Strona 1 z 1
[B4 1.9TDI 1Z] Blokowanie hamulców
: 30 lis 2011, 23:26
autor: sprite833
witam.. mam problem z blokowaniem hamulcow.. autko to B4 1.9 TDI 1Z.. przeczytalem juz chyba wszystkie posty na ten temat i nie znalazlem odpowidzi.. problem polega na tym, ze po wymianie klockow z przodu i zregenerowaniu zaciskow przednich (tloczki, duzy oring, oslona przeciwpylowa i jarzma) oraz po wymianie wszystkich elastycznych przewodow (przod i tyl czyli razem 8szt.) blokuja lekko hamulce.. blokowanie wystepuje niezaleznie od tego czy hamulce sa cieple czy zimne.. oczywiscie dokladnie odpowietrzone.. wyglada to tak jakby plyn po wcisnieciu hamulca nie cofal sie do konca zeby poluznic zaciski ale odkrecalem odpowietrzniki przy wszystkich kolach na puszczonym pedale hamulca i plyn swobodnie wydobywa sie z odpowietrznikow.. sprawdzalem takze tylne zaciski czy nie sa zapieczone i wszytsko ok.. reczny dziala, odbija i nie blokuje.. po wcisnieciu hamulca i puszczeniu kola nie chca sie swobodnie krecic.. wtedy po poluzowaniu odpowietrznika tylnego tyle kola puszczaja.. przednie natomiast niestety nie ale jezeli chodzi o przednie to moze musza sie jeszcze dotrzec klocki moze.. sprawdzalem przy pompie poluzowalem przewody i niestety nie puszcaly tak jak w przypadku poluzowania odpowietrznika.. sprawdzalem rowniez luz jalowy na pedale hamulca i wszytsko ok.. odkrecalem rowniez pompe zeby zobaczyc czy cofa sie do konca i rowniez jest wszytsko ok.. nie mam pojecia co sie moglo stac.. bardzo prosze o pomoc
: 01 gru 2011, 07:10
autor: Pieterb
sprite833 pisze: problem polega na tym, ze po wymianie klockow z przodu
u mnie też tak było, ale po jakimś czasie się dotarły i teraz jest <ok>
: 01 gru 2011, 10:00
autor: Kokolino
_powitania
_uwaga
: 01 gru 2011, 18:10
autor: pawelk2002
Możesz kolego napisać jakie masz tarcze i jakie klocki kupiłeś
: 03 gru 2011, 15:52
autor: makoś
ja znam podobny przypadek. też się grzeją z przodu hamulce. wymienione tarcze klocki i dobrze odpowietrzone i nadal to samo

po przejechaniu kilku kilometrów gorące ... niech ktoś podpowie.
: 03 gru 2011, 16:12
autor: lesli
Sprawdz stan membrany w serwie może z powodu oparów olejowych spęczniała i nie puszcza dokońca i przytrzymuje tłok pompy .A zwłaszcza przednią sekcje.
: 03 gru 2011, 17:16
autor: Pieterb
makoś pisze:ja znam podobny przypadek. też się grzeją z przodu hamulce. wymienione tarcze klocki i dobrze odpowietrzone i nadal to samo po przejechaniu kilku kilometrów gorące ... niech ktoś podpowie.
sprawdź czy klocki odpuszczają i jeśli koła lekko się kręcą to się tym nie przejmuj u mnie też tak było(nowe tarcze na początku mocno czuć spalenizną). Wystarczy ze 2-3 ostrzejsze hamowania i tarcze będą gorące, w końcu to rozpędzone 1300kg.
: 04 gru 2011, 13:09
autor: makoś
no dzięki , spróbuje waszych porad zobacze czy coś pomoże.
: 08 gru 2011, 22:16
autor: sprite833
problem rozwiazany, przod chyba sie jeszcze nie dotarl a jezeli chodzi o tylne to korektor nie odpuszczal, pomogla regulacja... ale doszedl problem jeszcze wiekszy - wpada mi pedal hamulca, na zgaszonym silniku i na zapalonym tez, wymienilem dzisiaj pompe i nic nie pomoglo, wczesniej zregenerowalem tylne zaciski tez, przed chwila odlaczylem tylne hamulce przed korektorem i jest lepiej ale przy lekkim wciskaniu pedalu hamulca tez wpada i to prawie do podlogi. prosze Was o pomoc bo juz nie mam pojecia co sie dzieje. Dodam, ze nie ma zadnych przeciekow i nieszczelnosci i nie ubywa plynu hamulcowego.
: 08 gru 2011, 22:19
autor: spiczi
sprite833, a poodpowietrzłeś dobrze?
: 09 gru 2011, 15:20
autor: sprite833
odpowietrzalem dokladnie 2x, przez kazdy zacisk przelalem ok 300ml plynu...
: 09 gru 2011, 16:17
autor: misiekdzwon
Jak sam regenerowałeś tylne zaciski, to może zaczął z nich płyn sikać? U mnie tak było, po prostu regeneracja nic nie dała, a nawet gorzej zrobiła ;/
: 09 gru 2011, 17:34
autor: Dreamer
Ja miałem problem z hamulcami i okazało się, że to nieszczelność korektora siły hamowania. 240zł nówka.
: 09 gru 2011, 20:30
autor: sprite833
plyn nie sika, sprawdzona cala instalacja kilka razy, nigdzie nie ma wycieku, plynu nie ubywa, to chyba tak musi byc ze pedal powoli wpada w podloge, takie chyba dzialanie serwa... gdzies tak czytalem.. na nodze podczas hamowania sie tego nie czuje ale cisnienie w ukladzie caly czas proporcjonalnie wzrasta wraz z opadaniem pedalu hamulca mimo tego ze nie naciskamy mocno.. a sprawdzcie czy u Was tez tak jest - na zapalonym silniku podczas lekkiego wciskania hamulca wpadnie gleboko? i na zgaszonym tez zerknijcie tylko ze na zgaszonym jest to ciezko wyczuwalne ale da sie zauwazyc ze powoli wpada.. tylko ze mimo wszytsko dziwne mi sie to wydaje bo sprawdzalem u brata w B3 i hamulec tak nie wpada tylko do pewnego momentu..