[B3 Coupe] miękki pedał hamulca i grzejące się hamulce
: 24 sie 2013, 22:31
Witam.
kilka dni temu stanęły mi dęba tylne zaciski przez syf w korektorze siły hamowania,
zrobiłem tylne zaciski, przy okazji i przednie, wszystkie gumki wymienione, tłoczki złożone na smar do zacisków,
cały układ wyczyszczony i wypłukany,
jednak problemy się nie skończyły, raczej bym powiedział że się zaczęły,
hamulce tylny prawy i przedni lewy się grzeją,
po pierwszym razie był problem z odpowietrzeniem, więc zregenerowałem, pompkę hamulcową, jednak jest mały problem
hamulce są już skuteczne, ale pedał hamulca po odpaleniu silnika wchodzi niemal w podłogę, jak nie ma podciśnienia, w serwie to pedał zaczyna stawiać opór jakieś 5cm od góry, po odpaleniu w miarę jak podciśnienie zostaje wytwarzane przez pompkę VACU, tak pedał wpada w podłogę, jak się jedzie to przy hamowaniu na suchym asfalcie pełną skuteczność uzyskuje się BEZ OPORU już w połowie skoku pedału hamulca.
a przy normalnym hamowaniu już po około 2-3cm od góry.
jednak jak auto sięjuż zatrzymuje, w momencie wyłączenia ABS'u hamulec wpada w podłogę. mimo zastosowania pompy 23,8mm.
przy gwałtownym wciskaniu hamulca, pedał wchodzi z oporem jakby przewody metalowe były pozaciskane.
zaciski z przodu to Girling 54 na tarczy wentylowanej 256mm i tył girling 38 na tarczy 245mm.
pozostał nadal problem z grzaniem przedniego lewego koła i tylnego prawego.
przed awarią pedał nawet na odpalonym silniku był u samej góry i mimo wspomagania nie dawał się wcisnąć głębiej niż do połowy.
teraz hamulce są można powiedziećże nawet nieco skuteczniejsze, ale jest hamulec niczym z g****a i nadal trzymają koła po przekątnej,
możliwe jest żeby źródłem problemów była pompa hamulcowa?
ewentualnie blok ABS'u?
[ Dodano: 2013-08-30, 22:35 ]
Problem rozwiązany, powodem okazała sie być zasyfiona pompa ABS'u która trzymała powracający płyn z zacisków, jak i uszkodzona pompa hamulcowa, obecnie po dłuższej jeździe, jesli sie zatrzymamy bez użycia hamulca, to przedni lewy zacisk jeszcze delikatnie trzyma, i tarcza jest tylko letnia, da się bez problemu dotknąć a tylna tarcza, też jest nieco możniej rozgrzana ale też bez problemu można jej dotykać.
zobaczymy jeszcze jak zmięnię tarcze, klocki no i przede wszystkim pompę hamulcową wraz z serwem.
kilka dni temu stanęły mi dęba tylne zaciski przez syf w korektorze siły hamowania,
zrobiłem tylne zaciski, przy okazji i przednie, wszystkie gumki wymienione, tłoczki złożone na smar do zacisków,
cały układ wyczyszczony i wypłukany,
jednak problemy się nie skończyły, raczej bym powiedział że się zaczęły,
hamulce tylny prawy i przedni lewy się grzeją,
po pierwszym razie był problem z odpowietrzeniem, więc zregenerowałem, pompkę hamulcową, jednak jest mały problem
hamulce są już skuteczne, ale pedał hamulca po odpaleniu silnika wchodzi niemal w podłogę, jak nie ma podciśnienia, w serwie to pedał zaczyna stawiać opór jakieś 5cm od góry, po odpaleniu w miarę jak podciśnienie zostaje wytwarzane przez pompkę VACU, tak pedał wpada w podłogę, jak się jedzie to przy hamowaniu na suchym asfalcie pełną skuteczność uzyskuje się BEZ OPORU już w połowie skoku pedału hamulca.
a przy normalnym hamowaniu już po około 2-3cm od góry.
jednak jak auto sięjuż zatrzymuje, w momencie wyłączenia ABS'u hamulec wpada w podłogę. mimo zastosowania pompy 23,8mm.
przy gwałtownym wciskaniu hamulca, pedał wchodzi z oporem jakby przewody metalowe były pozaciskane.
zaciski z przodu to Girling 54 na tarczy wentylowanej 256mm i tył girling 38 na tarczy 245mm.
pozostał nadal problem z grzaniem przedniego lewego koła i tylnego prawego.
przed awarią pedał nawet na odpalonym silniku był u samej góry i mimo wspomagania nie dawał się wcisnąć głębiej niż do połowy.
teraz hamulce są można powiedziećże nawet nieco skuteczniejsze, ale jest hamulec niczym z g****a i nadal trzymają koła po przekątnej,
możliwe jest żeby źródłem problemów była pompa hamulcowa?
ewentualnie blok ABS'u?
[ Dodano: 2013-08-30, 22:35 ]
Problem rozwiązany, powodem okazała sie być zasyfiona pompa ABS'u która trzymała powracający płyn z zacisków, jak i uszkodzona pompa hamulcowa, obecnie po dłuższej jeździe, jesli sie zatrzymamy bez użycia hamulca, to przedni lewy zacisk jeszcze delikatnie trzyma, i tarcza jest tylko letnia, da się bez problemu dotknąć a tylna tarcza, też jest nieco możniej rozgrzana ale też bez problemu można jej dotykać.
zobaczymy jeszcze jak zmięnię tarcze, klocki no i przede wszystkim pompę hamulcową wraz z serwem.