Strona 1 z 2
[B4 1Z] Problem z instalacją elektryczną.
: 13 wrz 2016, 20:00
autor: pier
Witam.
Mam problem z instalacją elektryczną silnika w moim aucie. Usterka nasila się szczególnie w upalne dni.
Posprawdzałbym sam tylko nie wiem od czego zacząć.
Są może jakieś typowe nefralgiczne punkty które sprawdzić w pierwszej kolejności? Może jakieś punkty masowe?
Będę wdzięczny za podpowiedzi.
Pozdrawiam.
: 13 wrz 2016, 20:23
autor: MUNIOR
pier pisze:Mam problem z instalacją elektryczną silnika w moim aucie. Usterka nasila się szczególnie w upalne dni.
Tośmy się dowiedzieli jaką masz usterkę

żadnych "newralgicznych punktów " to auto nie ma do sprawdzenia .Napisz konkretnie co się dzieje , bo po takim "opisie" ,to nawet jasnowidz nie byłby w stanie pomóc
: 13 wrz 2016, 21:00
autor: pier
A no problem jest z szarpaniem.
I już od razu piszę że to nie nastawnik, był sprawdzany, odłączanie czujnika prędkości nic nie daje.
Ostatnio nawet ECU zmieniłem.
Sprawdzone chyba wszystko.
Miałem już wymieniać przewody paliwowe bo objaw jest taki jakby zaciągał powietrze.
Ale zauważyłem że podczas jazdy na tempomacie ten nagle potrafi się wyłączyć bez szarpnięcia. Oczywiście jeśli jadę na tempomacie i szarpnie to od razu ten się wyłącza.
Nie wiem ale mi to wygląda na jakiś problem z instalacją.
Diagnoza na komputerze nie wiele wyjaśnia jest tylko jakiś błąd zacisku alternatora czy jakoś tak. Ale tam nic złego nie widać.
Dodam że szarpnięcia są bardzo gwałtowne i mocne.
: 13 wrz 2016, 21:07
autor: MUNIOR
pier pisze:Diagnoza na komputerze nie wiele wyjaśnia jest tylko jakiś błąd zacisku alternatora czy jakoś tak. Ale tam nic złego nie widać.
Dodam że szarpnięcia są bardzo gwałtowne i mocne.
Kiepskich masz panie diagnostów,zostaw tą instalację w spokoju ...objaw tak charakterystyczny , że bardziej być nie może ...i nie potrzebna tu żadna diagnostyka komputerowa ...wtrysk sterujący masz do wymiany na 100%
: 13 wrz 2016, 21:28
autor: pier
Ale wtrysk sterujący był podmieniany i nic to nie dawało.
: 13 wrz 2016, 21:32
autor: MUNIOR
Gwałtowne ,pojedyncze szarpnięcia ,jedno lub kilka pod rząd ,wystepujące zwykle na wyższych obrotach ,to nic innego tylko fiksujacy wtrysk sterujacy
pier pisze:wtrysk sterujący był podmieniany i nic to nie dawało.
Jesteś pewien że sterujacy był z auta w którym nie działy się takie rzeczy ?
: 13 wrz 2016, 21:35
autor: pier
No kurcze jest opcja że był niesprawny bo to tylko używka.
Ja tam się nie znam skoro Twierdzisz że to typowy objaw to pewnie trzeba jeszcze spróbować.
Piszesz że na wyższych obrotach ale on potrafi szarpać i przy powolnej jeździe i niskich obrotach.
No i stwierdzam że objaw coraz bardziej się nasila.
: 13 wrz 2016, 21:43
autor: MUNIOR
pier pisze:No kurcze jest opcja że był niesprawny bo to tylko używka.
Jak z dlugim kablem z 80 tki ,to niestety ale większość z nich cierpi na tą "przypadłość"
pier pisze:Piszesz że na wyższych obrotach ale on potrafi szarpać i przy powolnej jeździe i niskich obrotach.
No i stwierdzam że objaw coraz bardziej się nasila.
Zwykle szapniecia są w wyższych partiach obrotów ,powyżej 2 tys ...ale jak to bywa zdarzają sie wyjątki...w kazdym bądż razie na nastawnik to nie wygląda,bo ten nigdy nie szarpie gwałtownie i pojedynczo ,tylko zwykle "telepie " miedzy 1800 a 2200 obr na 5 i 4 biegu ,albo przy mocno juz brudnym "przebiera " obrotami na jalowym
: 13 wrz 2016, 21:49
autor: pier
Czyli jak zakładać to z krótkim kabelkiem?
A może Masz taki wtrysk sprawny?
: 13 wrz 2016, 21:56
autor: MUNIOR
pier pisze:A może Masz taki wtrysk sprawny?
nie mam
pier pisze:Czyli jak zakładać to z krótkim kabelkiem?
też nie ma gwarancji ,bo równolatki vw tdi ,też miały z krótkim kablekiem ...szukaj z jakiegoś mlodszego auta 98 -99 ...a sterujacy sprawdż sobie testem "młoteczkowym " ...niezawodny test

