Strona 1 z 3
[80 B4]regenerowanie zacisków hamulcowych
: 06 gru 2006, 19:41
autor: foxbat
Historia jakich pełno wśród użytkowników Audi80 B4 z tarczami z tyłu. Dźwignia która porusza tłoczkiem przy zaciąganiu ręcznego w jednym z zacisków nie odbijała i bardzo ciężko chodziła. No to poczytałem tu i tam (głównie AKP i Trójmiejski Klub Audi) i wyczaiłem że co niektórzy regenerują te zaciski i potem jest już dobrze. No to nabyłem zestaw uszczelek i uszczeleczek za 26zł i wybrałem się do mojego mechanika. No i zdjęliśmy zacisk i calutki rozmontowaliśmy. Szło to strasznie opornie bo był bardzo pordzewiały. no ale wyczyściłem wszystko pięknie i nasmarowałem gdzie trzeba, założyliśmy komplet nowych uszczelek i rzeczywiście pięknie to chodziło - lekko i płynnie. No tośmy podłączyli do układu hamulcowego i tu niestety pojawił się problem. Wszystko extra, ale płyn niestety wyciekał. Co się okazało - trzpień wychodzący z tłoczka, na którym mocowana jest dźwignia od linki ręcznego był tak przerdzewiały, że zmniejszyła się jego średnica i uszczelka nie trzymała ciśnienia. Wyj.... więc ten zacisk, pojechałem na szrot i za 150zł wziąłem działający i po kwadransie go zamontowaliśmy. I dopiero to zadziałało.
Wniosek: regeneracji zacisków mówię NIE, lepiej kupic działającą używkę. drogo ale nie ma tyle chrzanienia się co z regenerowaniem.
Aczkolwiek plusem jest też to że dogłębnie poznałem konstrukcję tegoż ustrojstwa.... :mrgreen:
: 06 gru 2006, 23:12
autor: Doc
foxbat pisze:plusem jest też to że dogłębnie poznałem konstrukcję tegoż ustrojstwa
I opowiedziałeś to na forum Audi80 ku przestrodze. Zawsze są jakieś zalety

: 07 gru 2006, 08:57
autor: SZKOT
Czeka mnie właśnie wymiana

Wczoraj na przegladzie technicznym wyszło, że nie mam "ręcznego" w prawym tylnim kole.
To chyba cecha wszystkich B4
: 07 gru 2006, 10:19
autor: YAMATO
Wymiana uszczelniaczy owszem ma sens ale w pore gdy woda i piach zbyt długo dostają się pod uszczelki to powoduje to rużnego rodzaju efekty uboczne - w moim przypadku odwlekając >regeneracje< zjechałem tarcze z tyłu ale nie zdążyło mi jeszcze przeżreć tłoczków
Pozdrawiam Marek
: 07 gru 2006, 19:14
autor: szogun0
A ja po prostu pojechałem do Agromy (ten sklep od maszyn rolniczych i traktorów

) i kupiłem oringi o grubszej średnicy gumki. I w ten sposób zmniejszyłem ryzyko przeciekania płynu przez wypracowaną ośkę.
: 07 gru 2006, 19:29
autor: foxbat
Miałem tego pecha że kupiłem już autko z niedziałającym ręcznym. Musiał nie chodzi już parę lat, bo po rozebraniu okazało się że w jednym miejscu trzpień tłoczka ma średnicę o ponad 1mm mniejszą niż w oryginale i wygląda tak )( zamiast tak: || dźwigienka od linki ręcznego która na tym trzpieniu jest miała od strony zacisku też potężne wżery. Z tą regeneracją to jest zupełna loteria, chyba że komuś chodziło dobrze i dopiero po pewnym czasie się zatarło niezbyt mocno - to wtedy jeszcze tak. Mój przypadek był po prostu beznadziejny.
No ale jeszcze parę tysięcy zł i autko będzie jak z fabryki...
: 09 gru 2006, 19:16
autor: cobra
Doc pisze:foxbat pisze:plusem jest też to że dogłębnie poznałem konstrukcję tegoż ustrojstwa
I opowiedziałeś to na forum Audi80 ku przestrodze. Zawsze są jakieś zalety

i bardzo wielkim plusem...bo mi w prawym tylnym kole też ręczny zrobił kaput... :mrgreen:
bede wiedział co robić

thx
: 09 gru 2006, 21:16
autor: wiedzmin
u mnie z tyłu tarcze porosły rdza.... po krótkiej reanimacji i regulacji reczny łapie jak trzeba
O reczny trzeba dbac...
: 10 gru 2006, 15:03
autor: foxbat
a jak wygląda kwestia zaczepienia linki ręcznego w tych zaciskach od VW/seat?
: 24 maja 2007, 09:48
autor: jurasT
Maroonio pisze:szczerze Wam powiem że ta regeneracja to na krótko pomaga....taka konstrukcja zacisku

