Strona 1 z 1
[B4 1,9 tdi 1Z] Bieże olej
: 09 sty 2008, 22:38
autor: toff81
Witam,problem jak w temacie.Muszę często kontrolować bagnet-bieże ok 750 ml na tyś km i nie wiem co jest przyczyną,turbina raczej ok bo oleju we wężach nie ma, a jeśli by pierścienie puszczały to byłoby ciężko z porannym odpalaniem a na to nie narzekam(takie moje przypuszczenia).Auto z 93 roku,przebieg-no właśnie ,nikt tego nie wie-na liczniku 200 tyś ale to pewnie nieprawda, olej mineralny wiec trzeba wymienić na półsyntetyk.Co o tym sądzicie??
: 09 sty 2008, 22:42
autor: szantis
W silniku w benzynie dostalbyś poradę wymień gumki

Nie wiem niestety jak to jest w "traktorze" :mrgreen: Swoją drogą to w/g instrukcji fabrycznej jest możliwe takie spalanie...O ile pamiętam dopuszczało się nawet coś delikatnie powyżej litra (z pamięci).
: 09 sty 2008, 22:48
autor: toff81
Wiem że niektórzy mówią że to dopuszczalne takie branie oleju ale gdzie tutaj wtedy sens wymiany co 10 tys.
: 09 sty 2008, 23:07
autor: minon1
zmień olej to po pierwsze ale nie sądzę że pomoże a wycieków nie masz :?:
szantis pisze: Nie wiem niestety jak to jest w "traktorze" :mrgreen:
nie wiem ale coś tam napiszę <osohozi>
: 09 sty 2008, 23:15
autor: RaKo
Mierzyłeś ciśnienie w cylindrach :?: Jeśli niema wycieków to można olej zmienić na półsyntetyk ale w tym przypadku to może się zwiększyć ilość pobieranego oleju moim zdaniem.Jeśli ciśnienie jest w miare to pierścienie i uszczelniacze moim zdaniem do wymiany :mrgreen:
: 09 sty 2008, 23:22
autor: minon1
RaKo pisze:Mierzyłeś ciśnienie w cylindrach :?: Jeśli niema wycieków to można olej zmienić na półsyntetyk ale w tym przypadku to może się zwiększyć ilość pobieranego oleju moim zdaniem.Jeśli ciśnienie jest w miare to pierścienie i uszczelniacze moim zdaniem do wymiany :mrgreen:
pisał kolega że nie kopci (w co wątpię) ale jeśli nie wymieni na półsyntetyk to i taki tak padaka bo turbina nie wydoli

: 09 sty 2008, 23:54
autor: Daras
u mnie też sporo żłopie a nic a nic nie kopci. co dziwne nawet przy depnieciu nie dymi na czarną co mnie dziwi bo czesto widze Octavie ktore przy depnieciu puszczają czarną chmure.
tyle ze ja mam wycieki 2. jeden do uszczelniacz na wale - bede robił przy okazji rozrządu a drugie nie wiem... gdzie z gory a uszczelka pod pokrywą wymieniona. najpierw wymienie skrzynie i zawieche seryjna wsadze, wtedy sie zajme wyciekami. musze zrobic moją niunie na ideał

: 10 sty 2008, 00:04
autor: RaKo
Daras, Czarny dym to nie pobór oleju tylko duża dawka ropy :mrgreen:
Żłopanie oleju obiawia się kolorem siwym, niebieskim <ok>
: 10 sty 2008, 00:12
autor: Plastman
U mnie olej spier... na zewnątrz, spod uszczelki podgłowicowej (wiem, dziwne), a poza tym wypluwa go turbosprężarka. Tym sposobem mam bardzo niewielkie ubytki oleju. Nie wiem ile dokładnie mam między min a max na bagnecie, ale powiedzmy że na taką ilość potrzebuje około 8000km żeby skotłować. Dodam może, że samochód kopci mi na czarno, nie siwo.
Co do 750ml/1000km, to robi się już sporo. Może być takie jajko, że pierścienie kompresyjne masz OK, a olejowy już niestety kończy żywot. Popatrz w płyn chłodzący czy nie masz tam jakiegoś gluta. Nigdzie Ci nie cieknie po bloku olej?
P.S. Wybacz, ale muszę to napisać. "Bierze" pisze się przez "rz". Błagam, zwracajcie uwagę na ortografię. Poprawiajmy się na wzajem, każdy popełnia błędy.
: 10 sty 2008, 07:46
autor: Łukasz 24
Witaj ja miałem podobny problem co u ciebie w (1.9 TD) tzn. zużycie oleju dochodziło nawet do 1000ml na 1000 km czyli to nie było normalne, że tyle bieże. Postanowiłem zrobić silnik czyli powymieniać pierścienie na tłokach panewki, uszczelniacze no i oczywiście wszelkiego rodzaju uszczelki. Okazało się, że to był dobry wybór bo jak zobaczyłem piesścienie to się złapałem za głowe tzn. pierścienie tak wlazły w tłoka, że mechanik nie mógł ich wyciągnąć z tamtąd tak się zaklinowały, a tłok w głowicy latał jak nia wiem miał luzy na każdą strone. Od momentu zrobienia silnika może dolałem 300ml oleju na dystansie 5000km to nie jest chyba dużo. :lol:
Dlatego niechce straszyć ale może trzabędzie robić silniczek

: 10 sty 2008, 09:34
autor: Solskier
Moja propozycja, zmień olej na półsyntetyk i wymien uszczelniacze, jesli nie masz oleju w rurach od IC to albo padły pierscienie albo gumki, chociąż turbiny tez nie można wykluczyć tak odrazu. Koszt uszczelniaczy jest bardzo mały wiec wymiana co najwyżej bedzie na dobre.
: 10 sty 2008, 10:26
autor: toff81
Dziękuję koledzy za sugestie,auto i tak muszę zrobić i tak bo do roboty rowerem nie będę jeżdził

pozdrawiam
: 10 sty 2008, 13:53
autor: RaKo
Łukasz 24, tłoki pracują w bloku(cylindrze), a nie jak napisałeś w głowicy. :mrgreen:
: 10 sty 2008, 16:32
autor: minon1
Koledze w V6 brało olej, dużo oleju.
Poleciłem mu żeby na noc okręcił świece wlał nafty. Nie dużo do50gram na cyl. Zapieczone pierścionki puściły i mniej mu bierze bo wiadomo V6 bierze.
Po tej operacji warto zmienić olej.
Więc zalej do cylindrów po 50-100g nafty, na drugi dzień zmień olej i może pomoże.
: 10 sty 2008, 19:45
autor: Łukasz 24
Sorki zwracam chonor w ( bloku cylindrze) :oops: