[80 B3 ALL] Regeneracja p.zaciskow, odpowietrzanie ukladu
: 01 wrz 2009, 10:37
Hej!
Przeczesalem forum ale nie znalazlem dokladnych odpowiedzi odnosnie moich jutrzejszych robot z hamulcami. Chce rozebrac zaciski przednie, wymienic uszczelniacze i przewody gietkie. Majac doswiadczenie z mym niezawodnym 125p '70 mysle zrobic to tak: (pytanie tylko, czy dobrze;)):
1. zdjac zaciski i pedalem hamulca wypchac sobie troche tloczki z zaciskow,
2. rozkrecic wszystko i zabrac sie za mycie. tu wiem, ze w zacisku bedzie pelno mulowatego plynu i osadu, wczesniej mylem wszystko w cieplej wodzie z lekkim detergentem (np ludwikiem) ktory ponoc nie jest szkodliwy dla zadnych polaczen gumowych. Wysuszyc wszystko dokladnie (zeby nie bylo wody, moze nawet skladac na drugi dzien)
3. skontrolowac stan tloczkow, ich gladz oraz stan otworu zasicku, zmontowac wszystko na zestawie naprawczym (ktory jeszcze nie wiem jak wyglada ale mam nadzieje ze sa tam gumowe uszczelniacze oraz gumki oslaniajace tloczek,
4. chce wymienic plyn w calym ukladzie ham. oraz sprzeglowym i tak, w 'reguluje i naprawiam' przeczytalem zeby jedynie wyssac plyn ze zbiorniczka a ten w ukladzie przepompowac nowym, jednak mnie sie marzy wypompowac wszystko wpierw z ukladu i na 'pusty' wlewac i pompowac- czy dobrze?
5. odkrecic wszystkie odpowietrzniki i pompowac nowy plyn, az do czasu gdy nie zacznie on wyplywac z odpowietrznikow po czym przejsc do standardowej procedury odpowietrzania
6. z tym sprzeglem tez ciekawie-- ze jest polaczone z ukladem ham. pytanie jak ja mam spuscic plyn z wysprzeglnika zeby go wymienic ??
7. odpowietrzanie ukladu sprzegla w taki sposob: odkrecic odpowietrznik przedniego lewego k. i polaczyc z odpowietrznikiem wysprzeglnika, pomowac hamulec i niby powietrze powinno wyjsc zbiorniczkiem wyrownawczym?
8. W miedzy czasie licze, ze tylne bebny zejda bez problemow [bo okladziny sa juz niezle zuzyte], zalozyc nowe okladziny i sprezyny (ciekawe czy sa w kompletach), bebnow ani cylinderkow niestety nie wymieniam {short of money} ale za to przewody miekkie przy tylnych kolach)
Prosze o porady, sztuczki i kruczki szczegolnie przy odpowietrzaniu tego ukladu sprzegla bo jutro robota mnie czeka bez piwa...
pozdrawiam!
Przeczesalem forum ale nie znalazlem dokladnych odpowiedzi odnosnie moich jutrzejszych robot z hamulcami. Chce rozebrac zaciski przednie, wymienic uszczelniacze i przewody gietkie. Majac doswiadczenie z mym niezawodnym 125p '70 mysle zrobic to tak: (pytanie tylko, czy dobrze;)):
1. zdjac zaciski i pedalem hamulca wypchac sobie troche tloczki z zaciskow,
2. rozkrecic wszystko i zabrac sie za mycie. tu wiem, ze w zacisku bedzie pelno mulowatego plynu i osadu, wczesniej mylem wszystko w cieplej wodzie z lekkim detergentem (np ludwikiem) ktory ponoc nie jest szkodliwy dla zadnych polaczen gumowych. Wysuszyc wszystko dokladnie (zeby nie bylo wody, moze nawet skladac na drugi dzien)
3. skontrolowac stan tloczkow, ich gladz oraz stan otworu zasicku, zmontowac wszystko na zestawie naprawczym (ktory jeszcze nie wiem jak wyglada ale mam nadzieje ze sa tam gumowe uszczelniacze oraz gumki oslaniajace tloczek,
4. chce wymienic plyn w calym ukladzie ham. oraz sprzeglowym i tak, w 'reguluje i naprawiam' przeczytalem zeby jedynie wyssac plyn ze zbiorniczka a ten w ukladzie przepompowac nowym, jednak mnie sie marzy wypompowac wszystko wpierw z ukladu i na 'pusty' wlewac i pompowac- czy dobrze?
5. odkrecic wszystkie odpowietrzniki i pompowac nowy plyn, az do czasu gdy nie zacznie on wyplywac z odpowietrznikow po czym przejsc do standardowej procedury odpowietrzania
6. z tym sprzeglem tez ciekawie-- ze jest polaczone z ukladem ham. pytanie jak ja mam spuscic plyn z wysprzeglnika zeby go wymienic ??
7. odpowietrzanie ukladu sprzegla w taki sposob: odkrecic odpowietrznik przedniego lewego k. i polaczyc z odpowietrznikiem wysprzeglnika, pomowac hamulec i niby powietrze powinno wyjsc zbiorniczkiem wyrownawczym?
8. W miedzy czasie licze, ze tylne bebny zejda bez problemow [bo okladziny sa juz niezle zuzyte], zalozyc nowe okladziny i sprezyny (ciekawe czy sa w kompletach), bebnow ani cylinderkow niestety nie wymieniam {short of money} ale za to przewody miekkie przy tylnych kolach)
Prosze o porady, sztuczki i kruczki szczegolnie przy odpowietrzaniu tego ukladu sprzegla bo jutro robota mnie czeka bez piwa...
pozdrawiam!