[B4 1.9 TDI 1Z] Brak mocy poniżej 2 tysięcy obrotów
: 30 paź 2017, 12:45
Witam szanowne grono.
Pacjent to B4 Avant 1.9 TDI z 94 roku - niestety na Boschu. Tak jak w temacie, rozpędzając się przykładowo na trzecim biegu czuć że coś jest nie tak poniżej 2 tys obrotów. Po przekroczeniu tej wartości czuć gwałtowny przyrost mocy. Poprzedni właściciel zamontował wtryskiwacze 0.205 z silnika AFN, oraz wgrał softa podnoszącego moc od Kostrz'a. Ja po zakupie musiałem uszczelnić pompę, ponieważ lała na zimnym silniku (wymieniłem wszystkie uszczelki i uszczelniacze) Kilka dni temu zdemontowałem i wyczyściłem kolektor dolotowy, kanały ssące w głowicy oraz cały kanał EGR (wszystko było zalepione prawie 1,5cm warstwą oleistego nagaru). EGR został zaślepiony. Przy okazji sprawdziłem elektrozawór N75 - po nieudolnych próbach reanimacji w przeszłości, zawór był niesprawny mechanicznie oraz nie reagował na podawany prąd. Na okres zimowy podmieniłem go z zaworem sterującym obiegiem wewnętrznym klimatyzacji). Kąt początku wtrysku ustawiłem na 45, dawkę paliwa na 22. Po tych zabiegach auto trochę się odmuliło, ciśnienie mierzone na kolanie przed kolektorem dolotowym przy butowaniu dochodziło do 1 bara, nawet miało ochotę iść wyżej. Generalnie auto ma moc, przyjemnie się jeździ na trasie, bo powyżej tych 2 tysięcy jest naprawdę żwawe. Niestety używamy go głównie w mieście i ten "muł" poniżej 2 tys obrotów mocno dokucza.
Proszę o pomoc, gdzie powinienem szukać przyczyny. Z góry dzięki.
Pozdrawiam Robert
Pacjent to B4 Avant 1.9 TDI z 94 roku - niestety na Boschu. Tak jak w temacie, rozpędzając się przykładowo na trzecim biegu czuć że coś jest nie tak poniżej 2 tys obrotów. Po przekroczeniu tej wartości czuć gwałtowny przyrost mocy. Poprzedni właściciel zamontował wtryskiwacze 0.205 z silnika AFN, oraz wgrał softa podnoszącego moc od Kostrz'a. Ja po zakupie musiałem uszczelnić pompę, ponieważ lała na zimnym silniku (wymieniłem wszystkie uszczelki i uszczelniacze) Kilka dni temu zdemontowałem i wyczyściłem kolektor dolotowy, kanały ssące w głowicy oraz cały kanał EGR (wszystko było zalepione prawie 1,5cm warstwą oleistego nagaru). EGR został zaślepiony. Przy okazji sprawdziłem elektrozawór N75 - po nieudolnych próbach reanimacji w przeszłości, zawór był niesprawny mechanicznie oraz nie reagował na podawany prąd. Na okres zimowy podmieniłem go z zaworem sterującym obiegiem wewnętrznym klimatyzacji). Kąt początku wtrysku ustawiłem na 45, dawkę paliwa na 22. Po tych zabiegach auto trochę się odmuliło, ciśnienie mierzone na kolanie przed kolektorem dolotowym przy butowaniu dochodziło do 1 bara, nawet miało ochotę iść wyżej. Generalnie auto ma moc, przyjemnie się jeździ na trasie, bo powyżej tych 2 tysięcy jest naprawdę żwawe. Niestety używamy go głównie w mieście i ten "muł" poniżej 2 tys obrotów mocno dokucza.
Proszę o pomoc, gdzie powinienem szukać przyczyny. Z góry dzięki.
Pozdrawiam Robert