Strona 1 z 1

[ B3 PP ] 1.6 Pb + LPG Piszczenie

: 09 gru 2011, 18:15
autor: Artus
Witam , mam problem od jakiegoś tygodnia po odpaleniu silnika słychać pisk , wrzucam na bieg i dalej to samo , choć czasami zaniknie , jednak kolejna zmiana biegu i dalej to samo.
Czasami lekko go prze gazuję i też zanika pisk . Co to według was może być ? rolka napinająca rozrząd , czy łożysko sprzęgła. a może coś innego? Doradźcie bo choćbym chciał wymienić to nie wiem co. :-(

: 09 gru 2011, 19:09
autor: Pieterb
Z twojego opisu trudno coś wyrokować, możliwe że pasek na alternatorze Ci się ślizga - sprawdź naciąg, może to być też rolka napinacza(miałem taki właśnie przypadek, ale nie był to pisk a raczej świst jakby turbina w dieslu).

: 09 gru 2011, 20:38
autor: Pavell
PieterB pisze:może to być też rolka napinacza(miałem taki właśnie przypadek, ale nie był to pisk a raczej świst jakby turbina w dieslu).
dokładnie może to byc padajca rolka napinacza lub jak u mnie zbyt mocna naciagniety pasek rozrządu i słyszalny jest świst szczegolnie przy dodawaniu gazu jak pisałPieterB,

[ Dodano: 2011-12-09, 20:40 ]
Artus pisze:Co to według was może być ? rolka napinająca rozrząd , czy łożysko sprzęgła


A sprzegło nie zachowuje się jakoś dziwnie, normalnie ciagnie :?:

: 09 gru 2011, 23:02
autor: Satar
:idea: A może kolega nie ma pod spodem tej osłony silnika i na pasek od alternatora dostaje się woda :?: . Czasem to ludzie mylnie biorą ten objaw/szum za rozwalone łożysko alternatora/pompy wodnej. Spróbuj zrobić małe doświadczenie. Odpal żelazo, weź tak z pół szklanki wody wylej na pasek klinowy. Jak się zamknie to dobrze, jak nie to szukaj dalej...

: 10 gru 2011, 01:02
autor: filipmiko
mi się rozlatywało w ten sposób koło napędzające alternator i pompe wody.... nie wiem jakie ty posiadasz, ale u mnie wyrobiła się guma która znajdowała się pomiędzy w tym kółku pasowym

: 10 gru 2011, 09:46
autor: Artus
Osłona silnika jest pod spodem , a nie jest to świst tylko ewidentne piszczenie . wydaje mi się również że pasek rozrządu jest trochę zbyt luźny , ale nic się nie dzieje typu nie regularna praca silnika lub podobne . Sprzęgło normalnie ciągnie , chociaż kiedy piszczy to trochę jakby na mocy tracił. Przestaje piszczeć i od razu rwie do przodu aż miło.

: 10 gru 2011, 09:56
autor: Satar
Artus pisze:Sprzęgło normalnie ciągnie , chociaż kiedy piszczy to trochę jakby na mocy tracił. Przestaje piszczeć i od razu rwie do przodu aż miło.
wygląda na łożysko oporowe. Podobny objaw (jakby turbo) miałem na zimno przy napinaczu rozrządu, ale to nie z tego miejsca. Z Twojego opisu wynika, że tylko rwanie skrzyni Ci zostaje

[ Dodano: 2011-12-10, 09:58 ]
Odpal go rano, wsadź kogoś - niech pogazuje autem, podnieś machę i słuchaj czy hałasuje od strony skrzyni, czy gdzieś z kół pasowych z przodu

: 15 sty 2012, 17:21
autor: pawelw_1986
w 4000s w r4 u mnie piszczal napinacz ale to byl przerazliwy pisk ktory po dodaniu gazu znikal gdy silnik nabieral obrotow, z kolei teraz w quattro piszczy mi sprzeglo ale dzwiek znika po puszczeniu pedalu sprzegla. z kolejnej strony w b2 ds piszczalo mi cos na zimnym silniku i byl to co dziwne zawor w glowicy ktory puszczal cisnienie ze bylo slychac gwizd ale to sie zdarza nie czesto. okresl dokladnie typ dzwieku