Strona 1 z 1

[2.0 ABT] Wibracje w kabinie

: 09 sty 2025, 10:11
autor: Pan Misza
Cześć!

Mam następujący problem: generalnie w samochodzie czuć spore wibracje na postoju (w czasie jazdy też jakby odrobinę było głośniej) do tego stopnia, że czasami słychać, że tapicerka drży, czyli moim zdaniem ponad normę nawet w samochodzie 30-letnim. Zrobiło się tak po wymianie tulei w sankach (wszystkich, 2x lemforder i 2x febi, bo nie pasował lemforder) i poduszki pod skrzynią (prawa, zawieszenie skrzyni).

Dotychczas wymieniałem wszystkie poduszki i tuleje. Pod silnikiem i skrzynią są Meyle, przy chłodnicy Febi (bo i tak nic innego nie było) i zastanawiam się, czy to nie był błąd, że przycebuliłem i/lub nie trafiłem producenta. Pomijam, że to chore, że można kupić "złą" część. Z samego Meyle byłem dotychczas zadowolony: montowałem różne części, a jeśli chodzi o poduszki, to gdy wymienione były tylko silnikowe i lewa od skrzyni, to aż takiego problemu nie było. Problem z szarpaniem przy zmianie biegów też ustał, więc uznałem, że poduszki robią spoko. Cyrk się zaczął po demontażu i montażu sanek.

Poza tym, choć wątpię, że to ma związek, najprawdopodobniej sprzęgło jest do wymiany, bo szarpie lekko przy zmianie biegów.

Kumpel mechanik stwierdził, że mu się jedna z tulei Febi nie podoba i że to od niej tak może być. Jak mu sugerowałem, że to ta poducha Meyle jest syfiasta, to mówi że nie, że widać, że się poddaje itd. itp. i że te drgania są w normie. Ja tak nie uważam. Dodam, że kumpel jest mocnym sceptykiem co do porad forumowych po swoich przejściach z beczką. Poza tym uważa, ze za dużo wymagam od samochodu starego i że w ogóle się nie nadaję do posiadania samochodu przy mojej wrażliwości na stukanie, pukanie, drżenie i inne zjawiska. :-D

Piszę temat, bo już się poddaję, a jestem na krawędzi efektu utopionych kosztów, jeśli już się w to nie wpierniczyłem. Nie mam stety/niestety na tyle dużych potrzeb transportowych, żeby zmienić samochód, więc na razie lepię tę 80-tkę od czterech lat i ciągle mi coś w niej nie pasuje. :D

Re: [2.0 ABT] Wibracje w kabinie

: 09 sty 2025, 17:53
autor: Ven0n
Tych drgań nie powinno być dosłownie wcale, na rozgrzanym silniku powinieneś mieć problem z wyczuciem czy silnik jest odpalony czy zgaszony.
Aby ich nie było to trzeba spełnić kilka warunków:
1. Silnik i skrzynia powinny być idealnie wycentrowane(Lewarkiem odpychasz silnik ze skrzynią od budy i absolutnie nie odpalasz i nie wrzucasz wsteka/jedynki i nie kopiesz ze sprzęgła żeby się ułożyło, bo się nie ułoży.)
2. Poduszki silnika oryginały nawet wylane mogą być(W ostateczności wyselekcjonowane miękkie automega)
3. Od skrzyni po stronie kierowcy tylko oryginał lub automega
4. Od skrzyni po stronie pasażera tylko lemforder i ma być bardzo miękki, bo ta poduszka jest miniaturowa i to ona jest najbardziej odpowiedzialna za przenoszenie drgań jak układ napędowy jest nie wycentrowany nawet o 1mm.
5. Tłumiki też mają być spasowane i ułożone aby żaden wieszak nie był naprezony

Re: [2.0 ABT] Wibracje w kabinie

: 16 sty 2025, 00:00
autor: Sando
Ven0n pisze:
09 sty 2025, 17:53
Tych drgań nie powinno być dosłownie wcale, na rozgrzanym silniku powinieneś mieć problem z wyczuciem czy silnik jest odpalony czy zgaszony.
Aby ich nie było to trzeba spełnić kilka warunków:
1. Silnik i skrzynia powinny być idealnie wycentrowane(Lewarkiem odpychasz silnik ze skrzynią od budy i absolutnie nie odpalasz i nie wrzucasz wsteka/jedynki i nie kopiesz ze sprzęgła żeby się ułożyło, bo się nie ułoży.)
W którą stronę odpychać silnik? Do przodu? do góry?

