Strona 1 z 1

[all] Nie mogę wbić żadnego biegu na włączonym silniku.

: 19 sie 2011, 20:54
autor: trepek
Ehh... ten swap mnie dobije :-P
Mam wszystko z 1.9 TDI, a więc skrzynia BAA, sprzęgło takie jak w TDI itp.
Na postoju przy wyłączonym silniku biegi wchodzą ale jak to zapalę silnik to ni hu hu, nawet nie zazgrzyta. Co jest?
Mi już ręce odpają, witki opadają i ogólnie brak pomysłu. Sprzęgło chyba ze 3 razy odpowietrzałem.
Nawet jakby sprzęgło było zepsute to przy próbie wbicia biegu powinno coś zazgrzytać w skrzyni, prawda? A tutaj tak jakby ją coś blokowało...
Sam już nie wiem... teraz jedyne co mi do głowy przyszło to to, że drążek skrzyni biegów, jak wrzucę na luz, nie stoi idealnie prosto ale jest pochylony do przodu. Czy to może mieć jakieś znaczenie? :-/
Jak wbiłem bieg a później odpaliłem silnik to ruszył samochód.

: 19 sie 2011, 21:05
autor: matt1988
Możliwe że przy obciażeniu ci pompka sprzegła puszcza bokiem i nie naciska docisku do końca

: 19 sie 2011, 21:15
autor: kojak85
Ewidentnie jest problem z rozłączaniem napędu. Pompka pewnie nie działa jak powinna i od tego bym zaczął sprawdzanie.

: 19 sie 2011, 21:17
autor: trepek
Pompka czyli część w kabinie?
To dziwne jest, bo jeszcze przed swapem działała super.

: 19 sie 2011, 23:02
autor: karolas123
Słyszysz ze na zgaszonym silniku biegi wskakuja? Sprawdz czy słyszysz to tez na zapalonym silniku, bo jezeli tak to winy szukałbym w wadliwym sprzęgle, jesli nie słychać wskakiwania biegów to szukaj winy w drązku. Przede wszystkim obadaj poduszki i podpory.

: 19 sie 2011, 23:24
autor: trepek
Na zgaszonym jest charakterystyczny "dwuklik" drążka a na zapalonym silniku coś go blokuje, nawet skrzynia nie zgrzyta.
I biegi wchodzą na zgaszonym, bo przecież wbiłem jedynkę i na rozruszniku pojechałem do przodu.

[ Dodano: 2011-08-20, 11:25 ]
No i bieg wszedł :D
Poprawiłem dzisiaj mocowanie drążka do skrzyni, na sucho z kilka minut wachlowałem drążkiem i jak nacisnę pedał do samego końca to biegi wchodzą (na zapalonym silniku) :D Przechodzą ten charakterystyczny "klik" na skrzyni. Widocznie pompka musiała być strasznie zapowietrzona i przez noc "poukładało się w niej". Teraz idę to jeszcze raz odpowietrzyć.

[ Dodano: 2011-08-20, 16:01 ]
Wszystko działa.
Wkurzyłem się więc wbiłem wsteczny, odpaliłem silnik na biegu i pojechałem. Przed bramą domu zgasiłem, wbiłem jedynke, odpaliłem i pojechałem i pusciło :mrgreen: