Strona 1 z 1
[B3 1.8 S PM 1989] Luz w tylniej kolumnie zawieszenia.
: 02 kwie 2010, 19:06
autor: Patrique
Mam taki problem, wymieniłem parę dni temu komplet (tylna oś) sprężyny, amory, osłony i odboje. Wszystko to oczywiście seria-wysokość. Nie zapomniałem oczywiście o wymianie górnej gumy amortyzującej (tej co oddziela sprężynę od podwozia). Po wymianie był co prawda mały incydent związany z tym, że sprężyna zsunęła mi się z tej gumy (lewa kolumna) ale to od razu poprawiłem :mrgreen: i teraz siedzi idealnie. Problem mój się tyczy prawej strony. Nakrętka górnego mocowania jest dociągnięta do końca i skontrowana z drugą, nawet dałem dodatkową podkładkę ale mimo to cały czas tylko na bardzo lekkich nierównościach słyszę stuki z prawej strony. Czyli luz jest nadal. Moje pytanie dotyczy czy można gdzieś kupić nowe podkładki gumowe te od strony bagażnika? Czy po prostu mam tam nawalić parę podkładek metalowych i dopiero skręcić? Co o tym sądzicie? Pozdrawiam serdecznie.

: 02 kwie 2010, 19:55
autor: berthold
a sprawdzałeś tuleje tylnej belki pewnie ona padła
: 02 kwie 2010, 20:07
autor: grzesB4
weż autem pobujaj na boki wtedy bedzie wiadomo czy to tuleje na belce!
: 06 kwie 2010, 21:50
autor: Davido2.3
Podłączę się pod temat bo mam chyba taki sam problem w Audi 90 1988r., wszystkie tuleje z tyłu nowe, amorki 90% sprawności i na jakichś dziurach podczas jazdy z tyłu z prawej strony od góry tam gdzie jest przykręcony amor. słychać jakby był niedokręcony czy coś? czy to może być ta poduszka gumowa?
: 06 kwie 2010, 22:14
autor: Patrique
Najczęściej tak. Długość gwintu jest nie zmienna, a wysokość gumy niestety z czasem się zmniejsza i tak powstaje luz. Jedyną radą jest dołożenie podkładek metalowych. Dzięki czemu mamy większe pole manewru jeśli chodzi o dokręcenie amora. Trzeba także pamiętać o skontrowaniu nakrętek lub zastosowaniu nakrętki samo-kontrującej. Pozdrawiam.

: 05 kwie 2012, 23:25
autor: davidpolska
grzesB4 pisze:weż autem pobujaj na boki wtedy bedzie wiadomo czy to tuleje na belce!
wymieniłem amorki z tyłu na nowe bo były oryginał, odboje i osłone zostawiłem oryginalne bo wglądały bardzo dobrze,po skręceniu jak jade i np jest taka chopka jakby dziure załatali i taki strup wyższy od asfaltu na drodze czy nawet jak zjezdzam powoli z chodnika to tak wali z tyłu jakby amortyzacji nie było z tyłu,przed wymianą amorków ten sam efekt, ruszam na boki i jest luz; mechanik powiedział że dokręcilł łożysko i tyle bo tuleje są dobre i co tak bije, auto strasznie twarde z tyłu, a na dziurze jest takie łupnięcie nawet jak na jedynce jade.
: 06 kwie 2012, 11:30
autor: Patrique
davidpolska, a jakie kupiłeś amorki?
: 06 kwie 2012, 18:33
autor: davidpolska
marki SRL gazowe, 60zł za sztuke,
[ Dodano: 2012-04-06, 18:34 ]
ale tata też takie kupił do mesia W 210 i chodzą na przodzie nic nie tłucze.
[ Dodano: 2012-04-06, 18:37 ]
a jeszcze jedno, mam na feldze pierścienie centrujące, strasznie luźno wchodzą na felge , jak je włoże na felge to przechyle koło i wypadają, mam je rok czasu, napoczątku ciasno wchodziły , może one coś czadu dają/???chyba że te tulejki, bo przed wymianą amorków i teraz jest tak samo, a tamte oryginalne były wylane, i jak wciskałem tłoczysko to już nie powracało do góry,były z 1987 roku,data na amorkach była.
[ Dodano: 2012-04-06, 18:41 ]
chyba ze to auto jest tak twarde, ale nie przypominam sobie jak go kupiłem 7 lat temu zeby tak się działo. tłumik sprawdzałem, wymieniłem gumy jest ok.!! dziś odkręciłem koło i podnosiłem rurką metalową za bęben to wachacz szedł do góry ale nic nie było słycha ,kopałem też koło i też za specjalnie luzów nie było,nie wiem juz sam co robić.