[Audi 80 B4 ABT] Sprzęgło
: 10 kwie 2011, 11:37
Witam
Wracając wczoraj do domu w trasie padło mi sprzęgło. Dokładnie wyglądało tak:
Wybiłem 4 bieg jednak poszło bardzo ciężko i nie mogłem później wbić żadnego biegu. Dodałem gazu na luzie, wcisnąłem szybko sprzęgło i udało mi się wbić 4. Tak przejechałem kilkanaście kilometrów. Oczywiście jak na złość wszystkie przejazdy kolejowe ze szlabanami zamykały się przed moim nosem. Auto dojeżdżało do przejazdu i gdy zatrzymywałem się mimo wciśniętego sprzęgła do oporu silnik się dławił i rwał do przodu. Sprzęgło nie rozłącza do końca. Po odpaleniu na luzie nie mogę wbić żadnego biegu i jestem zmuszony odpalać na 1. Autko w czasie odpalania na jedynce, też przy wciśniętym sprzęgle rusza już na rozruszniku. Moje pytanie: do wymiany kompletne sprzęgło czy coś innego? Zdarzyło się Wam kiedyś coś takiego? Dodam że wcześniej nigdy nie miałem żadnych problemów ze ślizgającym się sprzęgłem.
Wracając wczoraj do domu w trasie padło mi sprzęgło. Dokładnie wyglądało tak:
Wybiłem 4 bieg jednak poszło bardzo ciężko i nie mogłem później wbić żadnego biegu. Dodałem gazu na luzie, wcisnąłem szybko sprzęgło i udało mi się wbić 4. Tak przejechałem kilkanaście kilometrów. Oczywiście jak na złość wszystkie przejazdy kolejowe ze szlabanami zamykały się przed moim nosem. Auto dojeżdżało do przejazdu i gdy zatrzymywałem się mimo wciśniętego sprzęgła do oporu silnik się dławił i rwał do przodu. Sprzęgło nie rozłącza do końca. Po odpaleniu na luzie nie mogę wbić żadnego biegu i jestem zmuszony odpalać na 1. Autko w czasie odpalania na jedynce, też przy wciśniętym sprzęgle rusza już na rozruszniku. Moje pytanie: do wymiany kompletne sprzęgło czy coś innego? Zdarzyło się Wam kiedyś coś takiego? Dodam że wcześniej nigdy nie miałem żadnych problemów ze ślizgającym się sprzęgłem.