Sprawdż sobie jeszcze wtyczkę nastawnika ...podczas pracy na jałowym ,poruszaj intensywnie wtyczką ...widziałem już i takie cuda że przy ruszaniu wtyczką gubił styk i szarpał podobnie jak sterujący
: 14 wrz 2016, 08:52
autor: pier
Zrobiłem test "młoteczkowy". Nic absolutnie żadnej reakcji na pukanie we wtryskiwacz.
Ruszałem, trzęsłem, telepałem, ciągnąłem za kable wtyczki przy silniku i też żadnej reakcji, żadnego szarpnięcia lub wachnięcia obrotów.
I co dalej?
: 14 wrz 2016, 12:47
autor: MUNIOR
pier pisze:Zrobiłem test "młoteczkowy". Nic absolutnie żadnej reakcji na pukanie we wtryskiwacz.
Ruszałem, trzęsłem, telepałem, ciągnąłem za kable wtyczki przy silniku i też żadnej reakcji, żadnego szarpnięcia lub wachnięcia obrotów.
I co dalej?
Hmm...musiał bym zobaczyć to szarpanie na żywo ...jak do tej pory jeszcze mnie żadne "szarpania " nie pokonały ,to i w tym przypadku nie bedzie wyjątku

: 14 wrz 2016, 15:26
autor: misiekb4
MUNIOR pisze:pier pisze:Zrobiłem test "młoteczkowy". Nic absolutnie żadnej reakcji na pukanie we wtryskiwacz.
Ruszałem, trzęsłem, telepałem, ciągnąłem za kable wtyczki przy silniku i też żadnej reakcji, żadnego szarpnięcia lub wachnięcia obrotów.
I co dalej?
Hmm...musiał bym zobaczyć to szarpanie na żywo ...jak do tej pory jeszcze mnie żadne "szarpania " nie pokonały ,to i w tym przypadku nie bedzie wyjątku

Kolega pewnie daleko nie ma, więc szybko wtedy da się rozwikłać problem

: 14 wrz 2016, 20:07
autor: M4teusz
Od siebie dodam że "test młoteczkowy" nie zawsze się sprawdza a wiem po swoich wtryskach, sterujący miał takie testy że

i nic... na jałowym chodził bez najmniejszych zastrzeżeń i dosłownie żaden młotek mu nie był straszny

podczas jazdy szczególnie w czasie przyspieszania potrafił tak szarpnąć silnikiem że czasami bałem się czy rozrząd nie przeskoczył, żadne testy ani vag nie pomogły. Wymieniłem wtryski na AFN'y i jak ręką odjął

: 14 wrz 2016, 20:20
autor: MUNIOR
M4teusz pisze:Od siebie dodam że "test młoteczkowy" nie zawsze się sprawdza
Zgadza sie ,ja nigdy go nie robiłem ,bo szarpanie sterującego jest tak charakterystyczne ,że mnie nie potrzeba żadnych dodatkowych testów