Jedyną tak naprawdę radą jest wymiana zacisków na takie z Golfa III, Toledo i wszystkich innych aut ze stajni VAG do roku 97 - te na 100% pasują. Zaciski tylne w tych samochodach mają nieco inną konstrukcję. Nie ma już tej zewnętrznej sprężyny a dźwignia ręcznego osłonięta jest takim gumowym kapturem przez co nie dostaje się do niej syf i ręczny się nie zapieka. Przećwiczyłem to w poprzednim aucie no i jeden klubowicz z AKP skorzystał z etgo pomysłu i twierdzi teraz że jeszcze nigdy nie miał takiego ręcznego

Masz może kolego jakieś foty takich zacisków ? Może jakiś link do allegro albo coś ? Przeglądałem takie zaciski i wszędzie jakaś sprężyna jest na zewnątrz albo dźwignia nie osłonięta więc ciężko mi wyczaić o który zacisk dokładnie ci chodziło. Albo może dokładny model/rocznik jesteś w stanie podać w którym taki zacisk był ?
: 12 sty 2009, 20:37
autor: adasrogas
Witam
U brata w B4 ABK też przestał działać ręczny w prawym kole. Przyczyna jeszcze nie jest dokładnie zbadana ale z tego co wyczytałem na tym forum i tak potrzebna będzie regeneracja zacisku. Dotychczas jeśli czytałem o wymianie zacisku to nikt nie wspominał o tym z golfa czy z innego seata.
I tu moje pytanie: Czy jeżeli potrzebna wymiana zacisku to może to być np taki
http://allegro.pl/item520869036_zacisk_ ... 0_trw.html
albo taki
http://allegro.pl/item509270558_zacisk_ ... f_iii.html
albo jeszcze taki
http://allegro.pl/item507801631_zacisk_ ... _seat.html
: 12 sty 2009, 20:54
autor: adasrogas
MaroonioTy pisałeś coś o tym ze ta sprężyna jest jakoś schowana. Czy to tak jest jeszcze w jakimś innym typie tych zacisków? Możesz zapodać linka do zacisków które będą najlepsze do tego?
: 12 sty 2009, 21:50
autor: adasrogas
Czyli wnioski są takie: Można wstawić do B4 zaciski od np golfa, które są mniej podatne na wytarcia i dzięki temu są pewniejsze.
Jak zajmiemy się z braciszkiem tematem naprawy ręcznego i trzeba będzie kupić zaciski to zwrócę się o pomoc w dobraniu odpowiednich zacisków,
a na razie dzięki Ci Maroonio za pomoc.
Regeneracja zacisków hamólcowych.
: 12 sty 2009, 21:54
autor: Andrzejcybul
Po pierwsze niema rzeczy której by się niedało z regenerować (W POLSCE).
Miałem ten sam problem z zaciskami co kolega. Rozebrałem cały zacisk na części i doszedłem do wniosku że nie wywale 150 zł żeby kupić ze szrotu. więć wziołem sufmiarkę sprawdziłem średnice w miejscu gdzie nie była starta. Znajomy spawacz obspawał mi dookoła zużytą częśc a reszte dokonał tokarz...
Działa jak ta lala i nie wycieka płyn
P.S (aby zdjąć wewnętrzne zabezpieczenie w zacisku trzeba zaopatrzyć sie w szczypce firmy MODECO do zdejmowania pierścieni seegera wewnetrznych duże i używając pilnika do metali zetrzeć kocówki do średnicy pasującej do zawleczki)
: 12 sty 2009, 22:07
autor: adasrogas
W sumie to Andrzejcybul dobrze gadasz. A swoją drogą skoro tą ośkę można wyciągnąć i np przetoczyć to czemu nie można jej kupić osobno?