[B4 2.8 AAH]Q hamulce pod 5x112 na swap do v8
: 29 sty 2022, 09:30
Witam wszystkich,
Zabieram się za projekt B4 quattro obecnie 2,8AAH, docelowo v8 4,2 ABZ w quattro. Po drodze w planie wymiana piast na 5x112, zawieszenie itd. Wiec w związku ze sporym przyrostem mocy i momentu wypadałoby to również wyhamować w sensownym tempie. Docelowo auto ma służyć na weekendowe przejażdżki/daily + od czasu do czasu może jakiś wypad na tor się wyszaleć. I tutaj pytanie:
jakie heble do tego wszystkiego ? można zaadoptować praktycznie wszystko ale chciałbym przy tym jak najmniej rzeźby i przy okazji rozsądne koszty, wiec swapy za 8tys odpadają.
Czasy się zmieniają, wiem np o heblach z zaciskami z alfy 166 na przód, ale jakie tarcze ? od czego ? a co z tyłem ? Przybyło nowych modeli wiec i może rozwiązań. Swapów jak mój trochę już u nas w kraju było wiec chętnie posłucham właścicieli czym hamują swoje potworki
Wiem, temat wałkowany setki razy, właściwie to tyle wałkowany ze zgłupieć można.
Zabieram się za projekt B4 quattro obecnie 2,8AAH, docelowo v8 4,2 ABZ w quattro. Po drodze w planie wymiana piast na 5x112, zawieszenie itd. Wiec w związku ze sporym przyrostem mocy i momentu wypadałoby to również wyhamować w sensownym tempie. Docelowo auto ma służyć na weekendowe przejażdżki/daily + od czasu do czasu może jakiś wypad na tor się wyszaleć. I tutaj pytanie:
jakie heble do tego wszystkiego ? można zaadoptować praktycznie wszystko ale chciałbym przy tym jak najmniej rzeźby i przy okazji rozsądne koszty, wiec swapy za 8tys odpadają.
Czasy się zmieniają, wiem np o heblach z zaciskami z alfy 166 na przód, ale jakie tarcze ? od czego ? a co z tyłem ? Przybyło nowych modeli wiec i może rozwiązań. Swapów jak mój trochę już u nas w kraju było wiec chętnie posłucham właścicieli czym hamują swoje potworki
Wiem, temat wałkowany setki razy, właściwie to tyle wałkowany ze zgłupieć można.