Strona 1 z 2
[B4 1,9 1Z] Pojedyncze szarpnięcie podczas przyspieszania
: 14 lis 2016, 23:31
autor: Rzemieślnik
Od samego początku jak kupiłem moją 80tke pojawia się dziwny objaw POJEDYNCZEGO szarpnięcia podczas wstawienia mocniejszego "buta". W momencie szarpnięcia pojawia się z wydechu konkretne czarne "pierdnięcie".
Jakieś pomysły co to może być?
Dodam że nie pojawia się to zawsze, a podczas normalnej jazdy objaw nie występuje.
: 14 lis 2016, 23:41
autor: MUNIOR
Rzemieślnik pisze:Od samego początku jak kupiłem moją 80tke pojawia się dziwny objaw POJEDYNCZEGO szarpnięcia podczas wstawienia mocniejszego "buta". W momencie szarpnięcia pojawia się z wydechu konkretne czarne "pierdnięcie".
Jakieś pomysły co to może być?
Objawy bardzo charakterystyczne i opisywane wielokrotnie .Nic innego takich nie powoduje .Winny wtrysk sterujący .Odłącz wtyczkę od niego ,to się przekonasz że już nie szarpnie
: 24 lis 2016, 19:57
autor: VW_parts
Dokładnie. Sterujący do wymiany
[B4 1.9 1Z] Szarpanie, gaśniecie i migające kontrolki.
: 04 sty 2017, 22:39
autor: Fishu
Witam
Mam dość nietypowy problem ponieważ będąc w trasie nagle stała się dziwna rzecz. 700km przejechałem bez problemu, była moc i samochód normalnie jechał aż nagle wskazówka obrotomierza zaczęła wariować, opadać do zera, samochód jakby miał odcięcie i nagły spadek mocy. Na luzie i zgaszonym silniku udało mi się wtoczyć na przydrożny parking gdzie próbowałem odpalić audi lecz cały czas wskazówka obrotomierza szalała, silnikiem rzucało, gaz czasami się zawieszał na wyższych obrotach, jeśli po kilku sekundach tych anomalii nie zgasł to zdążyły się zapalić kontrolki od oleju, paliwa oraz migała kontrolka świec. po godzinnej walce i próbie na chłodniejszym silniku nadal nic się nie poprawiło. samochód wrócił 200km na lawecie. Następnego dnia juz w domu po odpaleniu silnikiem kilka razy lekko rzuciło, wskazówka obrotomierza spadła do zera ale zaraz wracała na swoje miejsce i potem chodził przez pół godziny bez zarzutu. Macie jakiś pomysł co się mogło stać? Audi 80 B4 1.9 TDI 1Z Pierburg 94r.
: 04 sty 2017, 22:54
autor: Marcin11
hmmm.. dziwne objawy, kiedyś czytałem o czymś takim , ale to chodziło o forda, focusa, winą tego był cały licznik, a chodziło o" zimne luty" chyba to tak się nazywało. Może to podobny problem??

: 04 sty 2017, 23:00
autor: MUNIOR
Fakt ...objaw bardzo nietypowy .Mnie to ewidentnie zalatuje brakiem styku ,albo zasilania ...kostka stacyjki ,akumulator...ewentualnie sterownik ECU ...zaczał bym od przewodów przy AKU ,a puzniej stacyjka ....Wtyka ecu i samo ecu,bardzo mało prawdopodobne ,bo tam nigdy nic się nie dzieje w 80 tkach
: 04 sty 2017, 23:07
autor: Fishu
No właśnie dziwne zachowanie, pierwszy raz mi się coś takiego przytrafiło. Szukałem na forum ale nie znalazłem mojego problemu
[ Dodano: 2017-01-04, 23:07 ]
Akumulator mam nowy i klemy dokrecone są dobrze. Dodatkowo dodam że gdy jechałem to zaczął sypać duży śnieg z deszczem, więc było mokro i wtedy to zaczęło się dziać. Sprawdziłem bezpieczniki i wszystkie są całe i jest u nich sucho
: 04 sty 2017, 23:10
autor: Marcin11
A teraz wszystko gra,? to znaczy,auto odpala i pracuje bez problemu?
: 04 sty 2017, 23:14
autor: Fishu
Dziś było okej, samochód odpaliłem i na podwórku chodził sobie i nic. często jeżdżę w trasy i nie chciałbym żeby to się powtórzyło. Akumulator i stacyjke bym wykluczył bo podczas tego zdarzenia światła radio itp wszystko działało bez problemu a silnik zaczął wariowac.
: 04 sty 2017, 23:43
autor: MUNIOR
ziś było okej, samochód odpaliłem i na podwórku chodził sobie i nic. często jeżdżę w trasy i nie chciałbym żeby to się powtórzyło. Akumulator i stacyjke bym wykluczył bo podczas tego zdarzenia światła radio itp wszystko działało bez problemu a silnik zaczął wariowac.
Podepnij pod vaga...bład w rodzaju "end off out put " internal module error" bedzie świadczył o zakłuceniach w pracy ECU spowodowanych spadkiem napięcia...stacyjka potrafi być złosliwa i nie ma się co sugerować tym że inne rzeczy działają dobrze
: 04 sty 2017, 23:45
autor: Krzysiek 84
Osłonę pod silnikiem masz :?:
Jak masz vaga to można podpiąć , może coś pokazałoby w błędach

: 05 sty 2017, 14:45
autor: Fishu
Nie mam osłony pod silnikiem. Dzisiaj odpaliłem i chodził sobie normalnie, potem podpiąłem VAGa i wykazało mi trzy błędy: 00000, 00539, 00513.
Ten jeden od czujnika temperatury mam juz dosyć długo i nie wpływa na pracę samochodu. Ten drugi błąd, czujnik wału mnie zaniepokoił i oglądając kable prawdopodobnie znalazłem usterkę, pod osłoną przegryziony kabel. trzeci błąd nie wiem od czego jest.
Wiec prawdopodobnie znalazłem moją usterkę, podczas wilgoci musiało coś nie stykać albo robić zwarcie i stały się takie cyrki. naprawię to i powinno być okej.
: 05 sty 2017, 14:47
autor: Pieterb
: 05 sty 2017, 15:29
autor: MUNIOR
Fishu pisze:Ten jeden od czujnika temperatury mam juz dosyć długo i nie wpływa na pracę samochodu.
Na pracę moze nie ,choć często przy uszkodzonym czujniku temp paliwa są lekko podwyższone obroty i ma to oczywiscie wpływ na spalanie ,bo temp.paliwa z uszkodzonym czujnikiem zwykle cały czas wynosi -5,6 stopnia ,takze radze wymienić .Błąd czujnika połozenia wału zawsze powoduje cuda z pracą silnika ...przerywanie ,gasniecie ,trudnosci lub całkowity brak mozliwosci odpalenia...najczęsciej jednak sam czujnik o ile jest ori nie pada ...zwykle problemem jest uszkodzenie ciągłosci przewodow ,albo zwarcie do masy przetartego kabla.Nie radze też kupować nowych czujników połozenia wału za ok.50zl.bo szkoda kasy ...lepszych jak ori uzywki po prostu nie da się kupić

: 05 sty 2017, 20:34
autor: MIRON DKL
Mariusz a czy czujnik położenia wału w 1Z czy to na Boschu czy na Pierburgu jest taki sam?
Planuję wymienić zamiennik w Pierburgu ale nie wiem czy można zaadoptować go w ciemno ze starszego typupu na osprzęcie Boscha..