Strona 1 z 1

[80 b3]problemy z recznym

: 13 mar 2007, 21:09
autor: Revelation
witam mam problem z hamulcem recznym poniewaz hamulec reczny po naciagnieciu gdy go zwlaniam nie wraca tzn zaciski dalej mi trzymaja:/[mam ABS nie wiem czy to ma cos wspolnego z tym] moj znajomy twierdzi ze nie mam jakiejs okraglej sprezyny[a zaciski sa ok] ktora go odbija natomiast mechanik wsadzil mi zaciski do ropy i twierdzi ze z nimi jest cos i żadnej sporezyny mi nie brakuje:/ mozecie mi jakos opisac jak dziala hamulec reczny w b3 bo cos mi sie wydaje ze mechanik sie nie zna:/

: 13 mar 2007, 21:36
autor: pilocik69
Moze linka do wymiany. Sprobuj nalac do srodka tej oslonki Wd40 lub czegos podobnego i sprobuj jakos to rozruszac, moze pomoze

: 13 mar 2007, 21:39
autor: czarekj
Poczytaj wcześniejsze moje posty, tam coś znajdziesz w tym temacie. No i dokup te sprężyny bo to tańsze niż nowy zacisk. Przy okazji powiedz mechanikowi, że do ropy to sobie może małego wsadzić. Tylko patrzeć jak zaraz gumki bedziesz musiał zmieniać.

: 13 mar 2007, 22:49
autor: Revelation
jakie sprezyny?? mechanik twierdzi ze wszystko jest ok

: 13 mar 2007, 23:09
autor: czarekj
Mechanik ma rację, tylko, że wszystkiego nie wie. W starszych wersjach zacisków hamulcowych montowano sprężynę, która wracała dźwigienkę. To rozwiązanie pozwalało na uniknięcie blokowania tarcz. Od pewnego momentu zaprzestano ich instalowania co wedlug mnie było błędem. Popatrz na rysunki i schamaty Audi 100 lub wcześniejszzych wersji B3 - tam takowe sprężyny znajdziesz. Ja miałem podobny problem co Ty w jednym z kół i po włożeniu spręzyn wszystko jest ok.

: 14 mar 2007, 05:14
autor: Revelation
ja mam b3 z 91 roku i on mowi ze tam ejst podobny mechanizm jak w polonezie i ma sie obejsc bez sprezyny:/

: 14 mar 2007, 07:53
autor: czarekj
Jeżeli Twój mechanik tak Ci doradza, to ja się wtrącał nie będę. Na tym forum nikt nie życzy Ci źle. Dla mnie temat jest zamknięty, na siłę nikogo nie będę uszczęśliwiał. Nowe zaciski sa drogie a z używanymi to też loteria.

: 14 mar 2007, 14:51
autor: Revelation
no tak tylko powiedz mi jakie to sprezyny ja mu przekaze i moze go oświeci to. bo tez skłaniam sie raczej do twojej werrsji niz jego:/ a gdzie jest dokładnie ta okragła sprezyna co odbija??

moze jakies foto albo wskazowka zebym jutro mogl mu to wytłumaczyć:/

: 14 mar 2007, 15:46
autor: czarekj
U mnie jest przykręcona śrubką jednym końcem do zacisku a drugim do dźwigienki. Na mechanika mocno nie krzycz bo niestety niewiele wersji wyszło z tymi sprężynami. Ja też kiedyś nie chciałem uwierzyć aż mnie klient oświecił. Zdjęcie tych spreżyn znajdziesz w tej niebieskiej książce o Audi na stronie 303 -304.

: 14 mar 2007, 16:05
autor: Revelation
no jak mam nie krzyczec skoro moj znajomy ktory jest amatorem mwoil mi o czyms takim a on sie 5 razy zapiera ze niemzoliwe:/ jaka to ksiazka?? nie mam jej mozna ja sciagnac jakos??

a tak wogole to domyslam sie ze zakup takiej sprezyny to bedzie dośc trudna sprawa:/a wymina zaciskow nic nie da?

i jak sprawdzic czy zaciski sa dobre? w razie jakbym musial kupowac na szrocie:/

: 14 mar 2007, 18:01
autor: czarekj
Ja mam taki zacisk ze sprężyną. Obrazek U siebie możesz mieć inny typ.

: 14 mar 2007, 18:17
autor: Revelation
no dzieki a jak w takim razie sprawdzic czy zaciski sa sprawne

: 15 mar 2007, 15:36
autor: WOJTEK26
naciśnij dźwignie od ręcznego i powinna chodzić bez zacięć i wracać do położenia spoczynkowego czyli oprzeć sie o zderzak i przy zacisku musi byc spręzyna powrotna

: 15 mar 2007, 20:42
autor: Revelation
okazało sie jednak ze mam zaciski do wymiany, wszystkie sprezynki byly na swoim miejscu:/ na szrocie udalo m isie dostac jedynie prawy zacisk lewy tez załatwilem ale jest zły tzn wycieka mi z niego:/ i mam pytanie czy te zaciski sa rozbieralne i czy mzona je jakos regenerowac?? oraz przy okazji mam pytanie o szroty czy miejsca gdzie dostane częsci do osiemdziesiątek we wrocławiu i okolicach wrocławia.

: 16 mar 2007, 08:16
autor: WOJTEK26
Zacisk jest rozbieralny swój stary możesz rozebrać wyczyścic i złożyć. Najpier wyjmujesz tłoczek z zaciusku i w środku jest pierścień zegera musisz go ścisnąć ale jednocześnie naciskając na sprężye która jest w środku żeby nie wystrzeliło wszystko razem. Potem wyjmujesz koszyczek wraz ze sprężyną i taki mały popychacz. Po wyjęciu wszystkiego możesz wyjąć do góry dźwignie od ręcznego. Wyczyść wszystko dokładnie nasmaruj i poskładaj. Problem jest przy składniu jedynie z koszyczkiem. musisz go dokładnie i równo docisnąć ze sprężyną i dopiero wtedy wejdzie pierścień a miejsca jest tam bardzo mało. Ja już dwa razy rozbierałem zaciski i na razie działa.