Strona 1 z 1

[B3 1.6D] Zapadnięty pedał sprzęgła

: 16 wrz 2012, 16:52
autor: kula_sc
Witam

mam pytanie wczoraj wracając z pracy na światłach auto mi zrobiło 2 razy kangura i zauważyłem, że pedał sprzęgła się obniżył, ale dojechałem jakoś do domu i jakby się uspokoiło.
Dzisiaj rano chciałem jechać na zakupy patrze a pedał sprzęgła w podłodze, oglądam patrze ale nic podniosłem go i się podniósł nacisnąłem i został w podłodze. Sprzęgło działało ON/OFF i z zapadniętym nie dało się wbić biegu na włączonym biegu tak jakbym nie wcisnął sprzęgła a było ono w podłodze.
Poczytałem coś na forum ale nie zauważyłem w pierwszym momencie, żadnych wycieków muszę sprawdzić dokładniej. Zrobiłem jeszcze jedną rzecz odkręciłem dekiel od płynu hamulcowego bo gdzieś znalazłem, żeby sprawdzić jego poziom i był między min a max.
Następnie znowu wchodzę do auta odciągam sprzęgło i zaczęło normalnie działać tak jakby coś się odpowietrzyło i teraz autko jeździ normalnie.
Chciałbym się was zapytać czy to początek, że coś mi pada? Albo gdzie szukać przyczyny. Dodam, że jakiś czas temu wymieniałem kompletne sprzęgło (Sachs) przy okazji wymiany skrzyni.

Znalazłem ten temat: https://audi80.pl/80-all-diagnostyka ... htm#781802 ale macie jeszcze jakieś sugestie?

: 16 wrz 2012, 18:25
autor: damianek1234561
kolego a sam robiles sprzeglo i wymieniales skrzynie? czy wysprzeglik przekladales? moze nie do konca odpowietrzyles sprzeglo i dlatego tak jest mam nadzieje ze lozysko w skrzyni wlozone prawidlowo? puki co sprobuj odpowietrzyc moze jakis maly babel krazy w ukladzie

: 16 wrz 2012, 20:22
autor: kula_sc
Dziwne bo skrzynie robilem z pol roku temu i wszystko bylo ok...
Wymienialem skrzynie i kopletne sprzeglo wiec tak do konca nie wiem co robil mechanik...

: 16 wrz 2012, 20:28
autor: damianek1234561
czyli robil to mechanik..... wiec na twoim miejscu wpierw obejrzalbym wysprzeglik czy sie nie poci a potem odpowietrzyl jeszcze raz na wszelki wypadek i pojezdzil troche ( nie za daleko od domu :mrgreen: )

: 16 wrz 2012, 21:07
autor: kula_sc
Musze go dobrze obejrzec...
A w piatek mialem jexhac dalej od domu ..

: 17 wrz 2012, 01:20
autor: pawelrybak15
Najprawdopodobniej padł Ci wysprzęglik, miałem to samo parę lat temu nawet pisałem o tym tu na forum. Też wpadło mi sprzęgło raz, potem drugi i był spokój na parę mc aż sprzęgło znowu wpadło i tym razem już niestety na amen. Wyjąłem najpierw pompę sprzęgłową i okazało się, że ona jest OK. A w wysprzęgliku padła uszczelka na tłoczku, wycieku nie było ale wysprzęglik nie działał bo ciśnienie zamiast naciskać na tłok uciekało bokami :-P
Wymień i po sprawie, tylko nie kupuj jakiejś tanizny.