Strona 1 z 2

[B4 ABK] Czy można jeździć z wypiętym zaciskiem hamulca?

: 26 sie 2013, 08:33
autor: Gulon
Mam nietypowe pytanie.
Mam do zrobienia popularny zacisk w tylnym prawym kole.
Planuję podjechać do mechanika żeby mi go wymontował i chciałbym odstawić auto z powrotem pod blok na okres regeneracji zacisku.
Czy to w ogóle możliwe?

: 26 sie 2013, 09:31
autor: kamsta
Jazda bez zacisku jest możliwa ale i niebezpieczna. Ogólnie takich praktyk bym nie stosował bo potem i tak musisz wrócić do mechanika na montaż zacisku.

: 26 sie 2013, 09:32
autor: Leo
nie dziaduj, z wypiętym przewodem hamulcowym chcesz jeździć?!

: 26 sie 2013, 09:53
autor: Gulon
jeździć to za dużo powiedziane - chcę wrócić od mechanika 2km do domu, zrobić zacisk i wrócić znowu 2km do mechanika żeby go założyć z powrotem, ewentualnie założę już sam bo zobaczę jak on go zdejmował.
Ten przewód trzeba by było jakoś zacisnąć żeby płyn nie uciekł nie?

: 26 sie 2013, 09:56
autor: Leo
zaciśniesz przewód = zniszczysz go.

: 26 sie 2013, 14:22
autor: kamsta
Zaciśnięcie przewodu elastycznego nie zawsze wiąże się z uszkodzeniem. Trzeba mieć tylko przyzad by to zrobić.

: 26 sie 2013, 19:20
autor: arwam
panie moderatorze, jeśli się nie mylęnie należy pisać postów z samymi emotkami, choć się nie dziwię <osohozi>

regeneracja zacisku jak się ma potrzebne graty to raptem 30 min do góra godziny jak jest dużo do czyszczenia,, jak sąuszkodzenia mechaniczne to zmiana na inny.

: 26 sie 2013, 21:13
autor: Alu
Gulon, czy ty w ogóle pomyślałeś o kwestii bezpieczeństwa?
2 km to jest 20 min piechotą jeśli nie masz roweru...

: 26 sie 2013, 23:11
autor: kamsta
Ja 3.5 do pracy w 20 robię:-) to się zwie lenistwo ludzi jeżdżących:-P bezpieczeństwo przedwszystkim. Więc lepiej zrób se spacerek a nie ryzykuj.

: 27 sie 2013, 00:19
autor: arwam
a jeśli się boisz auta u mechanika zostawić to albo zmień mechanika na zaufanego albo albo wymontuj sobie sam zacisk i zanieś/wyślij tam gdzie będzie robiony

: 27 sie 2013, 08:20
autor: duo
to nie jest tylko 2 km ale aż 2km "tylko" to by było 20metrów. Wybiegnie Ci podrodze dziecko, albo stanie sie coś innego i pójdziesz siedzieć, a w gazetach napiszą o człwieku jeżdżącym bez zacisku hamulcowego. A dobrze wiesz, że "złe" rzeczy dzieją się wteddy, kiedy nie potrzeba.

: 27 sie 2013, 08:51
autor: Dziki
a co się robi jak ci przewód pęknie w trasie, wykrecasz odpowietrznik z zacisku który nie działa i wkręcasz zamiast przewodu w pompie, i jedziesz do najbliższej naprawy aut...
w twoim przypadku zacisk tylny jak zdemontujesz to nie odczujesz róźnicy w sile hamowania do 60km/h ;-)

: 27 sie 2013, 09:08
autor: kamsta
Ale kolego w trasie to znaczy troche daleko od domu więc takie rzeczy to normalnie da się przeżyć. Ale zawieś auto do mechanika 2 km dalej i wracać do domu autem bez zacisku to już troche przesada.

: 27 sie 2013, 10:17
autor: zserty
Gość chce zacisnąć przewód, żeby mu płyn nie wyciekł a nie dlatego, żeby mieć w ogóle jakieś hamulce. Pewnie nie chce mu się po wszystkim nawet odpowietrzać hebli. <ok>

Kij z Tobą, naciśniesz na pedał i zatrzymasz się na drzewie, bo zacisk na przewodzie nie wytrzyma ciśnienia. Mnie to nie obchodzi, ale po drodze nie jeździsz sam. Oprócz innych uczestników są też dzieci i zwierzęta, za które Ty powinieneś pomyśleć wsiadając za kółko. Za same takie pomysły już bym Ci zabrał prawko aż zmądrzejesz.

Obstawiam za bananem dla tego Pana :-x

: 28 sie 2013, 12:00
autor: quattroBandit
zserty pisze: Obstawiam za bananem dla tego Pana :-x
i myślisz, że to cokolwiek zmieni?

pomysł jest niepoważny, na lince nawet bym nie pociągnął Twojego auta, bo do tego muszą być sprawne hamulce, chociażby ręczny, którego... nie będziesz mieć, i podstawowy, który już sam w sobie bez wspomagania jest lichy nie wspominając już o tym jak dobry by był ze zbyt niskim ciśnieniem w układzie i miękkim pedałem hamulca :shock:
2km do domu chcesz jechać? Nie rób scen, zacznij myśleć też o innych, nie tylko o swojej wygodzie. Było wielu takich mądrych, piach gryzą. :->