[ABK sedan] Słabiej hamuje jedno kolo tył (tarcze)
: 17 lis 2011, 16:42
Witam
panowie w moim autku pojawił się kolejny problem lewe kolo hamuje słabiej niż prawe .skąd taki pomysł ,już mowie .Zostały wymienione tarcze klocki oraz odpowietrzony został cały układ prawe kolo łapie jak żyleta nawet bym powiedział ze za bardzo ,zaś lewa ledwo ledwo nie ma żadnych prawie śladów hamowania na tarczy w porównaniu z prawa strona . Pomyślałem układ się zapowietrzył a wiec został odpowietrzony lecz to nie pomogło . Na ręcznym również słabiej hamuje prawie w ogolę , z tym ze na ręcznym dźwignia odpuszczania ręcznego(ta przy zacisku) dziwnie chodzi moim zdaniem o ile zaciąga ładnie to nie odbija do końca psikałem dużo WD 40 i coś tam pomogło lecz niewiele . Pomóżcie bo zbliż mi się przegląd a słabo to wygląda. Myśle nad regeneracji zacisków ale ze boje się tego tykać( mam namyśli tutaj segier) to chyba wole to oddać mechanikowi kwestia ile weźmie za to bo sam zestaw to grosze ale robota
panowie w moim autku pojawił się kolejny problem lewe kolo hamuje słabiej niż prawe .skąd taki pomysł ,już mowie .Zostały wymienione tarcze klocki oraz odpowietrzony został cały układ prawe kolo łapie jak żyleta nawet bym powiedział ze za bardzo ,zaś lewa ledwo ledwo nie ma żadnych prawie śladów hamowania na tarczy w porównaniu z prawa strona . Pomyślałem układ się zapowietrzył a wiec został odpowietrzony lecz to nie pomogło . Na ręcznym również słabiej hamuje prawie w ogolę , z tym ze na ręcznym dźwignia odpuszczania ręcznego(ta przy zacisku) dziwnie chodzi moim zdaniem o ile zaciąga ładnie to nie odbija do końca psikałem dużo WD 40 i coś tam pomogło lecz niewiele . Pomóżcie bo zbliż mi się przegląd a słabo to wygląda. Myśle nad regeneracji zacisków ale ze boje się tego tykać( mam namyśli tutaj segier) to chyba wole to oddać mechanikowi kwestia ile weźmie za to bo sam zestaw to grosze ale robota