Re: [2.0 ABT] Wibracje w kabinie

: 16 sty 2025, 12:44
autor: Ven0n
Tak aby był wyśrodkowany do tej najmniejszej poduszki w sankach bo ona ze względu na wymiary może przenosić najwięcej drgań. W moim przypadku silnik musiałem do przodu przesunąć.

Re: [2.0 ABT] Wibracje w kabinie

: 24 gru 2025, 22:13
autor: Glodek
Trochę odkopuje, ale mam podobny problem - 1.9 TDI: tuleje sanek Swaga, poduszka w sankach Swaga, poduszka na skrzyni Corteco, poduszki silnika pierw Meyle, ale były sztywne jak bycze jaja w starze, wiec kupilem OEM używki. Efekt? Ch*jowy. Tyrpie nim tak, że logo na kierownicy rozmazane, na wolnych obrotach sie wysiedzieć nie da, bo aż swędzi tyłek od wibracji. Jadąc nie można zejść poniżej 1800 obrotów, bo cała buda buczy. Ktoś ma jakąś złotą recepte na zestaw poduszek do diesla?

Re: [2.0 ABT] Wibracje w kabinie

: 26 gru 2025, 23:16
autor: Sando
Testowałem różne warianty używek, nowe Meyle i niestety nic lepiej niż oryginały. Oryginalne poduszki też dawały wibracje, ale w najmniejszym zakresie obrotów.

Re: [2.0 ABT] Wibracje w kabinie

: 27 gru 2025, 22:49
autor: Robert_Gda
Glodek pisze:
24 gru 2025, 22:13
Trochę odkopuje, ale mam podobny problem - 1.9 TDI: tuleje sanek Swaga, poduszka w sankach Swaga, poduszka na skrzyni Corteco, poduszki silnika pierw Meyle, ale były sztywne jak bycze jaja w starze, wiec kupilem OEM używki. Efekt? Ch*jowy. Tyrpie nim tak, że logo na kierownicy rozmazane, na wolnych obrotach sie wysiedzieć nie da, bo aż swędzi tyłek od wibracji. Jadąc nie można zejść poniżej 1800 obrotów, bo cała buda buczy. Ktoś ma jakąś złotą recepte na zestaw poduszek do diesla?
Ja mam taką konfigurację: prawa oryginał wylany Boge z podkładkami grubości łącznej 5mm, lewa nowa Swag (zamontowana aby zobaczyć czy będzie różnica po wyjęciu niewylanego oryginału - zachowuje się jak oryginał), w sankach miękka Corteco (wcześniej wsadziłem Lemfordera ale buczało w kabinie, był za twardy), w skrzyni któryś tam oryginał ale poszarpany. Efekt - idzie normalnie jeździć jednak przy nagłym dodaniu gazu albo puszczeniu szarpie samochodem i lewarkiem. Chyba wymienię poduchę pod skrzynią na coś nowego

Re: [2.0 ABT] Wibracje w kabinie

: 28 gru 2025, 09:48
autor: Glodek
O widzisz, czyli coś da się kombinować. Ja jeszcze muszę sprswdzić czy aby cały zestaw silnik + skrzynia zwyczajnie gdzies nie pręży na poduszkach pod skrzynią, bo poduszki pod skrzynią były robione przy okazji tulei w sankach; silnik był po skosie podparty i mozliwe, że krzywo zostalo skręcone...