Witam.Panowie wczoraj zlewałem do beczki stary olej który miałem w bańkach po zlaniu z silnika.Olej był z 5 zmian oleju.W 2 bańkach było sporo takich miękkich glutów,galarety sam nie wiem jak to nazwać.Jeden olej to castrol a drugi valvoline po płukance.W castrolu tych glutów było dużo więcej.Czy zauważyliście takie gluty u siebie.Czy to jest syf z silnika czy po prostu olej po pewnym czasie tak się ścina?
: 05 cze 2014, 23:10
autor: damianek1234561
jesli zmieszales to olej tak jak piszesz sie scial a po czym te banki byly moze jakis syf w nich miales i tez tak bedzie. raczej nie jest to z silnika bo np. plyn chlodniczy z olejem sie nie miesza tylko odstoi
: 06 cze 2014, 14:27
autor: hudy
Właśnie chodzi o to że olej nie był zmieszany.Po każdej wymianie zlewałem go do baniek po tym właśnie oleju i to w nich zauważyłem te gluty.Bańki były czyste.Wygląda to tak jakby to był syf z silnika lub jak by coś się z niego wytrąciło.Zrobię zdjęcie to zobaczycie co to jest bo ja czegoś takiego jeszcze nie widziałem.
: 06 cze 2014, 14:32
autor: Pieterb
hudy pisze:Zrobię zdjęcie to zobaczycie co to jest bo ja czegoś takiego jeszcze nie widziałem.
no to pokaż, strzasznie jestem ciekaw bo ja kurde tyle razy już zmieniałem olej ale nic takiego jeszcze nie widziałem
: 06 cze 2014, 21:30
autor: damianek1234561
tez czekam na fotke
: 06 cze 2014, 22:19
autor: hudy
Proszę bardzo.Zlałem to do jednego pojemnika.Powiem wam szczerze że czegoś takiego jeszcze nie widziałem.Osoby które siedzą już długo na forum pewnie czytały mój temat dotyczący problemów z cykającym popychaczem.Problem pojawił sie po zalaniu oleju mobila który zawsze zalewałem.Zlałem go po ok 1tys km i zalałem castrola.Właśnie w tym castrolu było najwięcej tych glutów,galarety.Następnie zrobiłem płukankę i w niej było bardzo mało tego a to z racji tego że płukanka olej strasznie rozrzedziła.Zrobiłem zdjęcie i nagrałem filmik by lepiej to pokazać.Co o tym sądzicie?
: 07 cze 2014, 09:10
autor: Pieterb
hudy, no na fotce to niewiele widać ale na filmiku już tak, powiem że pierwszy raz coś takiego widzę :shock:
: 07 cze 2014, 09:29
autor: hudy
Ja również czegoś takiego jeszcze nie widziałem.W sumie to nigdy nie rozcinałem baniek ze zlanym olejem więc nie wiem co było na dnie.To "coś" jest miękkie i pewnie jak olej jest ciepły to się rozpuszcza ale mimo wszystko silnik może trochę przytkać.
: 07 cze 2014, 11:02
autor: damianek1234561
To jest wlasnie kolego syf z silnika. jaki olej lejesz (gestosc)? Jesli nie dolewales zadnych wynalazkow typu ceramizery ( a mysle ze nie sadzac po twojej wiedzy)
[ Dodano: 2014-06-07, 11:04 ]
<ok> kliknelo mi sie wyslij to jest wtedy zwykly syf z silnika ktory wyplukal dobry olej plus ta plukanka ktora zrobiles - jesli nigdzie ci nie cieknie i nie zaczal brac oleju to masz silnik w dobrej kondyncji i podejrzewam ze teraz bedzie mu lzej tylko. Nie ma sie czym przejmowac
: 07 cze 2014, 16:13
autor: hudy
Olej był lany cały czas ten sam mobil 10w40. Po ostatnim zalaniu tego oleju wszystko zaczęło się tłuc.Zmieniłem go ba castrola i właśnie w tym castrolu było najwięcej tych glutów.Jak wziąłem w palce to się strasznie ciągło.
: 07 cze 2014, 17:31
autor: kubaaabee
Spotkałem się z opiniami że po Mobilu takie coś siedzi w silniku, ale osobiście tego nie widziałem. Możliwe że Castrol oraz płukanka trochę przeczyściły silnik.
: 07 cze 2014, 20:54
autor: damianek1234561
w jakim sensie tluc? w takim razie mozna by sprobowac oddac ten olej do producenta na badania moze inna gestosc w nim byla niz opisana (aczkolwiek dalej stawiam na syf z silnika)
: 08 cze 2014, 00:13
autor: hudy
damianek1234561 pisze:w jakim sensie tluc?
W takim sensie że po zalaniu oleju i przejechaniu ok 300km góra silnika chodziła jakby bez smarowania.Tak jakby każdy popychacz nie dostawał oleju.Po wymianie oleju na castrola po ok 500km znów to samo.Zalałem w końcu valvoline jednak to nic nie pomogło gdyż znów stukało prawie od razu po wymianie.Zrobiłem płukankę i cisza.Niestety jest jeszcze coś przytkane gdyż znów lekko zaczęło postukiwać po przejechaniu prawie 2tys km, jednak bardzo rzadko.Myślę że po kolejnej płukance stukanie zniknie na dobre.
: 08 cze 2014, 22:31
autor: damianek1234561
to juz kumam wiec wyplulales ladny syf z silnika tylko ze cos go musialo zrobic bo tak nagle raczej silnik sie nie czysci wiec wina oleju trzeba oddac do producenta
: 08 cze 2014, 23:09
autor: kamsta
[quote="damianek1234561"]To jest wlasnie kolego syf z silnika. jaki olej lejesz (gestosc)? Jesli nie dolewales zadnych wynalazkow typu ceramizery ( a mysle ze nie sadzac po twojej wiedzy)
Kolego co z tym ceramizerem? Chyba nie do końca wiesz jak ten środek działa? Napewno nie zagęszcza oleju i po nim takie rzeczy się nie robią. Przetestowane na własnym samochodzie. Co innego wynalazki typu moto doktor. Ich główną sprawą jest zagęszczenie oleju.
Co do syfu w oleju to sprawa masię tak. Grzejemy warsztat piecem na przepracowany olej. Składujemy go rzecz jasna. I powiem na dnie zawsze jest tego sporo. Dodatkowo dodam że co jakieś 3 miesiące trzeba zebrać to wszystko ze zbiornika i oczyścić sitko z tego syfu. Nie wiem skąd on się bierze ale mam na ten temat pewną teorie. Olej ten pracuje w bardzo trudnych warunkach. Od niskich do wysokich temperatur. Zaciąga wilgoć z powietrza. Jakieś tam gazy spalinowe. Dodatkowo olej ma zadanie utrzymać wnętrze silnika w czystości. Sam na własne oczy widziałem co się stało w silniku w którym olej nie był zmieniamy przez 45 tyś km. Zrobiła się z niego jedna masa podobna do smoły. Więc zakładam że te wszystkie czynniki wpływają na powstawanie takich nieczystości.