Strona 1 z 2

[B3 NE 90KM] Dziwna rzecz z tarczami

: 06 kwie 2009, 14:05
autor: marek25aa2
Witam!

Mam następujacy problem z moimi tarczami w b3 : ogolnie czuc bicie na kierownicy podczas hamowania. jakies 1,5 miecha temu bylem juz tak wkurzony ze wyjelem tarcze przetoczylem,byly krzywe (tarcze Lukas),wytrzymały jakies 2 miesiace i znow bija :( nie wiem juz cze je wymieniac czy co.poleccie cos

Pozdro

: 06 kwie 2009, 17:14
autor: krzycho
Wymieniać. Tylko przed montażem porządnie wyczyścić piasty.

: 06 kwie 2009, 17:22
autor: dardaw2
Jak kolega wyżej, musisz je wymienić. Dobrze jest znaleźć na szrocie oryginalne w dobrym stanie, bo nówki to nie to samo. Zakładasz nowe, wyjedziesz na test i są fioletowe, ale jak chcesz nowe to TRW, ATE, Ferodo <ok>
Klocuszki jakie masz?

: 06 kwie 2009, 22:38
autor: joker9-89
Kolego z mojego doswiadczenia wiem ze niewarto kupywac nowych bo w 55% tarcze nowe beda znow krzywe i beda bicia.Jesli te tarcze ktore masz sa juz zuzyte to wymien je na jakies uzywki ale w dobrym stanie.Jesli natomiast stare tarcze jeszcze sa w dobrym stanie to sprobuj jeszcze raz je przetoczyc.Ja tak u siebie robie i jak narazie jest wszystko wpozadku pozdrawiam <ok>

: 07 kwie 2009, 01:26
autor: nitromek
Zrób jak napisał kolega wyżej, chyba, że masz już tarczę-brzytwę (cienką) i zaczyna ją wichrować, przy wjeździe w byle kałuże.

: 07 kwie 2009, 01:59
autor: Grzegorzbielsko
Jeżeli już raz zaczęły "bić" to znowu zaczną, pewnie już jest zmęczony materiał.
Można się pobawić w używki i toczyć ale osobiście wolałbym nowe, pamiętajcie że jak braknie hamulca to :-/ .
No i obowiązkowo wymień komplet, tarcze i klocki!

: 07 kwie 2009, 08:17
autor: dardaw2
Grzegorzbielsko pisze:osobiście wolałbym nowe,
Żadne nowe nie są tak mocne jak używki w dobrym stanie :-D

: 07 kwie 2009, 09:53
autor: Gucio_1989
Ja wymieniałem jakies 2 tyg temu na używki ze szrotu kupione za jedyne 35 zł komplet tarcz o grub bodajże 12 mm i klocki o grub. 16 mm. Wytrzyściłem, założyłem i minimalne bicia podczas hamowania przy prędkości ok 40km/h są odczuwalne ale to jest pikuś.

: 07 kwie 2009, 13:34
autor: dexx
Krzywienie tarcz i bicie może powodować delikatnie skrzywiona piasta.

: 08 kwie 2009, 10:20
autor: wolf
a klocki tez ze szrotu bierzecie troche mnie dziwi ze tak piszecie ja u siebie mialem zalozone ate i po przejechaniu 30tys nic nie bilo kolega ma sklep z czesciami wiec testuje ostatni tak z ciekawosci czesci firmy optimal nie tam ze uwazam ze to jakas swietna firma tylko nie znalem jej a mam mozliwos testow i wlasnie mam zalozone amory tarcze klocki i po przejechaniu 20tys nic sie nie dzieje

: 08 kwie 2009, 10:37
autor: pawelbicz
Jak tak czytam co tu wypisujecie to mnie mrozi normalnie :shock: Jak można na hamulcach oszczędzać :!: Zatrzymać musisz się zawsze.. ruszyć już nie..

Co do twojego problemu, to podejrzewam zużyte prowadnice zacisków hamulcowych.. miałem kiedyś ten sam problem.. klocki nie pracują równolegle do tarczy i zaczyna się ona krzywić i wichrować..

P.S. przyjrzyj się klockom.. czy nie są starte pod skosem..

: 08 kwie 2009, 10:56
autor: dardaw2
Nikt nie mówi o oszczędzaniu oryginał wytrzymuje 200 tys albo więcej a nówki 30, więc sam pomyśl.

: 08 kwie 2009, 19:02
autor: paskud
Jedna tarcza na dwa komplety klocków. Klocki przy delikatnej jeździe wytrzymują około 50 tys. Tarcze i klocki tylko nowe. Zwichrowane tarcze po przegrzaniu lub zimnej kąpieli do wymiany. Wymieniałem w czterech autach zużyte i tylko raz trafiłem na taką która po 10 tys. umarła ze zwichrowania.

: 08 kwie 2009, 22:33
autor: wilu8
No mi sie praktycznie odrazu po montażu zwichrowały tarcze TRW
trochę w to nie wierzyłem ale ostatnim czasem pogorszyło się i jazda była nie do wytrzymania
po przetoczeniu ustało obawiam się ze długo nie wytrzymają jeżeli raz się zwichrowały to zrobią to i ponownie

: 08 kwie 2009, 22:39
autor: PawelG
Bo na nowych tarczach trzeba umieć jeździć.
Nie wyobrażam sobie takich zabiegów jak proponują niektórzy.
Zakładać ATE i nie marudzić - nie ma co oszczędzać na bezpieczeństwie.