Strona 1 z 1

[80 b4] Przy hamowaniu kierownica w lewo....

: 13 mar 2007, 07:27
autor: ziutek1
Co to moze byc?? jak hamuje kierownica momentalnie ucieka mi na lewo.... :-/ prosze o pomoc...
czy mozliwe jest ze kierownica lekko drga przez to że bieznosc nie jest ustawiona? Ile mniejiwecej kosztuje ustawienie zbieznosci (nie wiem jak to sie fachowo nazywa). pozdrawiam

: 13 mar 2007, 09:41
autor: Kokolino
ziutek1 pisze: jak hamuje kierownica momentalnie ucieka mi na lewo
najpewniej nierówna siła hamowania. Lewe koło hamuje dużo mocniej od prawego. To najczęstsza przyczyna. Do tego mogą dojść duże luzy na wahaczach. A drgania kiery to niewyważone opony, bicie felg bądź samychopon, powichrowane tarcze hamulcowe, luzy na końcówkach drążków kierowniczych. Zbieżność koszuje ok 40 zł przynajmniej u nas. Natomiast w Audi trzeba zrobić całą geometrie tj. zbieżność i kąt pochylenia kół.

: 13 mar 2007, 18:11
autor: mrx1983
albo sprawdz jeszcze jeden banał,malo powietrza w ktoyms kole :-) tez bedzie sciagac

: 13 mar 2007, 19:40
autor: Misiek_Stce
No to rozumiem to tak ze hamuje lewa strona bardziej... sprubuj odpowietrzyc prawą strone... ;-) i napisz czy pomoglo

: 15 mar 2007, 15:36
autor: FranoF1
...a jak jedziesz na wprost i puszczasz kierownice, to też zbiera na lewo? jeśli tak to musisz jechać ustawić zbieżność ...
...koszt ustawienia na śląsku ok 50zł...

: 18 mar 2007, 12:10
autor: maxer
kokolino1 już wszystko właściwie napisał...więc ja dodam tylko że moszesz mieć już opony na szrot...jeśli jest jakaś przytarta to jest podobny objaw jak byś niemiał zbieżności ale to nie przy chamowaniu.

: 19 mar 2007, 00:00
autor: ziutek1
okazalo sie tak: wymienilem oponki i sytuacja calkiem inna nie ucieka kierownica na lewo :) takze wszystko wrocilo do normy.... na szczescie:) dzieki za pomoc pozdrawiam!

: 23 sty 2011, 21:12
autor: Key100l
Pozwolę sobie odgrzać kotleta. Niestety po ataku zimy mam duże problemy z jazdą audikiem:-( Jak jadę na wprost i trzymam gaz to jest ok, ale gdy lekko przyhamowuję to kierat zostaje na swoim miejscu a furgon sam zbija dość ostro na lewą stronę:-( Trochę sprawdziłem i wiem tyle, że ma minimalny luz na drążkach przy maglownicy ale to raczej nie to bo tak było wcześniej. Tuleje na wahaczach nowe, końcówki drążków kierowniczych nowe, drążki stabilizacyjne też ok... :-( Sworzeń zwrotniczy jeden i drugi był wymieniany więc pewnie też jeszcze żyją :evil: Sam już nie wiem co jest powodem tego, ale zostaje mi jeszcze jedna opcja, lecz chciałbym żeby ktoś ją potwierdził. A więc mieszkam na wsi i miałem parę razy problemy z zaspami :evil: A, że amorki pozamarzane, przy wykopywaniu się z zaspy cały Macpherson razem z kołem dosyć podskakiwał i powstał dość znaczny luz na prawej górnej poduszce prawego amorka. :-? I teraz pytanie czy luz u góry może mieć aż taki wpływ na jazdę :?: I czy nie powinno być tak, że skoro to prawa strona ma luz to furka nie powinna jechać raczej na prawo?? Proszę o jakieś sugestie bo taka jazda nawet dla mnie jest niebezpieczna bo przy hamowani jestem na lewym pasie :-x Sory, że się tak rozpisałem, ale myślę, że choć trochę naświetliłem Temat.

I mała prośba... Wie ktoś może ile mogą kosztować drążki kierownicze :?: Bo na alledrogo :-D nie ma niestety albo słabo szukam. Z góry dzięki :mrgreen: