autor: dubbler
co racja to racja, że nie wolno mulić i nie wolno ciągnąć na zimnym gwałtownie, ale w mieście gdzie są światła to raczej w okolicach 2000-2500 jeździ się najekonomiczniej, a poniżej 2000 na zimnym silniku to taki muł że szkoda gadać
: 26 sie 2008, 12:45
autor: Motostacja pl
TD największego muła ma na zimnym silniku w upalny dzień. Bo wtedy występują dwa niekorzystne czynniki - zimny silnik który nie pracuje optymalnie gorące powietrze które ma mniejszą gęstość. Najkorzystniejsze warunki to oczywiście odwrotność - rozgrzany silnik w chłodny poranek :mrgreen:
: 26 sie 2008, 15:10
autor: B4ME
Ja zadzgalem kiedyś tak mojego 1 zetorka w innym aucie przez taka zmiane biegów(chodzi mi o małe obroty) wywalilem poduszki pod silniekiem i panewki :cry: Jak śmigam dość na dość wysokich obrotach i wydaje mi się ze silnik lepiej pracuje przy takim traktowaniu poniżej 2k obrotów to nie zchodze
: 26 sie 2008, 15:16
autor: Motostacja pl
A na dodatek nie zaszkodzi jak od czasu do czasu dacie silniczkowi ostro w palnik. Niech wypluje co mu leży na sercu a na pewno będzie chodził lepiej.