Strona 1 z 2

[80 B4 ABT] Piszczenie hamulców

: 24 kwie 2009, 23:19
autor: admish
Witam!
Mam mały problem z hamulcami. Z tyłu są bębny. Gdy jadę to piszczą mi tylnie hamulce, zwłaszcza prawe koło. Tak jakby coś ocierało. Gdy lekko nacisnę hamulec - wtedy przestaje piszczeć ale gdy puszczę znowu piszczy. (dodam że wymieniłem ostatnio szczęki i myślałem że będzie OK :-( niestety nie)

Co to może być i jak temu zaradzić? Jest to trochę denerwujące :-/

Kumpel mówił że to może linka od hamulca ręcznego nie cofać - ale czy jest to możliwe?

: 25 kwie 2009, 09:48
autor: bunio
Czy z wymianą szczęk dokonałeś wymiany sprężynek :?: , bo jak nie - to może tu leży przyczyna.
Poprostu sprężynki nie ściągają szczęk do środka po rozparciu ich przez cylinderek i szczęki lekko ocierają o bęben.
Sprawdź też cylinderek może jest lekko przytarty, a sprężynki słabe i też nie dają rady ściągać szczęk. 8-)

: 25 kwie 2009, 09:54
autor: ysiul
U mnie był taki motyw że szczęki się wykoleiły i jakoś tak ukosem były w bębnie i może to jest przyczyna, jednym słowem musisz zdjąć wszystko i zobaczyć

: 26 kwie 2009, 12:29
autor: melomarcin
mi też kiedyś "skosem" pracowały szczęki, a wszystko przez sprężynki które trzymają je na właściwym/niewłaściwym miejscu. trzeba zajrzeć poprawić, a z czasem nowe szczęki się ułożą do bębna.
pozdro

: 26 kwie 2009, 18:57
autor: admish
melomarcin pisze:mi też kiedyś "skosem" pracowały szczęki, a wszystko przez sprężynki które trzymają je na właściwym/niewłaściwym miejscu. trzeba zajrzeć poprawić, a z czasem nowe szczęki się ułożą do bębna.
pozdro
ale na poprzednich szczękach było tak samo. Kupiłem i myslałem że będzie już OK. Mechanik założyl i mówiłem mu o co chodzi i powiedział że chyba linka od hamulca ręcznego nie odbija poprawnie (z prawej strony).

Kupie linki na prawe i lewe koło i jak będzie to samo to mija się z celem, a ja się zabardzo nie znam... :-|

: 27 maja 2009, 12:04
autor: DaintyBibervelt
U mnie strasznie piszczą przednie hamulce, no nie do wytrzymania!
I nie wiem co zrobić. Mechanior powiedział, że to jakieś bezazbestowe klocki i dlatego piszczą.
Piszczą tylko wtedy gdy się rozgrzeją (po około 10 km jazdy), jak naciskam na hamulec to przestają a jak puszczam to znowu dają :evil:

Miałem je wymienić ale piszecie tu o jakichś sprężynkach czy innych linkach więc już nie wiem co robić. Nie chce bez sensu wymieniać klocków bo kasy nie mam na wymianę czegoś co jest jeszcze dobre.

Może by tak ktoś napisał co tak <cut> piszczy?


Nie używaj wulgaryzmów na forum!

Proszę nie używać wielu znaków interpunkcyjnych pisanych po sobie i nie pisać WIELKIMI LITERAMI gdyż jest to niezgodne z regulaminem.

Nikt nie będzie więcej poprawiał postów po Tobie. Nie zdziw się, jak następnym razem dostaniesz ostrzeżenie do profilu.

Zapoznaj się z regulaminem. Jeśli jesteś nowy na forum, to przywitaj się z nami w odpowiednim do tego dziale.

: 27 maja 2009, 13:09
autor: KORU
U mnie piszczaly z tylu bebeny jak w autobusie. admish a najglosniej piszczalo prawe tylnie kolo wlasnie. Kupilem wiec nowe okladziny firmy ATE i dalej to samo :-x Mechanik powiedzial ze hamulce musza sie dotrzec i kazal mi pojezdzic z lekko zaciagnietym hamulcem recznym. Mialem poprostu te bebeny porzadnie zagrzac ale nie przesadzic. Tak jezdzilem przez tydzien zaciagajac lekko reczny na prostej drodze np. przy stalej predkosci 120 km/h. Efekt jest taki ze z kazdym dniem przestawaly piszczec. Troche to trwalo i niepotrzebnie wywalilem 120 zl na nowe okladziny. Macie tez uzywac recznego na postoju i mocniej hamowac noznym z calej sily ale tylko przy dojezdzaniu do swiatel.

