Strona 1 z 1

[80 B3] Podłączenie i ustawienie korektora siły hamowania

: 08 kwie 2008, 21:53
autor: siwak
Cześć mam problem, bo kupiłem korektor siły hamowania i chce go wstawić do układu dodam ze nie było go tylko na ostro podpięte. I moje pytanie jest takie gdzie jest zasilanie a gdzie wyjścia na koła na tej fotce czy strzałka 1 czy 2 to zasilanie i jak mam go ustawić i jaki stosunek ma być hamowania przód a tył?? Obrazek

: 08 kwie 2008, 23:51
autor: Leo
a dlacego go nie było? niektóre auta nie mają korektora...

: 09 kwie 2008, 08:16
autor: siwak
Nie poprzedni właściciel go wyją, bo był uszkodzony i jeździł bez

: 09 kwie 2008, 08:42
autor: Skuciok
nie powiem ci która rurka od czego bo nie pamiętam, ale o ustawieniu mogę coś powiedzieć.

wg mnie powinno być tak:
że jeśli masz ABS to trzeba go do takiej regulacji wyłączyć,
a korektor ustawić w ten sposób, że hamując na poślizg najpierw poszły przednie kółka a po jeszcze ciut większym zdeptaniu tylne, na to trzeba kilku prób i najlepiej mokrej drogi bo szkoda opon, takie ustawienie jest "bezpieczne" bo tył Cię nie wyprzedzi bo przednie kółka będą się blokowały najpierw. Należy też pamiętać że jak sie ma na osiach opony różnych producentów, to jeśli przełożysz kiedyś kółka przód-->tył i na odwrót (np. przód sie ci już mocniej zedrze) to hamowanie sie zmieni i korektor trzeba będzie na nowo ustawić
do prób warto wiziąć kogoś, niech obserwuje z zewnątrz jak łapią poszczególne koła, bo ze środka nie wyczujesz w 100% co tam sie dzieje i czy wszystkie poszły od razu na poślizg, czy inaczej, czy tak jak chcesz ustawić...

: 09 kwie 2008, 08:57
autor: Danek
Kolego Siwak, proszę zapoznać się z Regulaminem: viewtopic.php?t=6284 oraz zasadami tytułowania wątków: viewtopic.php?t=9608 i stosować się do zasad obowiązujących na forum. Następnym razem źle zatytułowany wątek poleci do kosza!

: 10 gru 2009, 23:07
autor: Lenio21
Skuciok pisze:nie powiem ci która rurka od czego bo nie pamiętam, ale o ustawieniu mogę coś powiedzieć.

wg mnie powinno być tak:
że jeśli masz ABS to trzeba go do takiej regulacji wyłączyć,
a korektor ustawić w ten sposób, że hamując na poślizg najpierw poszły przednie kółka a po jeszcze ciut większym zdeptaniu tylne, na to trzeba kilku prób i najlepiej mokrej drogi bo szkoda opon, takie ustawienie jest "bezpieczne" bo tył Cię nie wyprzedzi bo przednie kółka będą się blokowały najpierw. Należy też pamiętać że jak sie ma na osiach opony różnych producentów, to jeśli przełożysz kiedyś kółka przód-->tył i na odwrót (np. przód sie ci już mocniej zedrze) to hamowanie sie zmieni i korektor trzeba będzie na nowo ustawić
do prób warto wiziąć kogoś, niech obserwuje z zewnątrz jak łapią poszczególne koła, bo ze środka nie wyczujesz w 100% co tam sie dzieje i czy wszystkie poszły od razu na poślizg, czy inaczej, czy tak jak chcesz ustawić...
hej
mozesz tak więcej trochę napisać o tym ustawianiu?
ja u siebie chce wymienić bo cieknie...