[B2/B3/B4 66kW] bębny nie działaja po rozbiórce
: 25 paź 2008, 10:53
Heja, mam mały problemik...
Ostatnio rozebrałem hamulce bębnowe w moim autku ponieważ coś dawało taki metaliczny pogłos przy hamowaniu i dochodził on właśnie z tyłu.
Rozebrałem wszystko na części pierwsze, oprócz cylinderków, miałem je przyjemność wymieniać w zeszłym roku. Okazało się że w okładzinie był zatopiony kawałek drucika, tak byle jak pozwijany, na długości ja wiem, może 1,5 mm. Jakoś go "wyskrobałem"
Całość poskładałem tak jak być powinno, miałem wzorzec w drugiej strony
i powinno być OKa a nie jest! Nie mam ręcznego, linka ma 4 cm luzu, a z hamowaniem to też tak średnio...
Nie wiem jak to możliwe, jeżeli wszystko wcześniej działało jak należy a po rozebraniu i złożeniu już tak nie jest to jest to chyba nowa dziedzina fizyki - magia
Pomóżcie - ca ja tam mogłem schrzanić ?!?
_uwaga
Ostatnio rozebrałem hamulce bębnowe w moim autku ponieważ coś dawało taki metaliczny pogłos przy hamowaniu i dochodził on właśnie z tyłu.
Rozebrałem wszystko na części pierwsze, oprócz cylinderków, miałem je przyjemność wymieniać w zeszłym roku. Okazało się że w okładzinie był zatopiony kawałek drucika, tak byle jak pozwijany, na długości ja wiem, może 1,5 mm. Jakoś go "wyskrobałem"
Całość poskładałem tak jak być powinno, miałem wzorzec w drugiej strony
Nie wiem jak to możliwe, jeżeli wszystko wcześniej działało jak należy a po rozebraniu i złożeniu już tak nie jest to jest to chyba nowa dziedzina fizyki - magia
Pomóżcie - ca ja tam mogłem schrzanić ?!?
_uwaga