Na postoju gdy auto dlugo stalo jeszcze przed zapaleniem silnika nalezy zaciagnac reczny powciskac mocno pedal hamulca w podloge tak zeby sie dobrze okladziny ulozyly w bebenach. Mozna robic tak najlepiej codziennie i to nic ze pedal hamulca robi sie twardy.
Jest to normalny objaw bo pompa hamulcowa nie pracuje. Podczas jazdy jak hamulec byl juz w stanie spoczynku to wydawalo mi sie ze B4 dalej jest hamowane. To takie zludzenie. Piszczenie musi ustapic i potwierdzam skutecznosc tej smiesznej metody. :-)

: 28 maja 2009, 12:41
autor: DaintyBibervelt
U mnie piszczy z przodu a klocki mam już ułożone raczej bo jeżdże już na nich rok.
Myślę że to albo osłona tarczy styka się z tarczą albo klocki nie odbijają. Jutro będę rozkręcał :lol: niestety nie znam się na tym, będę to robił pierwszy raz. Zobaczymy jak pójdzie, będę improwizował :-/

: 28 maja 2009, 23:15
autor: melomarcin
panowie, dokładnie oczyśćcie miejsce w którym klocek siedzi w zacisku, może pomóc, ale jeśli piszczy podczas jazdy, nie przy hamowaniu , to ja bym obstawiał że brud się dostał pod gumkę zabezpieczającą tłoczek w zacisku. sprawdź , może ta gumka pęknięta jest.
pozdro

: 31 maja 2009, 17:44
autor: marcinr301
Ja mam pytanie z trochę innej beczki a mianowicie, przy puszczaniu hamulca nożnego, słychać jakie lekkie piszczenie, skrzypienie, zaczyna mnie to powoli denerwować jak jadę w korku. Ktoś wie co to może być, na forum nic nie znalazłem

: 31 maja 2009, 23:58
autor: dexx
marcinr301 pisze:Ja mam pytanie z trochę innej beczki a mianowicie, przy puszczaniu hamulca nożnego, słychać jakie lekkie piszczenie, skrzypienie, zaczyna mnie to powoli denerwować jak jadę w korku. Ktoś wie co to może być, na forum nic nie znalazłem
Słyszysz może to gdzieś z tyłu? Z dzioba mi wyjąłeś to co napisałeś <ok> Nie mam kiedy sie za to wziąć :/

: 01 cze 2009, 10:20
autor: DaintyBibervelt
melomarcin pisze:panowie, dokładnie oczyśćcie miejsce w którym klocek siedzi w zacisku, może pomóc, ale jeśli piszczy podczas jazdy, nie przy hamowaniu , to ja bym obstawiał że brud się dostał pod gumkę zabezpieczającą tłoczek w zacisku. sprawdź , może ta gumka pęknięta jest.
pozdro
Dokładnie tak było jak nalisałeś, wyjąłem oczyściłem miejsce styku klocka z zaciskiem i cisza. Teraz troszkę piszczy jak hamuje ale to klocki się układają. Jeżdże teraz i rozkoszuję się ciszą :mrgreen:

: 01 cze 2009, 20:56
autor: marcinr301
dexx pisze:
marcinr301 pisze:Ja mam pytanie z trochę innej beczki a mianowicie, przy puszczaniu hamulca nożnego, słychać jakie lekkie piszczenie, skrzypienie, zaczyna mnie to powoli denerwować jak jadę w korku. Ktoś wie co to może być, na forum nic nie znalazłem
Słyszysz może to gdzieś z tyłu? Z dzioba mi wyjąłeś to co napisałeś <ok> Nie mam kiedy sie za to wziąć :/
trzeszczenie słychać w kabinie przy puszczaniu hamulca, na hamulcach nic nie słychać ale jak będę u mechanika to powiem żeby mi wyczyścił, myślałem że to może jakaś linka, czy coś w tym stylu.

: 17 sie 2009, 16:47
autor: dexx-x
melomarcin: pisales zeby wyczyscic tamrte miejsca przy zacisku, porobilem wszystko, pod gumki mam cale, psikalem nawet pod nie wd40, pod wszystkie gumki dam znajdujace sie, w miejscu gdzie klocek styka sie z zaciskiem, zeszlifowalem papierkiem sciernym, elegancko chodzilo, po zlozeniu moze z 5min byl spokoj i nadal piszczy, co jeszcze mozna zrobic? Prosze o pomoc bo juz nie mam pomyslu..

: 18 sie 2009, 10:50
autor: bobsley6
Panowie z waszych postów wynika jedno. Oszczędzacie na klockach i dlatego wam tak piszczy. Jeśli nie chcecie wydawać kupe kasy na ATe to możecie kupić coś takiego jak BREAK. Są to polskie klocki, jednak powiem wam ze stosunek ceny do jakości jest bardzo wysoki. Nie sa to klocki twarde, wiec nie katują tarczy i ładnie sie ścierają i co najważniesze nie piszczą.