Strona 1 z 1

[80 B4] Krzywi tarczę hamulcową

: 16 sie 2007, 14:47
autor: michal197609
Przy prędkości 70 - 110 km/h przy hamowaniu (wyłącznie) trzęsie mi całym samochodem. Bezpośrednią przyczyną była prawa przednia tarcza hamulcowa - pokrzywiona. Wymieniłem obie tarcze z przodu na nowe. Problem zniknął na 1.000 km. i pojawił się od nowa - pokrzywiona ta sama tarcza. Wymienili mi na nawą poraz drugi. Sprawdzali piastę - ponoć jest w porządku. Po 1.000 km. znowu to samo. Byłem u kilku mechaników, nikt nie wie co może być przyczyną. Problem mam od stycznia - tj. pojawił się na zimówkach, i na letnim komplecie kół jest to samo. Co może być jeszcze przyczyną krzywienia się tarczy?

: 16 sie 2007, 16:42
autor: rczopik2
A jakiej firmy założyłeś tarcze???
Napewno jedną z przyczyn skrzywienia się tarczy jest wjechanie w pierwsza większą kałuże przy rozgrzanych tarczach.
Ale w tym przypadku nie koniecznie tu może tkwić problem.

: 16 sie 2007, 19:19
autor: pawelbicz
Ja bym stawiał raczej na zużyte prowadnice zacisku hamulcowego.. który po prostu nie pracuje równolegle do tarczy krzywiąc ja przy tym ;-)

Już to przerabiałem :!: Kiedy zdjąłem zacisk, klocki były starte po ukosie w dwóch płaszczyznach :shock:

: 16 sie 2007, 20:40
autor: michal197609
rczopik2 pisze:A jakiej firmy założyłeś tarcze???
Napewno jedną z przyczyn skrzywienia się tarczy jest wjechanie w pierwsza większą kałuże przy rozgrzanych tarczach.
Też tak myślałem. Teraz mam boscha, raczej dobre, więc to chyba nie ich wina. :-(

: 18 sie 2007, 00:22
autor: Grześko
Stawiam na wjazd w kałużę przy rozgrzanych hamulcach. Słyszałem że rozgrzane tarcze lubią pękać w takim przypadku.

: 18 sie 2007, 12:51
autor: michal197609
Grześko pisze:Stawiam na wjazd w kałużę przy rozgrzanych hamulcach. Słyszałem że rozgrzane tarcze lubią pękać w takim przypadku.
Trzy razy podrząd tarcza przy tym samym kole, w tym dwie nowe po ok. 1.000 km. Na początku też tak myślałem, ale to chyba nie to.

Po niedzieli sprawdzę prowadnicę zacisku. Dzięki!

: 18 sie 2007, 16:38
autor: daro26
a moze zacis nie odpuszcza do konca

[ Dodano: 2007-08-18, 16:39 ]
nie nagrzewa sie mocno felga?

: 18 sie 2007, 22:47
autor: michal197609
daro26 pisze:a moze zacis nie odpuszcza do konca

nie nagrzewa sie mocno felga?
Muszę to sprawdzić. Dzięki!

: 19 sie 2007, 12:34
autor: hudy
u mnie była wina prowadnic.też szarpało podczas hamowania.zdjołem prowadnice i okazało się ze są lekko skrzywione przez co klocki ścierały sie pod kątem.wymieniłem prowadnice i jak reka odjął.wszystkie problemy znikneły...

: 03 lip 2011, 11:01
autor: Motostacja pl
Kumpel miał podobny przypadek, tyle że w Hondzie. W sumie wymienił chyba 4 komplety tarcz. 2 nowe, 2 używane. Efekt zawsze był ten sam - chwila spokoju a potem znów bicie. Miał na stanie anglika i poradziłem mu wymianę całych piast z łożyskami. Jego łożyska wydawały się ok, ale po prostu brak był już pomysłów. Po wymianie problem zniknął.

: 03 lip 2011, 11:17
autor: Patrique
rczopik2 pisze:A jakiej firmy założyłeś tarcze???
Napewno jedną z przyczyn skrzywienia się tarczy jest wjechanie w pierwsza większą kałuże przy rozgrzanych tarczach....
Ja mam założone najtańsze chińskie tarcze i nie raz zdarzyło mi się wjechać w mocnym deszczu w wielką kałuże i tarcze są ok. Nie ma żadnego bicia. Jedynie dość mocno korodują na rancie i od strony piasty :-/ . Już po pierwszej zimie tarcze bardzo korodują.

: 03 lip 2011, 11:21
autor: hudy
bo te teorie o krzywiących się tarczach które są tanie są wyssane z palca.ja mam tarcze już od 5 lat a kupiłem je za 40zł sztuka i jakoś nic nie bije i hamują równie dobrze jak te drogie.także nie wiem skąd te pomysły...

: 03 lip 2011, 11:26
autor: joandaw
Też przerabiałem ten temat 2 razy zmieniałem tarcze nic nie pomogło zmieniłem zaciski z 2.6 na wentylowane problem znikł ;-) Stawiam na to że wina leży już w zaciskach może prowadnice są wyrobione miałem komplety tarcz i klocków z Trw padały jak muchy.
Jak dla mnie powinny być montowane zaciski z tarczami wentylowanymi nie było by takiego problemu ;-)

: 03 lip 2011, 11:44
autor: PICEK1
Zacznijmy od tego że na nowych tarczach nie mamowy praktycznie o hamowaniu.
Potrzeba paruset kilometrów aby się dotarły.
Może kolega za szybko używał hamulca w pełnym zakresie siły hamowania--dostały temperatury i pogięło.

: 03 lip 2011, 11:44
autor: gruszek01
TEZ MIAŁEM TAKI PROBLEM Z TARCZMI PEŁNYMI ZAŁOZYŁEM WENTYLOWANE I PROBLEM ZNIKŁ