Strona 1 z 1

[B4 2.0 ABT] Problem z wymianą szczęk

: 20 maja 2008, 23:32
autor: maniek3434
Kiedyś z nudów rozebrałem hamulce z tyłu ja mam bębny w swoim modelu, po ich rozebraniu gdy ściągnąłem bęben okładzina szczęki zeszła razem z bębnem a reszta została więc trzeba było wymienić szczęki,bębny były już też wyjechane ponieważ w koło bębna na początku było czuć rant który miał jakieś 3-4 mm, więc i kupiłem nowe bębny również łożyska i cylinderki. Gdy zacząłem już to składać to nowy bęben nie chciał mi wejść na okładziny, szczeki z dołu są osadzane w blaszkę gdzie ściąga to sprężyna a na górze w cylinderek gdzie też jest to ściskane. Chodzi mi oto że szczęki nie chciały się bardziej zbliżyć do siebie aby zmniejszyć średnicę więc lekko zeszlifowałem szczęki u dołu jakieś 5mm z każdej strony i po tym dopiero to złożyłem. Bębny miały takie same wymiary co stare, również i szczęki były tych samych wymiarów. Proszę o radę jak to prawidłowo należało by złożyć.
maniek

: 20 maja 2008, 23:45
autor: pavik
popraw tytuł bo jak władza zobaczy to zamknie!!!

Hamulce bębnowe są wyposażone w samoregulator obległości szczęk od bębna. Trzeba było poluzować go, czyli wcisnąć maksymalnie ten mały bolec co go ciągnie sprężynka i wtedy da się bardziej zbliżyć szczęki do siebie i lużno złożyć bęben.

: 21 maja 2008, 06:52
autor: krisch
Ostatnio montowałem szczęki w golfie kolegi i pomyliłem stronami ( lewe koło a prawe) tą szczęke bez linki ręcznego . Za cholere nie chciał wleżć . Ale w pore sie zorientowałem gdzie tkwi błąd , więc zobacz czy ty czasem też tak nie zrobiłeś.

: 21 maja 2008, 07:48
autor: Danek
maniek3434, proszę uważnie zapoznać się z tym tematem: viewtopic.php?t=9608 oraz Regulaminem: viewtopic.php?t=6284 i w przyszłości poprawnie tytułować wątki bo źle nazwane będą lądować w koszu.

: 22 maja 2008, 06:43
autor: Darecki3037
tak jak pisali koledzy wyżej, rzadko spotykane ale mogłeś złożyć odwrotnie ( lewa na prawą itd) częściej spotykane nie zluzowałeś do minimum samoregulatora na szczękach. Szlifując podstawe szczęk może dojść do tego że za jakiś czas gdy szczęki się zetrą do połowy np samoregulator już nie będzie w stanie skasować luzu i hamulec będziesz miał na dwa razy. Jeszcze możesz to naprawić napawając na podstawę szczęk migomatem warstwę metalu i oszlifować to do stanu wyjściowego a następnie poprawnie złożyć hamulce.

: 22 maja 2008, 08:00
autor: spiczi
Może się myle, ale również podciągnięta linka od ręcznego może rozszerzać szczęki i mimo, że ręczny jest opuszczony to i tak szczęki mogą być troszkę rozwarte.pozdrawiam

: 22 maja 2008, 11:14
autor: Darecki3037
nie nie mylisz sie, zapomniałem o tym wspomnieć... <piwo>