[b4 1z] regeneracja hamulca
: 10 lip 2012, 08:13
Wczoraj miałem nieciekawą przygodę na zakupach.Gdy już jechałem do domu zaczęła mi mrygać czerwona kontrolka (!).Stanąłem w najbliższym możliwym miejscy i otworzyłem maskę,nic nie dostrzegłem (sądziłem że gdzieś zwarcie się zrobiło po wizycie na myjni).
Wróciłem ze świecącą kontrolką do domu,wstawiłem samochód do garażu i otworzyłem maskę.
Okazało się że w zbiorniku na płyn hamulcowym jest go jakieś pół centa poniżej minimum.Od razu złapałem za lewarek golfoski,odkręciłem lewe tylne koło i AHA,kapie sobie płyn,opona cała upaćkana w płynie.
Kapało spod dźwigienki ręcznego,odkręciłem zacisk (po drodze stawiając sporo przecinków) i wyjąłem tłoczek.Uzbrojony w zestaw naprawczy zacząłem regenerację,z tłoczka usunąłem zabezpieczenie i posypało się 4 elementów (2 blaszki w kształcie ~ gwiazdki ,coś ala łożysko i pofalowana blaszka.
Może ktoś powiedzieć w jakiej kolejności je składać ?
edit: w zestawie naprawczym jest jakiś uszczelniacz którego nie wiem gdzie włożyć.Srednica około 2,5 cm,średnica otworu około półtora,dość twardy i w środku widać "coś" ala sprężyna .
Oznaczenie B 5162
Wróciłem ze świecącą kontrolką do domu,wstawiłem samochód do garażu i otworzyłem maskę.
Okazało się że w zbiorniku na płyn hamulcowym jest go jakieś pół centa poniżej minimum.Od razu złapałem za lewarek golfoski,odkręciłem lewe tylne koło i AHA,kapie sobie płyn,opona cała upaćkana w płynie.
Kapało spod dźwigienki ręcznego,odkręciłem zacisk (po drodze stawiając sporo przecinków) i wyjąłem tłoczek.Uzbrojony w zestaw naprawczy zacząłem regenerację,z tłoczka usunąłem zabezpieczenie i posypało się 4 elementów (2 blaszki w kształcie ~ gwiazdki ,coś ala łożysko i pofalowana blaszka.
Może ktoś powiedzieć w jakiej kolejności je składać ?
edit: w zestawie naprawczym jest jakiś uszczelniacz którego nie wiem gdzie włożyć.Srednica około 2,5 cm,średnica otworu około półtora,dość twardy i w środku widać "coś" ala sprężyna .
Oznaczenie B 5162