Witam!
Piszę jeszcze "na gorąco" i trochę w nerwach ale od początku...
Hamując delikatnie, na szczęście przy ok. 30-tu km/h coś rąbnęło w zawieszeniu i okazało się że tarcza hamulcowa... delikatnie mówiąc-wykruszyła się z piasty.
Polatałem po okolicznych centrach motoryzacyjnych, rodzajów tarcz kilka-ale niby do mojego rocznika były wentylowane (podwójne), rok '87, 1.8 Gaźnik....
Rozbieram koło, patrzę... a tarcza lita-cała. Z katalogów części wynika inaczej, mam mały mętlik w głowie, nie wiem czego szukać, jakiego wymiaru. Sam nie wiem czy może cos kombinowane było czy co... Facet w sklepie miał tylko jakąś pełną tarczę z modelu z roku '91-czy może podejdzie? Pomóżcie bo zachleję się kawą z nerwów na amen... Brrrrr.
Foto smutnych resztek:
Pozdrawiam!
: 09 kwie 2010, 19:38
autor: percevalle
No to kupuj lite skoro tak. 256X13 4/108. Swoją drogą moze masz składaka? sprawdzłeś symbol silnika i nadwozia?
: 09 kwie 2010, 21:25
autor: mario2560
Jakieś głąby w tych twoich sklepach... ehh Przecież wystarczy zajrzeć przez dziurki w feldze i da się określić czy tarcza jest wentylowana czy nie.
Kupuj tarcze o takich wymiarach jak napisał kolega post wyżej bo ze zdjęć wynika że nie masz tarcz wentylowanych.
Doprowadzenia tarczy do takiego stanu że się odrywa talerz nie skomentuję.
: 09 kwie 2010, 21:38
autor: kris4
ale poszalałeś kolego :mrgreen: ale to chyba okazja żeby wymienić te tarcze bidulki :mrgreen:
a jeszcze to jak jedziesz kupić te tarcze to weź tą starą to na pewno coś dopasujesz. jak ja kupowałem tak zrobiłem tylko to były przednie ale wziąłem bo u mnie to sama inteligencja sprzedaje :mrgreen: :mrgreen:
: 09 kwie 2010, 22:40
autor: swiety82
Dzięki za rady, jutro z samego rana lecę kupić.
"Doprowadzenia tarczy do takiego stanu że się odrywa talerz nie skomentuję." - masz rację, należy mi się kopniak w "de" ale tyle ostatnio wpakowałem pieniędzy i swojego czasu żeby te auto odremontować że traktujmy to jako przeoczenie... niemniej najadłem się strachu i na pewno nie kupię jakiejś chińszczyzny tylko porządny towar. Jak mi się uda pozytywnie temat zakończyć-dam znać co i jak.
Pozdro!
: 09 kwie 2010, 22:49
autor: skoti
Oohohohoho ładnie <ok> wg etki niby masz niewentylowane
: 10 kwie 2010, 12:45
autor: swiety82
Jednak nie dopasowałem w sklepie i musiałem zamówić. Dogadałem się ze sprzedawcą co do ceny i zamówiłem szwedzkie SBS'y, w cenie 60zł/szt. Oczywiście komplecik na przód.
Czy zalecacie do tego zmianę klocków czy mogę założyć jeszcze stare? Nie mają nawet połowy zużycia... Jakie wogóle polecacie klocki?
: 10 kwie 2010, 15:52
autor: maniek887
załóż nowe klocki bo stare ci rowy będą cieły a nowe to nowe ja kupuje klocki TRW od dość dawna mam we wszystkich samochodach i jest super ale mogą być Ferrodo, ATE, Lucas to są sprawdzone firmy.
: 11 kwie 2010, 22:09
autor: MIODEK
Do nowych tarcz zawsze idą nowe klocki. <ok>
: 12 kwie 2010, 08:17
autor: skoti
MIODEK pisze:Do nowych tarcz zawsze idą nowe klocki. <ok>
Kiedyś gdzieś zasłyszałem ,że niby co drugą-trzecią wymianę klocków trza też tarcze zmienić. Widocznie źle słyszałem :roll:
: 13 kwie 2010, 14:03
autor: swiety82
Taką paczuszkę dziś odebrałem...
Wygląda to tak:
Teraz czekam tylko na heble.
Zastanawiam sie nad pomalowaniem przy okazji zacisków ale chyba to przełożę w czasie...
: 13 kwie 2010, 17:50
autor: skoti
Jak na razie nie widać tych 150zł/szt zobaczymy jakie będą Twoje wrażenia po zamontowaniu ich i uzytkowaniu
: 13 kwie 2010, 19:24
autor: MARCIN 80B4
swiety82 pisze:Czy zalecacie do tego zmianę klocków czy mogę założyć jeszcze stare? Nie mają nawet połowy zużycia... Jakie wogóle polecacie klocki?
a może sbs-y jako ze na tarze jest spora promocja to klocki już takie tanie nie są ale firma trzyma jakość oczywiście TRW czy ATE czemu nie
skoti pisze:MIODEK napisał/a:
Do nowych tarcz zawsze idą nowe klocki. <ok>
Kiedyś gdzieś zasłyszałem ,że niby co drugą-trzecią wymianę klocków trza też tarcze zmienić. Widocznie źle słyszałem :roll:
czemu źle tarcze mają min. grubość i przeważnie przy trzeciej wymianie klocków kwalifikują się do wymiany a to że do nowej tarczy idzie nowy klocek to chyba standard
no może nie w PL
: 19 kwie 2010, 14:04
autor: swiety82
Dziś doszły klocki... w porównaniu do poprzednich okładziny są podzielone
Tak to wygląda
Teraz czas na montaż.........
[ Dodano: 2010-04-20, 21:31 ]
Dziś wszystko zmontowałem, zajęło mi to w sumie jakieś 4 godziny-nie spieszyłem sie zbytnio-w sumie to pierwszy raz wymieniałem sam heble i tarcze, potem krótka jazda-i powiem że jestem pozytywnie zaskoczony-co prawda nie hamowałem zbyt ostro ale przy małej prędkości zrobiłem ostrzejszą próbę i auto prawie stanęło w miejscu
Jedyne do czego mogę się przyczepić to drewniany pedał-ale zwalam to na dotarcie się klocków-świeże są wiec sie muszą ułożyć dobrze. Co do okładzin-kupiłem polskie Steinhoffy-poczytałem po sieci i za te cene to optymalny wybór-no i polskie... dokładnie i w miarę precyzyjnie ułożyłem w zacisku-wszystko gra i trąbi. Za jakiś tydzień napiszę jak się sprawują... teraz powoli czas na bębny..... ale to powoli ...