Strona 1 z 1

[a4 b5] Tylnie sprezyny/amortyzatory

: 04 cze 2010, 15:18
autor: u571
Hej:}

Przepraszam ze pisze tutaj, ale temat jest na tyle ogolny, że każda osoba z odrobiną ogarniecia w tym temacie bedzie w stanie mi pomoc <urodziny>

Wlasnie doprowadzam swojego pieszczocha do porzadku po zakupach. Sprzeglo, rozrzad, 4 wachacze w lewym kole wszystkie uszczelki i płyny wszelakie;) Dziz, jakie to drogie :sick3: No ale chciałem pieszczocha to mam:P

Podczas podrozy do warszatu cos mi strzelilo z tylu, okazalo sie ze sprezyna. Druga sprezyna juz dawno padła, bo miejsce pekniecia juz zerdzewiało. Całe ogumienie (odoojniki czy jakos tak) juz praktycznie nie istnieja. Amortyzatory sa fabryczne od nowosci. Autko ma nakulane 170k. I teraz pytanie, czy razem ze sprezynami wymieniac amorki, czy je jeszcze zostawic??

Moje pierwsze autko i za duzo nie mam duzego doswiadczenia w jezdzie, ale znajomy ktory razem ze mna sprowadzał go z NIemiec (przejechalismy juz razem 1,5k km) mów, zeby amorki zostawić, bo tyłem nie buja. Jak go dociskalem mocniej "do ziemi" i odpuszczałem to samochod wracał do pozycji "ciut powyzej normalnego poziomu" i po chwili na normalna pozycje. Czyli po tym jak go docisnołem bujnąl (1 raz) sie tuż powyzej normalnego poziomu ustawienia i spokoj. Mechanik sugeruje zmiane amortyzatora, mowiac, ze jak padaja sprezyny to z rególy amorki tez juz sa do dupy ;(

Prosze was o porade i wyjasnenie dlaczego(ciekawi mnie ten temat a w necie brak info na ten temat).


Pozdrawiam!

: 04 cze 2010, 15:29
autor: WOJTEK26
_uwaga

Na poczatek wymień same sprezyny ( obie) + odbojniki i osłonki.

: 04 cze 2010, 15:56
autor: mjerzyk
witam amorki pewnie też do wymiany bo przeważnie padają szybciej niż spręzyny, a swoją drogą to dziwne że obie sprężyny urwane u mnie 270 000 na blacie i spreż. ok tylko amorki zmieniałem,
zawsze mozesz sprwadzic stan amortyzatorów na stacji diagnostycznej koszt ok 20zł

: 04 cze 2010, 16:02
autor: u571
jedna byla peknieta juz dawno, druga poszla 1h przed wizytą u mechaniora.

: 04 cze 2010, 17:42
autor: Motostacja pl
mjerzyk pisze:zawsze mozesz sprwadzic stan amortyzatorów na stacji diagnostycznej koszt ok 20zł
I to bym radził zrobić. Pojedziesz na stację diagnostyczną gdzie sprawdzą ci amorki i będzie jasne w jakim są stanie. Porządne amortyzatory nie są tanie, a jakiś tanich zamienników nie opłaca się kupować bo za rok będziesz wymieniał je po raz kolejny.