Strona 1 z 1
[B3 1.8 S PM] Docieranie hamulców bębnowych
: 28 paź 2008, 15:38
autor: Ossek
Witam. Chciałbym się dowiedzieć, ile docierają się hamulce po wymianie cylinderka. W piątek bylem na przeglądzie okresowym i diagnosta stwierdził, że w jednym bębnie puszcza cylinderek i ów bęben jest zalany od środka płynem hamulcowym (hamulce nierówno łapią). Tego samego dnia ten cylinderek został wymieniony a bęben i szczęki wyczyszczone. Dzisiaj pojechałem do tego samego diagnosty i okazało się, że nie ma żadnej poprawy i ten hamulec prawie nie hamuje. Podobno może się jeszcze nie dotarł. Czy to rzeczywiście to czy może jest jakaś inna przyczyna??
Z góry dziękuję.
: 28 paź 2008, 17:50
autor: Darecki3037
guzik prawda zalane płynem hamulcowym szczęki już nigdy nie odzyskają własności ciernych jak nowe suche. Niestety musisz wymienić cały komplet na tyle.
: 28 paź 2008, 17:56
autor: Solskier
Dokładnie, okładziny zalane hydrolem nadają się tylko na śmietnik, należy wymienić okładziny i dokładnie odtłuścić powierzchnie cierną bębna jak i również nowych okładzin.
: 28 paź 2008, 18:06
autor: Ossek
Dzięki, tak zrobię. Rozumiem, że wystarczy zmienić szczęki tylko w tym jednym bębnie, nie trzeba od razu po obu stronach?
: 28 paź 2008, 20:41
autor: drajwer
mistrzu jak się wymienia hamulce czy z przodu czy z tyłu czy z prawej czy z lewej to zawsze się wymienia z z dwóch stro :idea: n
: 28 paź 2008, 20:53
autor: Solskier
Ossek pisze:Rozumiem, że wystarczy zmienić szczęki tylko w tym jednym bębnie, nie trzeba od razu po obu stronach?
Powodzenia w kupnie jednej strony <ok> A tak na poważnie trzeba kupić dwie tak jak napisał Ci kolega wyżej.

: 29 paź 2008, 11:42
autor: Grzegorzbielsko
No to i ja dodam swoje 3 grosze :mrgreen:
Sprawdź powierzchnie bębnów oraz wysokość rantu. Jeśli średnica wewnętrzna na to pozwala a stan powierzchni nie jest najlepszy to można je przetoczyć.
Docieranie hamulca - kilka ostrzejszych hamowań.
Odtłuszczać najlepiej benzyna ekstrakcyjną.
: 02 lis 2008, 10:11
autor: bieniek1984
okladziny do wymiany tez tak mialem zalalo plynem szczeke i ona poprostu jest wilgotna nawet jak ja wezmiesz do reki to zobaczysz ze sie rozpada wiec tu koledzy podpowiadaja dobrze wyminana na nowe tylko komplet

pozdrawiam
: 10 lis 2008, 20:39
autor: Ossek
Witam. Dzisiaj szczęki zostały wymienione na Ferodo, dodatkowo został wyregulowany ręczny. Na początku wszystko było ok, jednak musiałem przejechać ok 15 km z prawie pełnym obciążeniem (4 osoby i załadowany bagażnik) i po dojechaniu na miejsce czuć było smród palonych okładzin. Dotknąłem felg i jedna była bardzo ciepła. Potem pojechałem tylko z jedną osobą i już było dobrze, felgi nie byłe ciepłe, lecz po chwili bardzo powoli nagrzała się wkładka, którą się wkłada na łożysko (nie wiem, jak się profesjonalnie nazywa). Czy to jednorazowy wybryk, czy trzeba coś regulować?
: 10 lis 2008, 20:50
autor: Darecki3037
linka z jednej strony jest za bardzo naciągnieta od ręcznego. Jeśli bębny zostały stare może być tak że ten jest bardziej zowalizowany i łapie szczęki stąd nagrzewanie się koła. poluzuj linkę na tym kole bo wytopisz smar z łożysk i będzie kolejny wydatek.
: 10 lis 2008, 21:05
autor: Ossek
Ręczny łapie dość wysoko, wyżej niż przed regulacją, poza tym jak auto stoi na luzie to bez problemu mogę je przepchnąć jedną ręką. Zaczęło się grzać dopiero przy jeździe z obciążeniem i dlatego przyszło mi do głowy, że to może coś z korektorem siły hamowania. Ale i tak jutro podjadę na jakiś kanał i spróbuję poluzować tę linkę.
EDIT: Dzisiaj nie dam rady podłubać przy aucie, jednak znowu jechałem z obciążeniem, sytuacja się powtórzyła, dodatkowo pedał kilkakrotnie wpadł mi w podłogę
