[B3 1.8s PM] Nieustannie przegrzewające się prawe, przednie koło
: 18 mar 2026, 19:27
Szanowna grupo,
Od dłuższego czasu zmagam się z problemem przegrzewającego się prawego przedniego koła. Próbowałem samodzielnie dojść do przyczyny metodą prób i błędów, jednak bez skutku.
Wszystko zaczęło się w marcu 2025 roku, kiedy wykonałem kompleksowy remont układu hamulcowego na przedniej osi. Wymieniłem wtedy:
- zaciski wraz z jarzmami (oryginalnie były pod tarcze pełne, zmieniłem na wersję pod tarcze wentylowane),
- tarcze hamulcowe (wentylowane),
- klocki,
- przewody elastyczne.
- łożyska.
Przed montażem sprawdziłem piasty, na prawej stronie wyszło bicie na poziomie 0,07 mm, natomiast lewa była idealna. Po złożeniu wszystkiego przez około pół roku nie było żadnych problemów. Dopiero na przełomie grudnia i stycznia pojawiły się objawy:
- bardzo mocne nagrzewanie się prawego koła,
- zapach palonych klocków,
- wyraźne bicie na kierownicy podczas jazdy.
Co ciekawe, przy dodawaniu gazu było spokojnie, natomiast po odpuszczeniu gazu lub podczas hamowania pojawiały się silne drgania.
Biorąc pod uwagę wcześniejsze bicie piasty oraz przegrzewanie się koła, zdecydowałem się na jej wymianę. Zakupiłem nowe łożysko oraz nową, oryginalną piastę Audi OE z Audi Tradition i wprasowałem je w zwrotnicę. Dodatkowo kupiłem nowy komplet tarcz i klocków, ponieważ poprzednie (szczególnie po prawej stronie) były już w bardzo złym stanie przez wysoką temperaturę.
Niestety podczas montażu uszkodziłem śrubę antykradzieżową w lewym kole, przez co udało mi się wymienić tarcze i klocki tylko po prawej stronie. Przy okazji wyczyściłem prowadnice i nasmarowałem je ponownie pastą ATE Bremszylinder Paste. Po złożeniu wszystkiego zrobiłem jazdę próbną – niestety problem nadal występuje. Prawe koło wciąż bardzo się nagrzewa.
Podejrzewałem jeszcze pompę hamulcową (oryginalną), więc również ją wymieniłem i odpowietrzyłem układ. Niestety bez poprawy – koło nadal się grzeje i czuć zapach palonych klocków.
Na ten moment wyczerpały mi się już pomysły.
Czy ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem? Co jeszcze może powodować takie objawy i gdzie szukać przyczyny?
Z góry dziękuję za pomoc.
Od dłuższego czasu zmagam się z problemem przegrzewającego się prawego przedniego koła. Próbowałem samodzielnie dojść do przyczyny metodą prób i błędów, jednak bez skutku.
Wszystko zaczęło się w marcu 2025 roku, kiedy wykonałem kompleksowy remont układu hamulcowego na przedniej osi. Wymieniłem wtedy:
- zaciski wraz z jarzmami (oryginalnie były pod tarcze pełne, zmieniłem na wersję pod tarcze wentylowane),
- tarcze hamulcowe (wentylowane),
- klocki,
- przewody elastyczne.
- łożyska.
Przed montażem sprawdziłem piasty, na prawej stronie wyszło bicie na poziomie 0,07 mm, natomiast lewa była idealna. Po złożeniu wszystkiego przez około pół roku nie było żadnych problemów. Dopiero na przełomie grudnia i stycznia pojawiły się objawy:
- bardzo mocne nagrzewanie się prawego koła,
- zapach palonych klocków,
- wyraźne bicie na kierownicy podczas jazdy.
Co ciekawe, przy dodawaniu gazu było spokojnie, natomiast po odpuszczeniu gazu lub podczas hamowania pojawiały się silne drgania.
Biorąc pod uwagę wcześniejsze bicie piasty oraz przegrzewanie się koła, zdecydowałem się na jej wymianę. Zakupiłem nowe łożysko oraz nową, oryginalną piastę Audi OE z Audi Tradition i wprasowałem je w zwrotnicę. Dodatkowo kupiłem nowy komplet tarcz i klocków, ponieważ poprzednie (szczególnie po prawej stronie) były już w bardzo złym stanie przez wysoką temperaturę.
Niestety podczas montażu uszkodziłem śrubę antykradzieżową w lewym kole, przez co udało mi się wymienić tarcze i klocki tylko po prawej stronie. Przy okazji wyczyściłem prowadnice i nasmarowałem je ponownie pastą ATE Bremszylinder Paste. Po złożeniu wszystkiego zrobiłem jazdę próbną – niestety problem nadal występuje. Prawe koło wciąż bardzo się nagrzewa.
Podejrzewałem jeszcze pompę hamulcową (oryginalną), więc również ją wymieniłem i odpowietrzyłem układ. Niestety bez poprawy – koło nadal się grzeje i czuć zapach palonych klocków.
Na ten moment wyczerpały mi się już pomysły.
Czy ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem? Co jeszcze może powodować takie objawy i gdzie szukać przyczyny?
Z góry dziękuję za pomoc.