Witam. Mam pytanko czy w przednich zaciskach hamulcowych tłoczek jest na gwincie czy się poprostu go wpycha? Chciałbym kupić sobie klucz do cofania tych tłoczków bo tarcze będą wymieniane z klockami i nie chce kupić złego. Proszę o jakąś podpowiedź
: 06 paź 2010, 19:32
autor: Canibal
Na co ci klucz?One sa "wpychane" .Aby je wcisnac wystarczy ci zacisk stolarski I bedzie wszystko ok
: 06 paź 2010, 20:09
autor: mezik0
ja zamiast zacisku używam jeszcze tzw żabki łapie za tłoczka i wpycham go kręcąc nim wchodzi bez problemu
: 06 paź 2010, 22:41
autor: bartek18150
ale zacisk najlepszy :mrgreen: do tylnych to już lepiej klucz
: 07 paź 2010, 20:05
autor: andre1987
przednie tłoczki są wciskane wystarczy np za pomocą klucza francuskiego je wcisnąć, z tyłem jest już gorzej bo trzeba wkręcać ale tu przydatny jest nam klucz do zmieniania tarcz w szlifierce pasuje jakby stąd był:) wystarczy kręcić i wciskać przy okazji:)
: 07 paź 2010, 21:43
autor: artur.konkol
na cofniecie tloczka jest kilka peostych sposobow i wustarczy dluga gruba sruba z nakretka + szeroka podkladka -wkladasz podkladke w miejsce zew. koloka( przy zdjetum zacisku) do srodka wkladasz naskretke i wkrecasz srube az wepchnie tlkczek. mozna tez uzyc sciagacxza dwuraniennego wystarczy zdjac nastawne ramiona . robi sie to wszystko bez niepotrzebnego rzezniczenia . co do tylu to niestety sprawa jest bardziej skomplikowana...
: 07 paź 2010, 22:12
autor: Jarewa
Panowie takie ot pytanie. Co do przednich.
Po co wam jakieś sróby ściskacze żabki itd. Nie prościej wepchąć ręką? Przeciesz jeżeli są sprawne to musi pujść, A jak nie idzie to znaczy że do czyszczenie bo cięszko chodzą i nie będą dobrze odbijaći będzie się grzać itd. to musi pujść siłą palców.
No chyba że macie mało pary w palcach <ok>
: 07 paź 2010, 22:20
autor: _DJ_3
a jak jest ktoś jak "herkules" to i panem "wackiem" wciśnie
[ Dodano: 2010-10-07, 22:22 ]
nie wiem czy tak reka sie go tak latwo wepchnie
: 07 paź 2010, 22:25
autor: gucia
Ja wciskałem swoje (przednie) przed demontażem za pomocą śrubokręta płaskiego. Wkładałem go pomiędzy klocek a kopyto i na przeciwwagę.
: 07 paź 2010, 22:28
autor: Jarewa
Aj tam herkules. Wciskam zawsze dwoma kciukami. I to nie tylko w audi.
Teoretycznie czyma go tylko jedna uszczelka. Miedzy korpusem a tłoczkiem musi być minimalny luz. Kiedy jest cieszko można mówić o zapieczonym tłoczku. Prawidłowo to ma chodzić nie za cięszko.
: 07 paź 2010, 23:39
autor: subratri
[quote="Jarewa"]Teoretycznie czyma go tylko jedna uszczelka.[/quote]
a praktycznie CZYMA :evil: go płyn hamulcowy który trzeba (choć naprawdę mam ochotę napisać CZEBA) przepchnąć przez cały układ. To trochę tak jak z odkręcaniem kół. Pewnie że się da bez rurki ale po co to robić jak można z rurką ?? śrubokręt to dobre narzędzie. Inne specjalistyczne "rozpychacze" to chamskie zaglądanie do portfela.
po przeczytaniu tych postów jestem w lekkim szoku
Problem jest jedynie w tym, że tłoczek nie cofnie się od razu, on się cofa powoli bo przez przewód o bardzo małym przekroju trzeba przepompować płyn o dużej lepkości. To musi potrwać. Jednak nie ma większego znaczenia czym to będzie pchane. Dźwignia ze śrubokręta jest najwygodniejsza i zawsze pod ręką.
Co do tyłu. To tez nie jest żaden problem. Chodzi w całym zabiegu tylko o to, żeby na początku czymś tłoczek obrócić. Płaskim kluczem, czymkolwiek... sam "rozruch" wymaga przyłożenia siły, później to już byle czym lekko kręcąc sam właściwie wchodzi. tutaj faktycznie najbardziej uczciwy jest kawałek płaskownika którym można czasami tłoczek wepchnąć podczas obracania. Ale to nie jest zabieg trwający "półdnia" !! trzeba wykonać kilka ruchów i po sprawie.
: 19 kwie 2016, 08:07
autor: avalar
Odgrzeję kotleta Panowie, czy tłoczki w takim stanie jeszcze do czegoś się nadają, moge je ponownie założyć?
Jak i czym najlepiej wyczyścić je w środku?
: 19 kwie 2016, 20:38
autor: BorysTDI
Ten po lewej na pierwszej fotce trochę już styrany
i po co chcesz je czyścić w środku skoro zaraz będą takie same? <ok>
: 20 kwie 2016, 09:54
autor: avalar
BorysTDI, styrany, fakt ale na razie zakładam te gdyby się coś lało będa nowe
i po co chcesz je czyścić w środku skoro zaraz będą takie same? <ok>
Doszedłem do tego samego pytania i nic ine ruszam.
: 20 kwie 2016, 18:03
autor: antoni
Daj znać czy będzie ciekło. U mnie kiedyś tłoczek wyglądał siedemnaście razy gorzej i nie przeciekał, tylko się zapiekł i jazda tylko na 3-ce.